+ Pokaż spis treści

Sokrates

Sokrates (fot. Sting / wikimedia)SOKRATES był Ateńczykiem, żył w V wieku p.n.e. Pochodził z biednej rodziny, nie cenił bogactwa ani sławy, chodził boso. Poświęcił życie poszukiwaniu mądrości. Chciał wiedzieć, na czym polega dobro moralne, które uważał za najważniejszą rzecz na świecie. Był przekonany, że ludzie postępują zawsze tak, jak sądzą, że będzie najlepiej z moralnego punktu widzenia. Trzeba więc wiedzieć, czym jest dobro, a wtedy niewątpliwie będzie się dobrze postępować.

Wiedza o własnej niewiedzy

Sam Sokrates jednak wiedzy o dobru nie posiadał i miał tego świadomość. Starał się przezwyciężyć ten brak i całe życie walczył z własną niewiedzą. Mawiał, że o tym, czym jest dobro, "wie, że nic nie wie".

Nie należy nigdy nikogo krzywdzić. A jednak mówił, że nigdy nie należy nikogo krzywdzić, że gdy musimy wybierać między własną krzywdą a cudzą - należy wybrać własną. Lepiej doznać krzywdy niż ją komuś wyrządzić.

"Skoro dwa istnieją zła: wyrządzanie krzywd i doznawanie, większym złem nazywamy wyrządzanie krzywdy, a mniejszym doznawanie". Platon, Gorgiasz, 509 C;

"Krzywdy wyrządzać i nie słuchać lepszego od siebie - boga czy człowieka - jest czymś złym i hańbą, to wiem". Platon, Obrona Sokratesa, 29 B.

Rozmowa jako narzędzie zdobycia wiedzy

Kiedyś wyrocznia w Delfach powiedziała przyjacielowi Sokratesa, że nikt nie jest od Sokratesa mądrzejszy. Sokrates bardzo się zdziwił, skoro sądził, że o najważniejszym, o tym, czym jest dobro, nic przecież nie wie! Od tego czasu stale szukał kogoś od siebie mądrzejszego, aby zdobyć wiedzę o dobru, przyjaźni, męstwie, miłości, sprawiedliwości i innych zaletach moralnych. Rozmawiał z politykami, poetami, rzemieślnikami, czasem na rynku z przypadkowym przechodniem, a czasem z jakimś wielkim myślicielem w domu któregoś ze znamienitych obywateli Aten. Rozmawiających otaczało zwykle liczne grono słuchaczy. Nikt jednak nie potrafił wyjaśnić, czym jest dobro, ale każdy, zanim spotkał Sokratesa, naiwnie sądził, że to wie, i był bardzo pewny siebie. Dlatego Sokrates uznał, że jednak przewyższa tych ludzi, bo przecież jeśli czegoś nie wie, to nie udaje, że wie.

"Czyż to nie jest głupota, i to ta najpaskudniejsza: myśleć, że się wie to, czego człowiek nie wie?" Platon, Obrony Sokratesa, 29 B.

Czy był nauczycielem? Wielu uważało go za nauczyciela, ale on temu przeczył. Nie pobierał też żadnych wynagrodzeń. Mówił, że tylko wypytuje ludzi, bo chce się dowiedzieć, na czym polega dobro. Niejeden poczuł się ośmieszony tym wypytywaniem. Uchodził wcześniej za mądrego, a tu Sokrates zadał mu takie pytania, na które ten nie potrafił odpowiedzieć, i to pytania dotyczące spraw najważniejszych! I gniewał się taki człowiek, bo nie chciał przyznać nawet przed samym sobą, że w rozmowie odsłoniła się jego niewiedza i udawanie mądrości.

Miał więc Sokrates wielu wrogów, dlatego w wieku siedemdziesięciu lat został oskarżony, że psuje młodzież i nie wierzy w bogów ateńskich. Oskarżenia były fałszywe, ale Sokrates został skazany na karę śmierci. On sam uważał, że korzystnie wpływa na Ateńczyków. W mowie obrończej przed sądem przyrównał siebie do wypuszczonego z ręki boga bąka, a Ateny - do wielkiego konia. Koń taki duży, że gnuśnieje i potrzebuje żądła, żeby go budziło. Sokrates swoimi rozmowami ciągle nakłaniał rodaków, by zastanawiali się, na czym polega dobro, budząc ich do życia moralnego.

"Próbowałem każdego z was namawiać, żeby ani o żadną ze spraw swoich nie dbał prędzej, zanim dbać zacznie o siebie samego, by się stał jak najlepszym i najmądrzejszym". Platon, Obrona Sokratesa, 36 C.

Postawa Sokratesa wobec śmierci

Miesiąc czekał w więzieniu ateńskim na wykonanie krzywdzącego wyroku. Jego przyjaciele proponowali mu pomoc w ucieczce. Sokrates nie zgodził się Uznał, że skoro całe życie spędził w Atenach, akceptując ateńskie prawo, to musi się jemu podporządkować do końca. Jego moralna postawa w obliczu własnej śmierci była całkowicie zgodna z głoszonymi przez niego poglądami. Nie odstąpił od nich nawet w najtrudniejszych chwilach swego życia. Jeszcze w dniu, w którym wykonano na nim wyrok śmierci, rozmawiał w celi więziennej z przyjaciółmi, jak należy postępować, co jest dobrem, a co złem.

Wzór filozofa

Sokrates nie pisał dzieł filozoficznych, tylko rozmawiał. Wszystko, co o nim wiemy, pochodzi od paru ludzi, którzy go znali, zwłaszcza od jego ucznia Platona. Uwiecznił on Sokratesa w swoich dialogach - tekstach naśladujących żywą rozmowę. Jego entuzjazm dla Mistrza był tak wielki, że Sokrates dla wszystkich późniejszych pokoleń stał się wzorem filozofa, miłośnika mądrości, krytycznego wobec siebie poszukiwacza dobra.