+ Pokaż spis treści

Temat wolny

Tak naprawdę nie istnieją żadne formy całkiem dowolne. Dowolność polega jedynie na swobodzie wyboru elementów z każdej z form konkretnych i łączeniu ich w ciekawe całości: opowiadanie z elementami opisu i charakterystyki, list z opisem przeżyć wewnętrznych, itp. Oczywiście im mniej rzucają się w oczy granice między tymi elementami, tym lepsze wrażenie zrobi twoja praca. Oto kilka pomysłów na wykorzystanie elementów różnych form wypowiedzi w jednym, na pozór banalnym wypracowaniu.

 

Spojrzałem na starą fotografię...

  • Opowiadanie: w jakich okolicznościach wpadła ci w ręce stara fotografia;
  • Opis: opis, co przedstawiała fotografia (pamiętaj, że stare fotografie są w kolorze sepii);
  • Opis przeżyć: co czułeś, patrząc na fotografię;
  • Opowiadanie: co wynikło z twojego kontaktu z fotografią (jakieś postanowienie, refleksja, decyzja itp.);
  • Dodatkowe elementy do wykorzystania: wiedza historyczna (dobrze by było, aby fotografia przedstawiała np. pradziadka-powstańca warszawskiego lub babcię na wakacjach w niemieckim jeszcze Kołobrzegu), książka Marii Kruger Godzina pąsowej róży, w której wszystko zaczyna się właśnie od starej fotografii, znajomość historii fotografii (abyś nie umieścił jej w czasach Napoleona).

 

To spotkanie na długo pozostanie w mojej pamięci...

 

  • Opowiadanie: jak doszło do spotkania z kimś niezwykłym (niepełnosprawnym sportowcem, znanym poetą, ulubionym aktorem czy piosenkarzem, mieszkającym w Australii wujkiem-lotnikiem, rówieśnikiem, który uratował komuś życie);
  • Charakterystyka: wygląd i najważniejsze, widoczne na pierwszy rzut oka cechy tej postaci oraz jej ocena;
  • Opis przeżyć: co czułem, rozmawiając z kimś tak wyjątkowym;
  • Opowiadanie: jak zakończyło się spotkanie, dlaczego pozostanie ono w mojej pamięci.

 

      Jak widzisz, temat wolny to nie ten, który pozwala ci zapomnieć o zasadach obowiązujących przy pisaniu poszczególnych form, lecz ten, który pozostawia ci swobodę w zakresie kompozycji pracy, doboru treści oraz przykładów z życia i literatury. Oto przykłady tematów typu "sto w jednym":

 

Zawsze będę bronił...

 

      Sformułowanie tematu wskazuje wyłącznie na rozprawkę, ale za to otwiera tysiąc innych możliwości. Temat możesz dokończyć, jak chcesz. No, prawie jak chcesz, bo raczej nie chodzi w nim o obronę własnego majątku. Okaż się dojrzałym człowiekiem i napisz o obronie jakiejś wartości:

  • przyjaźni;
  • miłości;
  • prawa do posiadania własnego zdania;
  • ojczyzny;
  • piękna.

 

Jestem przeciw...

 

      Sformułowanie tematu także wskazuje na rozprawkę o co najmniej kilku możliwościach rozwinięcia. Okaż się człowiekiem w miarę poważnym i nie pisz, że jesteś przeciw nauczaniu matematyki w szkole, chyba że nauczyciel zezwolił na ujęcie żartobliwe lub jest to artykuł do szkolnej gazetki na 1 kwietnia. Możesz tu pokazać, że problemy współczesnego świata nie są ci obce. Wykorzystaj tę szansę, zwłaszcza jeśli jest to praca konkursowa lub egzaminacyjna. Oto niektóre możliwości:

Jestem przeciw:

 

  • przemocy;
  • nietolerancji;
  • niszczeniu środowiska;
  • narkomanii.

 

      Czasem temat wydaje się aż tak wolny, że nie wiadomo, z której strony do niego podejść. Pewne warszawskie liceum zaproponowało kandydatem takie oto tematy egzaminacyjne:

  • Zostać?
  • Gdzieś...
  • Trzeba!

Tu masz naprawdę wolność. To może być np. opis przeżyć wewnętrznych osoby, która waha się, czy ma gdzieś zostać, ale także opowiadanie o poczuciu obowiązku albo opis szczęśliwej krainy położonej gdzieś, albo coś jeszcze innego. Spójrz, jak poradziła sobie z jednym z nich twoja koleżanka:

 

Zostać?

 

      Ciepła trawa i ziemia, świeci słońce. Masz zamknięte oczy, dobrze ci. Zostać? Ależ to oczywiste. Przecież promienie słońca jak pióra najdelikatniejszego ptaka muskają cię po twarzy. Od tych delikatnych piór policzki wyglądają jak czerwone płatki najwykwintniejszych róż. Istotnie, w dotyku są gładkie niczym jedwab, a może tafla srebrzystego jeziora, na którym unosisz się właśnie ty. Jesteś tylko człowiekiem i nic, co niegroźne, nie jest ci zabronione. A więc marzysz, a ponieważ ramiona słońca dosięgają cię wszędzie, nie pytasz już, czy zostać. Zostajesz. Myślisz o wszystkim i o niczym, ta żółta plama na niebie nie pozwala ci do końca zanalizować nurtujących cię problemów. Fala gorącej planety powoduje, że coraz bardziej jesteś senny, masz zamknięte oczy, ognista kula zniewala cię coraz bardziej, a z drugiej strony naładowuje twoje wnętrze pozytywną energią. Zostałeś. To typowo ludzkie - zostać, odrzucić wszystko, w końcu każdy potrzebuje azylu. Lecz pamiętaj, że nie jesteś sam, jest z tobą złote szczęście, które, niestety, chowa się za zielonym wzgórzem. Płaczesz? Ależ nie warto, jutro przyjdzie znów, by odrodziło się twoje wnętrze, byś został naładowany ciepłem i miłością. A teraz idź. Lecz zastanów się, smarując po czasie swoje opalone ciało kremem z filtrem UV 25, czy było warto zostać.

      Piękne, prawda? Ale to już dowód takiej sprawności językowej, jakiej nie da się osiągnąć wyłącznie szkolnymi ćwiczeniami. To efekt wielu godzin spędzonych nad wartościową lekturą! To nie komiksy nauczyły autorkę takich sformułowań: pióra muskają po twarzy, najwykwintniejsze róże, ramiona słońca dosięgają cię, zanalizować nurtujących cię problemów. Kiedy wyłączysz komputer, sięgnij po jakąś wartościową lekturę!

 

Tłem wydarzeń są rzeczy i zjawiska otaczające naszych bohaterów. Mają one swoje kolory, kształty i zapachy, czasem wydają dźwięki, czasem są jakieś szczególne w dotyku - to wszystko należy uwzględnić. Tło tworzy też określona pora roku i pora dnia, pogoda czy też epoka historyczna. Twoi bohaterowie nie mogą poruszać się w bezbarwnym świecie. Dywan, po którym chodzą, ma przecież jakiś kolor, a ich spotkanie odbyło się nie poza czasem, ale np. w deszczowy ranek lub pogodny letni wieczór. Musisz dostarczać takich informacji czytelnikowi, aby mógł wyobrazić sobie tworzony przez ciebie świat. Nie możesz wywoływać w nim wrażenia, że ogląda czarno-biały film, w dodatku nakręcony w pustym pomieszczeniu bez żadnych sprzętów i dekoracji. Wystarczy tylko uważnie patrzeć i szukać w pamięci lub słownikach potrzebnych słów - ta prosta metoda naprawdę szybko przynosi efekty i już wkrótce zauważysz, że twoje prace są barwniejsze i wcale nie nuży cię ponowne ich czytanie.