+ Pokaż spis treści

Sprawa Polska w latach 1795-1815


Dokonując trzeciego rozbioru i podpisując konwencję petersburską 1797 r. zaborcy ostatecznie likwidowali I Rzeczpospolitą i zobowiązywali się, by nigdy nazwa Polski nie powróciła na mapy. Polacy, pozbawieni własnego państwa, znaleźli się w granicach trzech obcych mocarstw.


Realia trzech zaborów


Stosunkowo najłagodniej obchodzono się z nowymi poddanymi w zaborze rosyjskim. Nie naruszono uprzywilejowanej pozycji szlachty, pozostawiono samorząd i niektóre urzędy, nie ingerowano w szkolnictwo. Wzmógł się natomiast ucisk chłopów przez ziemian.


O wiele gorzej wyglądały realia ziem zagarniętych przez Prusy i Austrię. Administracja zorganizowana została na wzór państw zaborczych i obsadzona przez obcych urzędników. Ścisłej kontroli i germanizacji poddano oświatę. Pewnej poprawie uległa natomiast sytuacja włościan. Zgodnie z duchem absolutyzmu oświeconego ingerowano bowiem w stosunki między szlachtą a jej poddanymi.


Likwidacja państwa nie oznaczała katastrofy ekonomicznej społeczeństwa. Zwłaszcza ziemiaństwo miało powody do zadowolenia, mogąc korzystać z koniunktury spowodowanej wojnami zaborców z Francją.


Polacy wobec zaborców


Przytłaczająca większość społeczeństwa pogodziła się z zaistniałą sytuacją. Deklarowano lojalność wobec nowych monarchów, próbowano robić kariery w strukturach państw zaborczych, szerokim gestem wydawano łatwo osiągnięte dochody. Sporadyczne były próby ratowania dorobku kulturalnego epoki stanisławowskiej (warszawskie Towarzystwo Przyjaciół Nauk, Puławy Czartoryskich ). Zbliżenie arystokracji do dworów berlińskiego i wiedeńskiego budziło efemeryczne nadzieje na uzyskanie ograniczonych swobód. Najsilniejsze dążenia do ugody z zaborcą pojawiły się jednak w zaborze rosyjskim.


Adam Jerzy Czartoryski, zaprzyjaźniony z imperatorem Aleksandrem I, jako kurator wileńskiego okręgu naukowego zapewnił ziemiom zaboru rosyjskiego wszechstronny rozwój nauki i oświaty: rozkwitały Uniwersytet Wileński, liceum w Krzemieńcu, szkolnictwo. Następnie, jako minister spraw zagranicznych Rosji, próbował zrealizować tzw. plan puławski, mający doprowadzić do wojny rosyjsko-pruskiej i zjednoczenia ziem polskich pod berłem cara jako króla Polski. Zawiązanie III koalicji i jej klęska pod Austerlitz obróciły w niwecz koncepcję księcia Adama.


Orientacja profrancuska


Więcej szczęścia od autora "planu puławskiego" mieli politycy, którzy rachuby na odbudowę państwowości polskiej związali z Francją. W 1797 r. Dyrektoriat, odpowiadając na prośby emigracyjnej "Agencji" wyraził zgodę na tworzenie na terenie Włoch Legionów Polskich pod dowództwem gen. Jana Henryka Dąbrowskiego. Walki Legionów budziły nadzieje Polaków na odzyskanie niepodległości, do czego jednak wcale nie dążyły władze francuskie. Zostawszy pierwszym konsulem Napoleon Bonaparte postanowił w końcu pozbyć się niewygodnego politycznego balastu i zadecydował w 1802 r. o wysłaniu legionistów na San Domingo, gdzie uczestni-czyli w tłumieniu powstania Murzynów. Z 6 tysięcy powróciło 330-stu.


Napoleon nadaje konstytucję Księstwu Warszawskiemu, mal. Marcello Bacciarelli (fot. wikimedia)Cynizm Bonapartego nie zniechęcał jednak jego polskich wielbicieli. Gdy w pogoni za wojskami IV koalicji Napoleon w końcu 1806 r. wkroczył na ziemie polskie, Dąbrowski i Józef Wybicki uzyskali zgodę na wydanie odezwy wzywającej Polaków do walki przeciwko zaborcom po stronie Cesarza Francuzów. W Wielkopolsce doszło do antypruskiego powstania szlachty. Samorzutnie zaczęto tworzyć oddziały wojskowe i przejmować administrację. Napoleon skrzętnie unikał daleko idących obietnic i decyzji. Po zajęciu Warszawy powołał jedynie Komisję Rządzącą, złożoną z przywódców Sejmu Czteroletniego. Głębokie rozczarowanie Polaków wywołały jednak postanowienia zawartego w lipcu 1807 r. pokoju w Tylży, powołującego do życia Księstwo Warszawskie.


Księstwo Warszawskie
 

Wedle pokoju zawartego w lipcu 1807 r. w Tylży z ziem II i III zaboru pruskiego utworzono, pozostające pod wpływami Francji, państewko, którego monarchą został król Saksonii Fryderyk August. Ramy ustrojowe określała nadana przez Napoleona Konstytucja, usiłująca pogodzić wzorowany na francuskim centralizm administracji z polskimi tradycjami parlamentarnymi. Władza wykonawcza należała do monarchy, zaś ustawodawcza do dwuizbowego Sejmu. Najważniejsze postanowienia Konstytucji mówiły o zniesieniu poddaństwa i równości wszystkich poddanych wobec prawa. Od 1808 r. obowiązywał w Księstwie Kodeks Cywilny.


Pomimo ograniczonej suwerenności i ścisłej kontroli francuskich rezydentów, istnienie Księstwa Warszawskiego miało wielkie znaczenie dla losów Polaków i sprawy polskiej w XIX wieku. Za sprawą ustawodawstwa napo-leońskiego dokonane zostały reformy społeczne, których nie miał odwagi przeprowadzić ani Sejm Czteroletni, ani Insurekcja Kościuszkowska. Zakres zmian ograniczały jednak dekret grudniowy z 1807 r. i zawieszenie praw ludności żydowskiej w 1808 r.


Znaczne obciążenia materialne narzucone Księstwu przez Napoleona (m.in. "sumy bajońskie") rujnowały większość gospodarstw ziemiańskich. Równocześnie w anachronicznej strukturze gospodarczej ziem polskich zaczęły pojawiać się nieśmiałe zwiastuny nadchodzących stosunków kapitalistycznych.


Ostatnia szarża Poniatowskiego pod Lipskiem, mal. Richard Caton Woodville (fot. Wikimedia)Po kilkunastu latach egzystencji bez własnej państwowości, Polacy mogli ponownie smakować walor jej posiadania. Powstawały polskie urzędy, szkolnictwo, tworzyła się inteligencja. Blisko 200 tys. żołnierzy przeszło przez szeregi wojska polskiego. Udział polskich oddziałów w kampaniach napoleońskich kształtował legendę, do której przez następne dziesięciolecia odwoływali się Polacy walczący o niepodległość.


W 1808 r. polscy szwoleżerowie gwardii napoleońskiej, dzięki brawurowej szarży w wąwozie Somosierra, otworzyli Cesarzowi Francuzów drogę do Madrytu.


Armia Księstwa, której zwierzchnikiem był ks. Józef Poniatowski, w 1809 r. stanęła w obliczu inwazji Austriaków (V koalicja). Po ciężkiej bitwie pod Raszynem i opuszczeniu Warszawy, wojsko ks. Józefa wkroczyło w granice III zaboru austriackiego. Na mocy pokoju w Schőnbrunn ziemie te włączono do Księstwa Warszawskiego.


W kampanii 1812 roku Polacy - w liczbie 100 tys. - stanowili piątą część "Wielkiej Armii". Odegrali znaczną rolę podczas marszu na Moskwę i później, osłaniając odwrót pokonanych wojsk Napoleona (Berezyna). Mimo powstania VI koalicji, wojska polskie pozostały u boku Napoleona i wzięły udział w październiku 1813 r. w "bitwie narodów" pod Lipskiem. Poległ w niej ks. Józef Poniatowski. W 1813 r. ziemie Księstwa zajęli Rosjanie. O losie ziem polskich miały zadecydować zwycięskie mocarstwa.


Ofiary złożone przez Polaków nie poszły jednak na marne. Europie przypomniano o sprawie polskiej. Pozbawiony państwa naród zamanifestował wolę trwania i siłę, której nie można było zlekceważyć.