Typ uczesania męskiego z okresu romantyzmu - portret Maurycego MochnackiegoDo produkcji odzieży używano tkanin wyrabianych w domu, wytworów rzemieślniczych lub przemysłowych. W domach tkano płótna - od grubego zgrzebnego po białe, delikatne przeznaczone do szycia bielizny i strojów odświętnych. Wysoko cenione tkaniny lniane i ciepłe wełniane produkowali rzemieślnicy oraz manufaktury i fabryki. Z Prus i Francji sprowadzano materiały jedwabne, z Austrii - drukowane w kwiatowe wzory kupony bawełny. Z czasem tkaniny bawełniane zaczął produkować także przemysł krajowy.


W dalszym ciągu większość ubrań i bielizny szyły własnoręcznie kobiety w domach. Na wsiach częściej robiły to nieudolnie, zaś w miastach z większym powodzeniem, zwłaszcza od lat czterdziestych XIX wieku, kiedy to tygodniki poświęcone modzie zaczęły zamieszczać wykroje. W rodzinach zamożniejszych wzrastała ilość kupowanej gotowej odzieży. Jednocześnie od lat pięćdziesiątych zaczęły pojawiać się magazyny produkujące konfekcję. Modne i drogie stroje sprowadzano z zagranicy. Warstwy najuboższe natomiast zaopatrywały się "na tandetach" - tj. w sklepach i kramach z odzieżą używaną.


Obuwie wytwarzane było w warsztatach rzemieślniczych. Z jednej strony potrafiono szyć najmodniejsze fasony, z drugiej zaś jeszcze w latach sześćdziesiątych XIX wieku szewcy produkujący na potrzeby biedoty wyrabiali jednakowe buty i na prawą i na lewą nogę.

Ubiór chłopski z Galicji w połowie XIX wieku: portret Jakuba Szeli, przywódcy rebelii chłopskiej w 1846 rokuW omawianym okresie nie można jeszcze mówić o jednolitej modzie dla całego społeczeństwa. Modzie, czerpanej z wzorów zachodnich (przede wszystkim francuskich, a dla stroju męskiego i angielskich) ulegały warstwy zamożniejsze. W drugiej połowie wieku doprowadziło to do pewnej uniformizacji i zatarcia różnic stanowych w ubiorze. Niezależnie od poziomu majątkowego za modą starali się nadążać ludzie młodzi, przede wszystkim kobiety. W okresie powstań do głosu dochodziła "moda patriotyczna". Noszono się wówczas na czarno, usiłowano nawiązywać do strojów narodowych, a motywami zdobniczymi stały się stylizowane więzienne łańcuchy czy korony cierniowe.


Zaopatrzenie wsi w odzież poprawiło się dopiero po uwłaszczeniu, w drugiej połowie stulecia. Wcześniej ciągle jej brakowało i w związku z tym bardzo ją oszczędzano. Do pracy wkładano nieforemne ubrania lniane lub konopne, w naturalnym kolorze włókna. Dopiero w latach pięćdziesiątych XIX wieku kobiety zaczęły nosić barwne chustki i fartuchy. W pole chodzono boso, bądź w łapciach (mężczyźni) lub drewniakach (kobiety).


Dużą wagę przywiązywano natomiast do stroju odświętnego. Starannie przechowywano go w skrzyniach, a niektóre elementy przekazywano dzieciom. W latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XIX wieku postępował proces kształtowania się strojów regionalnych. Poszczególne elementy ubioru różniły się fasonem i barwą w różnych częściach kraju.


Mężczyźni nosili wełniane spodnie, białą lub kolorowo haftowaną płócienną koszulę, kamizelę i kaftan. Na wierzch wkładano długą do pół łydki ozdobną sukmanę i kapelusz bądź czapkę rogatywkę albo baranią. Sukmanę ściskano szerokim, często nabijanym gwoździami pasem. Popularne były dwa typy butów: polskie - z wywijanymi cholewami i węgierskie - proste. Strój ozdabiano kolorowymi wstążkami, wiązanymi pod szyją chustkami oraz guzikami i zapinkami.


Strój kobiecy składał się z białej płóciennej haftowanej koszuli zdobionej u szyi kryzą, gorsetu, marszczonej spódnicy i nakładanego na nią fartucha. Na ramiona zarzucano chusty, od chłodu chroniły watowane sukienne kaftany i kożuchy. Mężatki nosiły na głowach czepce, panny przykrywały włosy chustkami. Ozdobę fryzury stanowiły barwne wstążki, wysoko ceniono również biżuterię, przede wszystkim korale z bursztynu bądź prawdziwego korala.


O tym co nosili mieszkańcy miast decydowały względy majątkowe, ale nawet ubodzy robotnicy i służba domowa w swym stroju odświętnym starali się nadążać za głównymi trendami mody. Ich ubiory były skromniejsze, gorzej wykonane, uszyte z tanich materiałów, często naprawiane i przerabiane.

Kobiety w żałobie narodowej, czyli ubrane według 'mody patriotycznej' popularnej na przełomie lat 50-tych i 60-tych XIX wieku. Noszono się wówczas na czarno, a motywami zdobniczymi stały się stylizowane więzienne łańcuchy czy korony cierniowe (wedle obrazu Żałobne wieści Artura Grottgera z cyklu 'Polonia')Przeróbek dokonywały zresztą również kobiety z warstw zamożnych. Suknie jakie dostawały w wyprawie ślubnej musiały bowiem służyć im wiele lat. Panny na wydaniu natomiast na tyle często uczestniczyły w balach i przyjęciach, że musiały w jakiś sposób zmieniać już "obnoszoną" kreację. Strojów wyjściowych oszczędzano. Z tego względu zarówno mężczyźni jak i kobiety w domowym zaciszu nosili różnego typu szlafroki.


W modzie męskiej już na początku XIX w. dominowała ciemna kolorystyka. Powszechnie noszono brązowe, tabaczkowe bądź oliwkowe fraki. Do ich popularności przyczyniło się wprowadzenie na terenie wszystkich zaborów tzw. munduru obywatelskiego, czyli stroju jaki zobowiązani byli nosić ziemianie przy oficjalnych okazjach. W połowie wieku frak stał się ubiorem wieczorowym, a jego miejsce zajął skromny tużurek. Dominujący, choć podlegający drobnym zmianom, krój spodni miał długie, wykładane na buty nogawki. Spodnie podtrzymywano skórzanymi, a od lat pięćdziesiątych XIX wieku gumowymi szelkami.


Powszechnie używano białych koszul z ozdobnym gorsem. Często zmieniały się wzory kamizelek. Od aktualnej mody zależał też sposób wiązania chustek pod szyją. W latach sześćdziesiątych XIX wieku pojawiły się też chustki długie i wąskie, przypominające krawaty. Na początku wieku modne były szerokie płaszcze tzw. hiszpańskie, weneckie lub francuskie. W latach trzydziestych pojawiły się krótkie, z doszywaną jedną bądź kilkoma pelerynkami. Na głowie noszono cylindry i kapelusze filcowe, a latem słomkowe. Na uroczyste okazje obowiązkowo nakładano rękawiczki. Modne zrobiły się okulary i zegarki z dewizką.


Podstawę stroju kobiecego stanowiła suknia. Na początku wieku modny fason miał podniesiony stan i miękko drapowaną spódnicę. Pod koniec lat dwudziestych XIX wieku popularne stały się suknie wcięte w talii o rozszerzanej spódnicy i bufiastych rękawach. Wtedy też po raz pierwszy żurnale lansowały zestawienie bluzki ze spódnicą. Od lat pięćdziesiątych prawie do końca sześćdziesiątych XIX wieku moda nakazywała nosić krynoliny, początkowo usztywniane licznymi halkami, później rozpięte na stelażu z giętkiej stalowej taśmy.

Strój męski z lat 60-tych XIX w. (na fotografii Stefan Bobrowski - naczelnik miasta Warszawy podczas powstania styczniowego)Aby zapobiec brudzeniu się podczas spacerów długich i szerokich sukien wynaleziono specjalny aparat, który za pociągnięciem sznurków unosił lekko ich brzeg. Niezależnie od zmieniających się fasonów młode panny nosiły suknie jasne, kobiety starsze (za jakie uchodziły wówczas już panie około czterdziestki) - ciemne, a jeżeli zdarzyło się im być w żałobie często nie zdejmowały jej do końca życia.

Ważnym elementem stroju, zwłaszcza na początku wieku, był obszerny szal. Najmodniejsze kaszmirowe indyjskie były niezwykle drogie, powszechnie noszono więc tańsze - jedwabne, wełniane lub bawełniane. Jako okryć wierzchnich używano mantyli (krótkich peleryn z kapturem), a zimą podbijanych futrem salop. Na głowach kobiety nosiły kapelusze, początkowo duże, o wysokich główkach i szerokich rondach, a później mniejsze, wiązane pod brodą. Okresowo modne były "orientalne" zawoje. Panny ozdabiały włosy kokardami i sztucznymi kwiatami, a na uroczyste okazje przypinały sztuczne loki i warkocze. Obowiązkowo noszono rękawiczki, a od słońca osłaniano się parasolkami. Kobiety chętnie nosiły biżuterię: naszyjniki, korale, kolczyki, pierścionki i rzadziej małe zegarki na łańcuszkach. Strój wieczorowy uzupełniały wachlarze. Moda nakazywała ozdabiać ubrania i bieliznę koronkami, aplikacjami i haftami, niekiedy bardzo skomplikowanymi. Kobiety robiły to własnoręcznie spędzając wiele godzin nad tzw. "robótkami".


W XIX wieku stopniowo wzrastała ilość noszonej bielizny. Niezależnie od płci używano koszul nocnych, pończoch i chustek do nosa. Męską specyfiką była szlafmyca chroniąca głowę przed nocnym chłodem, kobiecą - królujący od lat dwudziestych gorset, służący do kształtowania sylwetki. Mniej więcej w połowie wieku kobiety zaczęły nosić majtki zaopatrzone w długie nogawki.


Dzieci, zarówno chłopców jak i dziewczynki do wieku 5-7 lat ubierano w sukienki. Starsze dziewczęta nosiły sukienki krótsze niż dorosłe kobiety, od lat dwudziestych do pięćdziesiątych XIX wieku wystawały spod nich ozdobione koronkami pantalony. Tak ubierały swoje potomstwo warstwy zamożniejsze, w ubogich rodzinach dzieci donaszały okrycia po starszych.