+ Pokaż spis treści

ZSRR i "państwa bloku" w czasach Chruszczowa i Breżniewa

Związek Radziecki i państwa "bloku" w czasach Chruszczowa i Breżniewa


Powstanie Węgierskie 1956 r.


      W połowie lat pięćdziesiątych system komunistyczny jako całość przeżywał poważny kryzys. W lutym 1956 r. na XX Zjeździe KPZR Chruszczow w swoim "tajnym referacie" bez nazywania tego po imieniu potępił zbrodnie stalinizmu. Dwa miesiące potem poinformowano o rozwiązaniu Kominformu. Najgłębszy charakter przybrał kryzys w Polsce, ale najbardziej dramatyczny i gwałtowny przebieg miał niewątpliwie na Węgrzech, gdzie system stalinowski zapisał bodaj najczarniejsze karty. Znaczną rolę w wydarzeniach rozgrywających się na Węgrzech odegrało poinformowanie opinii publicznej o pośmiertnej rehabilitacji Rajka. Wywołało to falę krytyki wymierzonej w Rakosiego, którego Węgrzy obarczali odpowiedzialnością za wszelkie zbrodnie i nieprawości okresu stalinowskiego nad Dunajem. Pod naciskiem wydarzeń, ale i presją Moskwy w lipcu 1956 r. Rakosi zrezygnował z kierowania Węgierską Partią Pracujących. Jego następcą został inny stalinowiec, który nie potrafił, a chyba i nie chciał powstrzymać społecznego wrzenia. Dodatkowym impulsem dla węgierskich reformatorów były wiadomości napływające z Polski, mówiące o dojściu do władzy Gomułki uważanego powszechnie za partyjnego reformatora.


Flaga powstańców nad ulicą zajętą już przez Armię Radziecką (fot. wikimedia)      23 października pod pomnikiem Bema w Budapeszcie odbyła się wielka manifestacja poparcia dla przemian dokonujących się w Polsce. W pewnym momencie jej uczestników ostrzelali agenci bezpieczeństwa. W mieście wywiązała się walka. Następnego dnia wkroczyły do Budapesztu radzieckie czołgi, co nadało wystąpieniom charakter narodowego powstania. Na czele rządu stanął I mrę Nagy. Dalej wydarzenia potoczyły się błyskawicznie - I sekretarzem Węgierskiej Partii Pracujących został więzień czasów stalinowskich Janos Kadar, a wojska radzieckie przejściowo wycofano z Budapesztu. Jednak w następnych dniach sytuacja wymknęła się spod kontroli komunistów. Zaczęły powstawać i odradzać się dawne partie polityczne. 30 października Nagy przywrócił system wielopartyjny i zrekonstruował swój gabinet, l listopada WPP przekształciła się w Węgierską Socjalistyczną Partię Robotniczą, na czele której stanął Kadar. Rząd ogłosił pełną neutralność Węgier i wystąpienie z Układu Warszawskiego, jednocześnie zwracając się do Organizacji Narodów Zjednoczonych z prośbą o pomoc w zagwarantowaniu neutralności.

      Kierownictwo radzieckie uznało, iż jego interesy na Węgrzech zostały zagrożone. 4 listopada o świcie rozpoczęła się inwazja. Wojska radzieckie ponownie wkroczyły do Budapesztu. W obliczu agresji premier Nagy poinformował przez radio opinię publiczną o rozpoczęciu regularnych walk radziecko-węgierskich. Naturalnie przewaga militarna była po stronie Sowietów, którzy nie wahali się np. zbombardować z samolotów robotniczej dzielnicy w Budapeszcie. Również 4 listopada Kadar, który już wcześniej "zniknął" ze stolicy, utworzył nad granicą węgiersko-radziecką Rewolucyjny Rząd Robotniczo-Chłopski. To właśnie ten rząd miał prosić władze radzieckie o zbrojną interwencję i tym samym w oczach milionów Węgrów odegrał rolę "kolaboranckiej piątej kolumny". Krwawe walki trwały szereg dni a strajk generalny dwa miesiące. W sumie Powstanie Węgierskie kosztowało życie około 35 tyś. osób. Ponadto z dziewięciomilionowego kraju wyemigrowało ok. 200 tyś. ludzi.

Wzrost pozycji i upadek Chruszczowa

      Tłumiąc krwawe powstanie na Węgrzech Chruszczow pokazał, że jego "liberalizm" i duch reformatorski są zdecydowanie ograniczone. Pokazał też towarzyszom, iż jest nieodrodnym uczniem Stalina, że kiedy zostaną zagrożone radzieckie interesy imperialne, nie zawaha się przed sięgnięciem po przemoc. Podobną determinację zaprezentował w czerwcu 1957 r., kiedy to przy pomocy armii doprowadził do odsunięcia od władzy "grupy antypartyjnej" Malenkowa i Mołotowa. Oczywiście w ten sposób pozycja Chruszczowa uległa wyraźnemu wzmocnieniu, co pozwalało mu na podejmowanie prób dyktowania światu własnych warunków i lansowanie własnego stylu działania. Na przykład w 1960 r. w czasie XV sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ chcąc zagłuszyć młotek przewodniczącego obrad i zwrócić na siebie uwagę, Chruszczow na znak protestu uderzał butem w pulpit. Na taki gest mało kto w świecie mógłby sobie pozwolić. Świadczył on tyleż o braku kultury, co o pewności swego Chruszczowa, który w historii zapisał się koncepcją uprawy kukurydzy na masową skalę oraz przepowiadaniem publicznie, że do 1980 r. ZSRR pod względem rozwoju wyprzedzi Stany Zjednoczone. Jego pycha, arogancja i ignorancja sprawiły, że w październiku 1964 r. w wyniku działań podjętych przez współtowarzyszy został usunięty ze sceny politycznej. Jego stanowiskami podzielili się Leonid Breżniew (I sekretarz KC KPZR) oraz Aleksiej Kosygin (premier). Nowe kierownictwo na Kremlu zaczęło stopniowo odchodzić od destalinizacyjnej polityki Chruszczowa. Choć były I sekretarz prowadził ją w sposób chwiejny i niekonsekwentny, doprowadził jednak np. do usunięcia zwłok Stalina z Mauzoleum przy Placu Czerwonym w Moskwie.

Praska Wiosna

      Tymczasem w Czechosłowacji, która była tym państwem rządzonym przez komunistów, gdzie stalinizm - podobnie jak na Węgrzech - przybrał szczególnie represyjne oblicze, ale w którym w drugiej połowie lat pięćdziesiątych nie przeprowadzono destalinizacji, właśnie w latach sześćdziesiątych dokonywano bardzo ostrożnych reform. Dopiero też w 1963 r. zburzono górujący nad Pragą trzydziestometrowej wysokości pomnik Stalina. W Czechosłowacji, oprócz nie rozwiązanych kwestii politycznych i społecznych, istniał jeszcze poważny problem narodowościowy. Zdecydowaną większość najważniejszych stanowisk zajmowali Czesi, co u wielu Słowaków wywoływało poczucie braku równouprawnienia.

      Jesienią 1967 r. konserwatywne kierownictwo partyjno-państwowe, na którego czele stał Antonin Novotny - działacz pamiętający dobrze czasy stalinowskie, było ostro krytykowane przez część intelektualistów oraz młodzieży akademickiej. Nie zamierzało jednak ustępować przed tego typu głosami krytycznymi, ale przeciwników pragnęło poddawać szykanom i represjom. Te jednak nie okazały się skuteczne i w efekcie niemal z każdym dniem pozycja Novotnego stawała się coraz gorsza. Liczył jeszcze na pomoc Breźniewa, lecz ten w grudniu przebywając w Pradze formalnie uchylił się od ingerowania w wewnętrzne sprawy Czechosłowacji. Ostatecznie 5 I 1968 r. nowym I sekretarzem KC Komunistycznej Partii Czechosłowacji został Słowak Aleksander Dubczek. Rozpoczynał się w ten sposób eksperyment z "socjalizmem z ludzką twarzą", reformatorski ruch nazywany z czasem Praską Wiosną.

      Przynajmniej do pewnego momentu była to sterowana liberalizacja podobna w jakimś stopniu do tej, która miała miejsce w Polsce w 1956 r. O ile jednak wówczas Moskwę absorbowały właśnie wydarzenia w PRL, a następnie na Węgrzech, o tyle w 1968 r. z punktu widzenia strategicznych interesów ZSRR w Europie Środkowo-Wschodniej nieporównywalnie ważniejsze od tego, co działo się w Polsce, były wydarzenia w Czechosłowacji. Początkowo zresztą Kreml nie zdradzał zaniepokojenia, gdyż Dubczek uważany był przez Rosjan "za swojego". Niemniej proces liberalizacji zaczął się z czasem wymykać komunistom spod kontroli. Zaczęły powstawać opozycyjne kluby polityczne i coraz powszechniej mówiło się o możliwości reaktywowania partii socjaldemokratycznej; została też w praktyce zniesiona cenzura. Przywódcy państw Układu Warszawskiego, w tym i Gomułka zarzucali "czechosłowackim towarzyszom", iż nie panują nad sytuacją, utracili kontrolę nad środkami masowego przekazu i nie przeciwstawiają się "wyłuskiwaniu Czechosłowacji ze wspólnoty socjalistycznej".

      Ostatecznie 20 VIII 1968 r. rozpoczęła się zbrojna interwencja Układu Warszawskiego. W jej obliczu władze nakazały wojsku i społeczeństwu nie stawiać czynnego oporu. Ofiar nie udało się jednak uniknąć, gdyż Czesi i Słowacy traktowali wkraczających żołnierzy jak okupantów. Dochodziło do starć i incydentów. Kierownictwo czechosłowackie na czele z Dubczekiem zostało uprowadzone do Moskwy, gdzie wymuszono na nim liczne ustępstwa. Wojska interwencyjne miały pozostać w Czechosłowacji, którą jednak nadal formalnie mieli rządzić skupieni wokół Dubczeka reformatorzy. Rozpoczynała się osławiona "normalizacja", która jednak dopiero po odsunięciu Dubczeka w kwietniu 1969 r. i dojściu do władzy Gustawa Husaka, nabrała cech wielkiej zemsty na reformatorach i czystki w KPCz, w wyniku której liczebność partii spadła o około 25%.


Doktryna Breżniewa


      "Braterska pomoc" - jak oficjalnie nazywano sierpniową inwazję -położyła kres nadziejom na nadanie systemowi bardziej ludzkiego oblicza. W sposób najbardziej dramatyczny i wstrząsający przeciwko złu i zdradzie zaprotestował w styczniu 1969 r. dwudziestoletni student Uniwersytetu Karola Jan Palach. W centrum Pragi dokonał on protestacyjnego samospalenia.


      Fiasko eksperymentu "socjalizmu z ludzką twarzą" miało konsekwencje międzynarodowe. System komunistyczny po raz kolejny pokazał swoje brutalne oblicze. Okazywało się, iż przemoc i dominacja radziecka były jego elementami integralnymi. Po 1968 r. zyskało to nawet swoiste prawne uzasadnienie w postaci tzw. doktryny Breżniewa, zakładającej prawo państw "wspólnoty socjalistycznej" do zbrojnego występowania w obronie zagrożonego socjalizmu w poszczególnych "państwach bloku". Osłabione też zostały partie komunistyczne na Zachodzie, gdyż wielu ludzi przestało wierzyć w to, że realny socjalizm nie musi być represyjny, że jest reformowalny i może mieć ludzkie oblicze.


KBWE i formowanie się demokratycznej opozycji w państwach Europy Środkowo-Wschodniej


      Stłumienie wolnościowego zrywu Czechów i Słowaków oraz proklamowanie doktryny Breżniewa w dłuższym czasie nie wpłynęły na zahamowanie procesu odprężenia w stosunkach Wschód-Zachód. Proces ten wymagał dobrej woli ze strony obu supermocarstw, ale dziś nie ulega już wątpliwości, że na zdecydowanie większe ustępstwa szedł wówczas Zachód.


      Apogeum polityki odprężenia wyznaczał rok 1975. l sierpnia przywódcy 33 państw europejskich oraz Kanady i Stanów Zjednoczonych (pozaeuropejskich członków NATO) podpisali w Helsinkach Akt Końcowy Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. Na czele delegacji państw realnego socjalizmu stali przywódcy partyjni.

      KBWE nie tylko sankcjonowała pojałtański lad w Europie, ale także podejmowała kwestię tzw. trzeciego koszyka, to znaczy problematykę przestrzegania praw człowieka i obywatela. Wiele uwagi poświęcał tym zagadnieniom nowy prezydent Stanów Zjednoczonych Jimmy Carter. Jego wypowiedzi na ten temat stanowiły zachętę do działania dla środowisk dysydenckich i opozycyjnych w państwach Europy Środkowo-Wschodniej. W drugiej połowie lat siedemdziesiątych najprężniej rozwijała się opozycja demokratyczna w Polsce, o czym jednak szerzej jest mowa w innym miejscu. Tutaj należy przede wszystkim odnotować powstanie w Czechosłowacji środowiska Karty 77, z którego wywodzi się między innymi Vaclav Havel. Otóż w styczniu 1977 r. 242 osoby podpisały w Czechosłowacji dokument powołujący się na Międzynarodowe Pakty Praw Człowieka, opublikowane w Dzienniku Ustaw CSRS w październiku 1976 r. W ten właśnie sposób powstała Karta 77, którą do końca roku podpisało prawie tysiąc osób, co jak na warunki rządzonej przez Husaka Czechosłowacji było ogromnym sukcesem opozycjonistów.


      Jeszcze trudniejsza była sytuacja dysydentów w samym Związku Radzieckim. W latach siedemdziesiątych nie było oczywiście mowy o represjach porównywalnych z terrorem stalinowskim, niemniej na porządku dziennym były wieloletnie wyroki więzienia dla przeciwników "władzy radzieckiej". Równie często i chętnie w walce z politycznymi przeciwnikami posługiwano się psychiatrią - zsyłając do szpitali psychiatrycznych osoby zaangażowane w działalność antykomunistyczną. Tych zaś politycznych przeciwników, których władze uznawały za szczególnie groźnych po prostu usuwano ze Związku Radzieckiego. I tak np. w lutym 1974 r. wygnano z ZSRR laureata literackiej Nagrody Nobla Aleksandra Sołżenicyna. Inną formę represji władze ZSRR zastosowały wobec wybitnego fizyka, współtwórcy radzieckiej atomistyki i zarazem laureata pokojowej Nagrody Nobla za rok 1975 Andrieja Sacharowa. W styczniu 1980 r. za protestowania przeciwko agresji na Afganistan zesłano go do miasta Górki, którego nie wolno mu było opuszczać. Z tego przymusowego osiedlenia odwołał Sacharowa dopiero Michaił Gorbaczow w grudniu 1986 r.





Wybrane pozycje literatury przedmiotu:

  • Dubczek Aleksander, Nadzieja umrze ostatnia, Warszawa 1995.
  • Kopacsi Andor, W imieniu klasy robotniczej, Warszawa 1988.
  • Kowalski Lech, Kryptonim "Dunaj". Udział wojsk polskich w interwencji zbrojnej w Czechosłowacji w 1968 roku, Warszawa 1992.
  • Krawczyń Andrzej, Praska Wiosna 1968, Warszawa 1998.
  • Lomax Bili, Węgry 1956, Warszawa 1986.
  • Nawrocki Aleksander, Jak zamordowano Imre Nagya, Warszawa 1990.
  • Nowak Jerzy Robert, Węgry. Burzliwe lata 1953-1956, Warszawa 1988.
  • Pajdórek Leszek, Polska a "Praska Wiosna". Udział Wojska Polskiego w interwencji zbrojnej w Czechosłowacji w 1968 roku. Warszawa 1998.
  • Pithart Petr, Sześćdziesiąty ósmy. Warszawa 1990.
  • Simecka Milan, Przywrócenie porządku, Warszawa 1982.
  • Woroszylski Wiktor, Dziennik węgierski 1956, Warszawa 1990
  • Zaciskanie pętli. Tajne dokumenty dotyczące Czechosłowacji 1968 r. Wstęp i opracowanie Andrzej Garlicki i Andrzej Paczkowski, Warszawa 1995.