+ Pokaż spis treści

Wielkie odkrycia geograficzne


Przyczyny

      Na przełomie piętnastego i szesnastego wieku Europejczycy dokonali wielkiego wysiłku dotarcia do innych kontynentów morzem. Poszukiwania drogi do Indii stanowiły jeden z głównych motywów tych działań, choć Indie były tu raczej symbolem, gdyż w gruncie rzeczy chodziło o cały region azjatycki. Stamtąd, jak zanotowała pamięć pokoleniowa Europejczyków, pochodziły cenne i luksusowe towary: porcelana, korzenie (pieprz, goździki, gałka muszkatołowa itp.), jedwab, kamienie szlachetne, barwniki. Drugi problem stanowił niedobór kruszców. Europa nie miała dla wschodu atrakcyjnych towarów na wymianę, należało więc płacić srebrem i złotem, których bynajmniej nie było w nadmiarze. Państwa wkraczające w okres nowożytny potrzebowały tego typu pieniądza (innego nie używano) na rozbudowujące się struktury wewnętrzne (monarchowie - na wojny). Konieczność znalezienia nowych źródeł srebra i złota była paląca. Nie bez znaczenia w poszukiwaniu nowych lądów okazały się też motywy religijne, a zwłaszcza chęć szerzenia chrześcijaństwa wśród ludów pogańskich. W średniowieczu Europa sprowadzała z Azji potrzebne towary szlakiem lewantyńskim, biegnącym przez Bliski Wschód i Zatokę Perską, lecz powstanie Imperium Osmańskiego przekreśliło te możliwości. Drugą trasę - przez Morze Czerwone i Egipt - władze egipskie obłożyły ogromnym cłem, przez co Wenecja, pośrednik na tym szlaku, korzystając z tego, podwyższała ceny na swoje usługi. W efekcie to właśnie Wenecja i Genua zmonopolizowały handel w basenie Morza Śródziemnego, nie dopuszczając żadnych konkurentów. Gwałtowny wzrost cen towarów sprowadzanych ze wschodu zmusił Europejczyków do szukania innych źródeł ich pozyskiwania. Kto chciał handlować takimi produktami, musiał sam do nich dotrzeć. Szczęśliwym trafem śmiałkom przyszły w sukurs osiągnięcia techniczne. Statki o pełnym ożaglowaniu (karawele, nawy, galeony),wysokich burtach i dużej wyporności, zastąpiły wszechobecne dotąd galery. Do szerokiego zastosowania wszedł kompas i sposoby dokładnego określania pozycji statku na morzu( nawigacja). Znacznie udoskonaliła się kartografia przez przyswojenie osiągnięć starożytnych (Ptolemeusz) i Arabów. Warto podkreślić, iż wśród ówczesnej elity intelektualnej nie było już nikogo, kto utrzymywałby, że Ziemia jest płaska.

Portugalia

      Pierwsi przystąpili do eksploracji mórz Portugalczycy. Twórca programu działań tego narodu, które rozpoczęły się od zdobycia muzułmańskiego, położonego w Północnej Afryce, portu Ceuta (1415), to książę Henryk Żeglarz Dom Henrique Navegador (1394 - 1460). Ów członek dynastii panującej (Aris) nie był marynarzem (cierpiał nawet na chorobę morską), ale za to znakomitym menedżerem, doceniającym znaczenie handlu morskiego i co najważniejsze, posiadającym środki niezbędne do sponsorowania wypraw. W swoich podróżach Portugalczycy penetrowali wybrzeża Afryki Zachodniej. W 1487 roku Bartolomeo Diaz dopłynął do południowego końca kontynentu, który ochrzcił nazwą Przylądka Dobrej Nadziei, natomiast w latach 1497/8 Vasco da Gama opłynął ów przylądek i ostatecznie po wielu miesiącach osiągnął Kalikat na zachodnim wybrzeżu Półwyspu Indyjskiego, gdzie spotkał (zdumionych bardzo jego przybyciem) kupców arabskich. Odnaleziona droga do Indii, dłuższa co prawda od drogi przez Egipt, okazała się o wiele tańsza. Z zestawienia dat (1415-1498) wynika, że działania Portugalczyków, choć metodyczne, były długie i żmudne, a powodowały to m.in.: konieczność budowy baz (faktorii handlowych stanowiących końce jednego etapu a początki następnego); potrzeba sporządzania nowych map, dotyczących wybrzeża afrykańskiego, bowiem wcześniej takich w ogóle nie było; praca nad nawigacyjną mapą nieba po przepłynięciu równika (gwiazdy widoczne na Półkuli Południowej są inne niż na Półkuli Północnej). Dla Portugalczyków Afryka stała się bazą wypadową nie tylko do Indii ( Mozambik), ale również do Brazylii (Angola). Zdobycie Adenu i Ormuzu dało im panowanie nad szlakiem przez Morze Czerwone i Zatokę Perską. Na Dalekim Wschodzie Portugalczycy opanowali w Indiach miasto Goa, w Indonezji część Sumatry, w Chinach port Makao (zwrócony Chinom w 1999 roku),w końcu dotarli aż do Japonii. We wszystkich opanowanych miejscach zakładali faktorie handlowe, rezygnując z rozległej kolonizacji, gdyż po pierwsze Portugalia była słabo zaludniona, a po drugie napotykała na swojej drodze silne cywilizacje, np. Państwo Wielkich Mogołów w Indiach, czy Chiny cesarstwa Ming. Portugalczycy wkrótce zmonopolizowali handel złotem, kością słoniową, korzeniami oraz czarnymi niewolnikami, doprowadzając przy okazji do upadku rozwinięte państwa afrykańskie (obecnie tereny Nigerii, Kongo i Ghany), np. : cywilizację Beninu czy Ife.

Hiszpania

Krzysztof Kolumb na brzegu Ameryki, mal. John Vanderlyn (fot. wikimedia)      Hiszpania rozpoczęła wyprawy dopiero pod koniec piętnastego wieku. Było to możliwe po uporaniu się z islamem na Półwyspie Iberyjskim (zdobycie Grenady 1492), co dostarczyło zresztą dodatkową motywację, gdyż mnóstwo rycerstwa i płatnych żołdaków znalazło się nagle na swoistym bezrobociu.
Genueńczyk Krzysztof Kolumb przekonał hiszpańską parę królewską (Ferdynand Aragoński, Izabella Kastylijska) o celowości podjęcia ryzyka poszukiwania drogi do Indii w kierunku zachodnim, wykorzystując kulistość Ziemi. Opierając się na najnowszych danych kartograficznych (Pierre'a d'Ailly i Paola Toscanellego), Kolumb przyjął prawie dwukrotnie mniejszy obwód Ziemi niż w rzeczywistości, co utwierdziło wszystkich w przekonaniu, że odległość do Indii da się pokonać z Hiszpanii szybciej, niż płynąc dookoła Afryki. Po spisaniu umowy (Królestwo finansuje podróż, Kolumb zostaje admirałem, wicekrólem i gubernatorem odkrytych ziem oraz ma udział w zyskach) trzeciego sierpnia 1492 roku z portu Palos wyruszyła wyprawa obrotnego Genueńczyka. Flagowym okrętem admirała była Santa Maria, pozostałe okręty Pinta oraz Nina należały do miejscowych armatorów i żeglarzy, braci Pinzon. Po ponad dwóch miesiącach podróży, dwunastego października 1492 roku wyprawa dotarła do wyspy, którą nazwano San Salvador (Wyspa Świętego Zbawiciela). Dopiero na początku szesnastego wieku Europejczycy dowiedzieli się, dzięki wyprawom florentyńczyka (ale także w służbie hiszpańskiej) Ameriga Vespucci, że odkryto zupełnie nową część świata, przeto w roku 1507 niemiecki kartograf Waldseemuller postanowił na cześć Vespucciego nadać nowym ziemiom nazwę America. Kolumb odbył jeszcze trzy wyprawy i on także (poniewczasie) zorientował się, że ani nie odkrył Indii ani nie dopłynął, jak później mniemał, nawet do Japonii.
Odkrywca rozczarował parę monarszą, nie przywiózł bowiem skarbów i korzeni, zaś nowe rośliny - tytoń, kukurydza czy ziemniak - były tylko ciekawostkami. Korona zaprzestała finansowania wypraw, a inicjatywę ich organizowania przejęła energiczna szlachta hiszpańska, której dano miano konkwistadorów czyli zdobywców .W 1513 roku Vasco Nunez Balboa przebrnął Przesmyk Panamski i dotarł do Oceanu Spokojnego, a w latach 1519-22 wyprawa Ferdynanda Magellana opłynęła glob, udowadniając wreszcie jednoznacznie, że Ziemia jest jednak okrągła (przy okazji Hiszpanie zajęli Filipiny, gdzie zginął dowódca wyprawy, a z sześciu statków powrócił do Hiszpanii jeden pod dowództwem Sebastiana del Cano). W tych samych latach Ferdynand Cortez opanował terytoria dzisiejszego Meksyku, niszcząc przy tym państwa Majów i Azteków,zaś pomiędzy rokiem 1538 a 1541 Francesco Pizarro dokonał dzieła zniszczenia państwa Inków (dzisiejsze Peru). W 1539 Hernando de Soto dotarł na Florydę i do Luizjany. W 1540 Francesco Vazquez de Coronado osiągnął Kalifornię, a później kanion rzeki Colorado (vide - początek filmu "Indiana Jones i ostatnia krucjata".

Bezpośrednie skutki

      Okazało się, że Ameryka jest wielką zdobyczą. Hiszpanie nadali rozmach swojej kolonizacji, sprowadzając do kraju na olbrzymią skalę srebro i złoto. Wartość metali szlachetnych dostarczonych królowi z Ameryki w latach 1558-1598 wzrosła z 260 do 817 mln. maravedis (używana wówczas moneta arabska). Główną formą osadnictwa w koloniach była wielka własność ziemska, uprawy objęły przede wszystkim trzcinę cukrową, ryż, bawełnę (sprowadzoną z Indii) oraz kawę, rozwinięto hodowlę bydła. Hiszpanie organizowali życie w koloniach na wzór metropolii. Działalność misjonarską rozpoczął Kościół katolicki, z jednej strony niszcząc dorobek cywilizacji indiańskich, z drugiej jednak ratując tubylców od zagłady (Bartolomeo de Las Casas). Hiszpanie opanowali terytoria od Patagonii po Kalifornię, zorganizowane w dwa wicekrólestwa: Nowej Hiszpanii i Nowej Kastylii. Jeszcze nie zaczęły się wielkie podboje, a już w 1494 roku papież Aleksander VI dokonał podziału zamorskich zdobyczy, według którego do Portugalii miały należeć Brazylia, cała Afryka i Azja z wyjątkiem Filipin; do Hiszpanii obie Ameryki bez Brazylii i Filipiny (brakuje tu jeszcze Australii, ale wtedy nie wiedziano o jej istnieniu). I Hiszpania i Portugalia zazdrośnie strzegły swoich nabytków. Do króla Portugalii należał monopol w handlu niewolnikami i pieprzem indyjskim, zaś Hiszpanie ogłosili Amerykę krajem zamkniętym dla obcych. Anglia i Francja z różnych przyczyn powoli włączały się do wyścigu o kolonie. W szesnastym stuleciu terenem ich penetracji było atlantyckie wybrzeże Ameryki Północnej. W latach trzydziestych szesnastego wieku Francuzi badali ujście rzeki Św. Wawrzyńca (Kanada). Pod koniec szesnastego wieku została założona pierwsza angielska kolonia w Ameryce Północnej - Wirginia. Tereny te wszakże były atrakcyjne wówczas jedynie dla rybaków i myśliwych. Wielką za to aktywnością odznaczali się angielscy korsarze (czyli piraci, ale koncesjonowani przez swoich monarchów), rabując na potęgę statki hiszpańskie i portugalskie.