+ Pokaż spis treści

Ubiór


Ubiory z 1 poł. XVI w. szlachcic, starosta, dama z rodziny możnowładczej (rys. B. Gembarzewski)Na tle dość jednolitej mody średniowiecznej ubiory męskie w szesnastowiecznej Rzeczpospolitej były bardzo różnorodne. Już od początku stulecia wyodrębniają się dwa ich zasadnicze typy. Po pierwsze - strój inspirowany modą zachodnioeuropejską, początkowo włoską, później hiszpańską i niemiecką. Drugi typ czerpał ze wzorów wschodnich za pośrednictwem mody węgierskiej i litewsko-ruskiej.


Strój męski oparty na modzie zachodniej składał się z sajanu, czyli dopasowanego kaftanu, rozklinowanego od pasa w dół. Później pod wpływem mody hiszpańsko-niemieckiej sajan został zastąpiony przez tzw. wams - kaftan obcisły i wywatowany w taki sposób, by podkreślał modną aktualnie linię sylwetki. Do tego noszono pończochy i spodnie - krótkie, bufiaste, lub dłuższe, sięgające do kolan. Charakterystyczna dla stroju hiszpańskiego była biała kreza z cienkiego płótna ułożona wokół szyi. Głowę przykrywano filcowym beretem lub kapeluszem. Jako okrycie wierzchnie noszono różne rodzaje płaszczy, najczęściej luźne szuby podbite futrem.


Stroje polskie z końca XVI w. Według Cezarego Vecelio (1589) - pełne sylwetki szlachcianek i szlachcicówUbiór inspirowany modą wschodnią inaczej kształtował sylwetkę mężczyzny. Strój miał być długi, dość luźny, powłóczysty, podkreślający dostojeństwo jego użytkownika. Moda ta wykształciła wiele rodzajów okryć, które miały wkrótce wytworzyć narodowy strój polski. W XVI wieku ubiór taki składał się z koszuli, kaftana spodniego i wierzchniego, oraz okrycia zewnętrznego (istniały różne typy, takie jak hazuka, giermak, czy delia). Do tego zakładano portki i wysokie buty, a na głowę wysoką futrzaną czapkę.


Stroje polskie z końca XVI w. Według Cezarego Vecelio (1589) - pełne sylwetki szlachcianekOdzież kobieca w mniejszym stopniu niż męska podlegała wpływom zagranicznej mody. Co prawda wąska grupa kobiet na dworze, część najzamożniejszych szlachcianek i miejskich patrycjuszek śledziła nowinki mody włoskiej czy francuskiej, lecz zasadniczo występowały dwa podstawowe typy strojów kobiecych. Pierwszy to barwne suknie o dość wymyślnym i zmieniającym się kroju. Drugi zaś to prostsze, zwykle dwuczęściowe ubiory odsłaniające kołnierz i rękawy koszuli. W obydwu przypadkach spódnice sięgały ziemi, czasem rozszerzane były za pomocą wszytych w nie specjalnych obręczy, tak zwanych fortugałów. Kobiece okrycia wierzchnie przypominały natomiast formą męskie szuby.


Pod wpływem mody zachodniej elegantki nosiły różne typy beretów czy toczków, jednak większość kobiet używała tzw. podwik. Podwiką nazywano białą lub żółtawą chustkę, która osłaniała głowę i szyję ukazując jedynie twarz. Dopiero na podwikę zakładano właściwe nakrycie głowy - futrzany kołpak.


Ubiory polskie (portrety z XVI w. z galerii obrazów w Głuchowie)Bielizna osobista, zarówno kobieca jak i męska, obejmowała przede wszystkim koszule. Kobiety pod właściwym ubraniem nosiły także płócienne lub barchanowe spódnice, zaś mężczyźni - płócienne gacie. Pończochy nosili głównie mężczyźni do strojów zachodnioeuropejskich, które odkrywały łydki. Do wysokich butów stopy owijano onucami. Powoli zaczęła rozpowszechniać się bielizna nocna - koszule, szlafmyce, czepki. Pojawiły się także chusteczki do nosa.


Opisane powyżej główne tendencje w modzie męskiej i kobiecej odnoszą się głównie do szlachty, środowiska dworskiego i bogatszych mieszczan. Jednak także uboższe warstwy społeczne w ramach swych możliwości finansowych starały się realizować któryś z aktualnych modeli ubioru. Mieszkańcy utrzymującego ożywione kontakty zagraniczne Gdańska nosili chętnie stroje zachodnie - holenderskie lub niemieckie. Mieszczanie Lwowa bardzo szybko przyswoili sobie ubiór inspirowany wzorami wschodnimi. Oczywiście nie wszystkich było stać na kryzy z drogich koronek czy delie podbite szlachetnym futrem, ale zachowywali ogólną formę modelowego ubioru. Nawet chłopi, którzy przeważnie sami zaspokajali swoje potrzeby odzieżowe, ulegali wpływom szlacheckiego stroju narodowego kompletując ubiory odświętne.



Więcej ilustracji >>>