+ Pokaż spis treści

Rycerz

W średniowiecznym społeczeństwie feudalnym, zwłaszcza od połowy XI wieku, członek uprzywilejowanej warstwy społecznej zajmującej się głównie wojowaniem, charakteryzujący się szczególnym trybem życia, zasadami moralnymi i ceremoniałem. Z historycznego punktu widzenia postać rycerza wywodzi się od konnego wojownika, z którym jednak pierwotnie nie były związane specyficzne właściwości kulturowe a u progu epoki nowożytnej zmienia się w żołnierza - szlachcica.

Bitwa pod Grunwaldem, obraz Jana Matejki (fot. Wikimedia)


Społeczne usytuowanie rycerzy

Rycerze jako zawodowa grupa wojowników stanowili jedną z trzech zasadniczych warstw społeczeństwa średniowiecznego: obok duchowieństwa i pracujących (taki podział ukształtował się już przed 1000 rokiem). W jednej z modlitw francuskich czytamy: "O Boże, który po upadku ustanowiłeś w całej naturze trzy stopnie wśród ludzi" (za: Marc Bloch, Społeczeństwo feudalne, tłum. E. Bąkowska, PIW, Warszawa 1981, s. 481). W romansie o Lancelocie, z jednej strony przedstawia się jako cel istnienia rycerstwa obronę słabych i pokój miłujących, ale jednocześnie powiada się, że "rycerz winien dosiadać ludu jak konia. I podobnie jak rycerz spina konia ostrogami i wiedzie zwierzę, dokąd chce, tak rycerz winien prowadzić lud według swojej woli" (tamże). Nie widziano sprzeczności pomiędzy uczuciami chrześcijańskimi a stwierdzeniem, że rycerz zawdzięcza swój dobrobyt udręce i znojowi swych poddanych. Jednak nie należy sądzić, że rycerz przywiązany był do dóbr materialnych: był chciwy łupów i okupów, wymuszał na poddanych podatki, ale do jego sposobu życia należała rozrzutność i marnotrawstwo na ogromną skalę; na przykład jakiś rycerz kazał zasiać srebrnymi monetami zaorane wpierw pole, a inny, ot tak, dla gestu kazał spalić żywcem trzydzieści koni.

Lenno rycerskie

Materialnym oparciem rycerzy była własność ziemska (beneficjum), nadawana rycerzowi przez jakiegoś możnego pana poprzez związanie ich węzłem feudalnym. Rycerz stając się wasalem seniora zyskiwał ziemię i pewną z jego strony opiekę w zamian za zobowiązanie się do pełnienia służby wojskowej w określonym wymiarze. Nie każdy jednak rycerz otrzymywał lenno. Wielu służyło na dworze możnowładcy.

Ceremonie

Hołd wasalny był jedną z ważnych ceremonii w życiu rycerza i wyznaczał określone więzi społeczne i moralne (zobowiązanie do posłuszeństwa i wierności). Jednak najważniejszą ceremonią nadającą rycerzowi jego status było pasowanie dorastającego chłopca na rycerza. Rytuał ten złożony był z wielu etapów, z których najważniejszym było przekazanie mu przez starszego rycerza broni, zwłaszcza przypasanie miecza, będącego oznaką jego przyszłego stanu. Następnie młodzieniec otrzymywał silne uderzenie w policzek lub w kark (jedyny cios, jaki mógł otrzymać rycerz i nie oddać go). Możliwe, że była to próba wytrzymałości, choć także może chodziło o utrwalenie w pamięci młodego człowieka tej ceremonii. Sam akt pasowania na rycerza, z historycznego punktu widzenia wywodzi się z obrzędów wtajemniczenia (inicjacji). Jego celem było podnieść młodzieńca do rangi równorzędnego członka warstwy społecznej, do której, z powodu swojego młodego wieku, dotychczas nie należał. Średniowieczny rytuał pasowania na rycerza wywodzi się z rytuałów germańskich, opisanych już przez rzymskiego historyka Tacyta.

Kościół i rycerze

Z czasem Kościół uzupełnił i przetworzył stary zwyczaj przekazywania uzbrojenia w specyficzny "sakrament". Czasami miecz brał z ołtarza i tym poświęconym orężem miał bronić Kościoła Świętego, w szczególności przeciw poganom. Wskazywano mu również ważne świeckie cele: miał bronić sieroty, wdowy, ubogich a także ścigać przestępców. Jednak pomiędzy tym ideałem a historyczną rzeczywistością zieje przepaść. Moralne cele wskazywane przez kapłanów były sprzeczne z silnymi popędami agresji przenikającymi ludzi, których jedyną praktyką życiową było wojowanie. Przyjemność płynąca z samej walki, jaką odczuwali średniowieczni rycerze, opisuje w swej pieśni wojennej trubadur Bertrand de Born:

"Lubię, gdy książę pan bez trwogi,
Aby na wroga pierwszy runąć,
W bok koński wpiera stal ostrogi.
Lubię gdy swoi za nim suną,

Zgrzani tym przykładem -
Bo kiedy miecz o miecz zaszczeka,
Ten rycerz, czyja zdolna ręka
Rąbać, kłuć jego śladem.
Kto razów skąpi lub unika,

Ten godzien miana niewolnika.
Hełm pod obuchem gnie się, kruszy,
Tarcz się od ciosów miecza łomi,
Lubię wasalów tłum, gdy ruszy
Siekać i rąbać, kłuć i gromić.

I gdy spłoszony rumak
Wlecze po ziemi trup rycerza,
A śmiałek nowy cios wymierza,

Nie trwoży się, nie duma,
Że go podobna czeka dola:
Śmierć lepsza niż niewola".

(za: Norbert Elias, Przemiany obyczajów w cywilizacji Zachodu, przekł. wiersza Z. Romanowiczowa, PIW, Warszawa 1980, s. 277-8)

Uczucie agresywności nurtujące rycerstwo, dla którego Kościół usiłował ustanowić jakieś ograniczenia, ale też ciekawość świata i chęć zdobywania łupów zapewne wpłynęły na rozwinięcie się idei krucjat, wypraw krzyżowych, skierowanych przeciwko Saracenom i w ogóle poganom. Najważniejszymi z nich były wyprawy do Ziemi Świętej w celu jej zdobycia, podejmowane przez rycerstwo łacińskie w XI - XIII wieku. Istniejąca obszerna literatura obrazująca owe wyprawy ma najczęściej charakter kronikarski. Anonimowy tekst pod tytułem Dzieje pierwszej krucjaty, przedstawia wydarzenia z lat 1096 - 1099 (wydanie polskie: przetłumaczył, wstępem i objaśnieniami opatrzył Karol Estreicher, wyd. PWN, Warszawa - Kraków 1984) stał się punktem wyjścia dla znakomitej epopei Torquata Tassa (1544 - 1595) pod tytułem Gofred albo Jeruzalem wyzwolona, przełożonej na język polski przez Piotra Kochanowskiego i wydanej w 1618 roku. Temat ten podjęła również w okresie międzywojennym Zofia Kossak-Szczucka w powieści Krzyżowcy. Autorka starała się w niej przedstawić uczestników pierwszej krucjaty w całym bogactwie ich osobowości, naświetlić nurtujące ich konflikty, wady i zalety. Wyprawę księcia Henryka Sandomierskiego, (którą odbył wraz z rycerzem Jaksą Gryfitą) w roku 1154, a która miała miejsce zaraz po drugiej krucjacie (1147 - 1149) przedstawił Jarosław Iwaszkiewicz w powieści Czerwone tarcze.

Zakony rycerskie

Specjalna więź połączyła Kościół z rycerstwem przez ustanowienie zakonów rycerskich, to jest religijnych związków rycerstwa. Najstarsze z nich powstały w Palestynie, początkowo jako bractwa powołane do ochrony miejsc świętych i opieki nad pielgrzymami. Byli to mnisi z przypasanymi mieczami: templariusze (głównie Francuzi), joanici (głównie Włosi) i Krzyżacy (głównie Niemcy). Ich reguły były najczęściej oparte na regule cysterskiej. Zakony te stały się zbrojnym ramieniem Kościoła, jednak ponieważ były podporządkowane bezpośrednio papieżowi, szybko weszły w kolizje z poszczególnymi monarchami. Najpotężniejsi, templariusze, zostali zniszczeni przez króla Francji Filipa IV Pięknego w 1312 roku. Niemiecki zakon Krzyżaków po 1226 roku sprowadzony do Polski przez księcia mazowieckiego Konrada, w celu walki z pogańskimi Prusami, stworzył własne państwo, częściowo na ziemiach wymordowanych Prusów, częściowo na ziemiach polskich. Historia wzajemnych kontaktów polsko-krzyżackich, obfitująca w wojny, opisana została szczegółowo przez największego polskiego kronikarza średniowiecznego Jana Długosza (1415 - 1480) w jego Rocznikach czyli kronikach sławnego Królestwa Polskiego. W dziele tym zawarte są liczne opisy walk rycerzy, w tym opis bitwy pod Grunwaldem (księga 11). Z dzieła tego korzystał Henryk Sienkiewicz, autor powieści pod tytułem Krzyżacy (ponad 25 przekładów na obce języki), stanowiącej panoramiczny obraz stosunków polsko-krzyżackich z czasów panowania Władysława Jagiełły i królowej Jadwigi. Powieść zawiera doskonałą charakterystykę życia polskich rycerzy z przełomu XIV i XV wieku, w tym barwne wizerunki Zbyszka z Bogdańca, jego stryja Maćka, Juranda ze Spychowa, a także rycerzy niemieckich z wielkim mistrzem zakonu krzyżackiego Ulrichem von Jungungenem na czele.

Wyposażenie rycerza i jego pomocnicy

Jako wojownik rycerz musiał być odpowiednio wyposażony w uzbrojenie i konie, najczęściej miał też do pomocy służbę.

  • Koń. To, iż walczył konno dawało mu ogromną przewagę nad pieszym przeciwnikiem: jeszcze w XIII wieku sądzono, że stu rycerzy wartych jest na polu bitwy tyle, co tysiąc pieszych. By uchronić się przed niespodziewanym brakiem konia, rycerze posiadali często trzy a nawet cztery wierzchowce. Najczęściej jednak rycerz ma swojego ulubionego konia, który w literaturze średniowiecznej przedstawiany jest jako bezgranicznie oddany i świadomy uczestnik losów swego pana. Legendy średniowieczne wspominają o koniach przemawiających ludzkim głosem (wzorem może jest koń z rydwanu Achillesa, z homeryckiej Iliady), przezwyciężające własną starość, by umożliwić zwycięstwo swemu panu.
     

  • Miecz. Rycerz był nieomal zrośnięty ze swoim mieczem. Miał go zawsze w pobliżu, nigdy nie zostawiał go bez opieki, nie był to przedmiot zewnętrzny, wymienny. Utrata miecza, a nawet jego złamanie było dla rycerza wielką katastrofą. Pamiętał, że dzięki niemu udało mu się pokonać wielu przeciwników.
     

  • Zbroja. W różnych krajach i w różnych czasach rozmaicie określano składniki zbroi rycerskiej - na przykład Henryk II, król Anglii, w roku 1181 stanowił w Statucie o Broni: "Ktokolwiek dzierży lenno rycerskie niechaj ma kolczugę, hełm, tarczę i włócznię". Posiadanie miecza było czymś oczywistym.
     

  • Giermkowie. Rycerze mieli u swego boku pomocników różnego typu a wśród nich wyróżniał się giermek, młodzieniec który towarzyszył rycerzowi w jego wyprawach, nosił za nim tarczę, kopię i hełm i gdy zaszła taka potrzeba walczył obok niego na polu bitwy. Jego służba była przygotowaniem do stanu rycerskiego. Giermek jest uosobieniem wierności i oddania. Literatura średniowieczna nie akcentuje specjalnie tej postaci, nabiera jednak znaczenia w refleksyjnej literaturze o średniowieczu, na przykład giermek Don Kichote'a z Manczy - Sanczo Pansa, w wielkiej powieści Miguela de Cervantesa pod tytułem Przemyślny szlachcic Don Kichote z Manczy.


Turnieje rycerskie

Chcąc zachować stałą sprawność rycerze ćwiczyli swoje umiejętności. Służyły temu nieustanne wyprawy wojenne, bowiem czas życia rycerzy dzielił się zasadniczo na czas walki i czas zabawy. Turnieje rycerskie mieszały te dwa plany, pełniły różne funkcje: były ćwiczeniami, zabawami towarzyskimi, okazjami do nawiązywania znajomości i wykazywania się swoimi zaletami, także wobec kobiet, "dam serca". Turnieje stały się specyficznymi spektaklami, jednak tylko częściowo miały charakter zabawy, czasami nieomal nie różniły się od prawdziwych bitew.

Średniowieczna literatura

W XII wieku, zwłaszcza we Francji, ukształtował się wzór rycerza doskonałego, którego wizerunek przedstawiała poezja, na przykład: francuskie Pieśń i Rolandzie (przełom XI i XII wieku, stworzona na podstawie wydarzeń z 778 r.) i Opowieści o rycerzach Okrągłego Stołu (pierwsze wzmianki z 1155 r.), hiszpański Poemat o Cydzie (z około 1140 r.) czy niemiecka Pieśń o Nibelungach (z około 1200 r., stworzona przez anonimowego austriackiego poetę i oparta o starszą skandynawską poezję bohaterską - sagi, zwłaszcza o teksty obu Edd). Ważną częścią składową literatury obrazującej życie i uczucia, zwłaszcza miłosne, rycerzy była poezja staroprowansalskich trubadurów, kształtująca się od drugiej połowy XI wieku do końca XIII.

Etos rycerski

W utworach tych krystalizuje się cały szereg idealnych właściwości rycerzy, które razem można nazwać etosem rycerskim.

  • Odwaga. Przede wszystkim rycerz miał być nieustraszony, miał dawać wzór odwagi osobistej. W Pieśni o Rolandzie czytamy: "Roland jest mężny, a Oliwier roztropny; obaj mężowie wspaniałego serca. Skoro są na koniu i pod bronią, nigdy ze strachu przed śmiercią nie umkną się od bitwy. Tędzy to są hrabiowie, a słowa ich są harde". W obliczu przeważających sił przeciwników Roland mówi do Oliwiera: "Hańba sercu, które stchórzy w piersi! Będziemy się trzymali silnie w miejscu. My to będziemy miotać ciosy i wydawać bitwę" (cyt. za: Pieśń o Rolandzie..., rozdz. LXXXVII, przekł. Tadeusz Żeleński (Boy), PIW, Warszawa 1975, s. 42). Roland nie zadął w róg, by powiadomić króla Karola o ciężkiej sytuacji w starciu z Saracenami, bo nie chciał wydać się tchórzem.
     

  • Miłość. Rycerz doskonały ma nieomal obowiązek być zakochanym. Adoracja damy mogła dotyczyć tylko kobiety ze swojej klasy. Miłość rycerska powinna być wierna i zdolna do przezwyciężania wszelkich przeszkód. Związek rycerza z damą jego serca to najważniejszy z ideałów ukazanych w romansach rycerskich. Jednak, jak pisze Maria Ossowska w świetnym opracowaniu pt. Eyhos rycerski i jego odmiany: "Wbrew potocznej opinii, wzdychanie na odległość było raczej wyjątkowe. Możemy przytoczyć jeden tylko taki przykład w jednej z ballad Marie de France, kiedy kochankowie, mieszkając w sąsiadujących zamkach, znali się tylko z okna, w którym stali zapatrzeni w siebie aż do późnej nocy. Na ogół jest to miłość w pełni skonsumowana, zwykle z cudzą żoną. Dlatego to znawca średniowiecza G. Cohen uważał, że " (cyt. według wydania PWN, Warszawa 1986, s. 81). Jednak gdy chodziło o zdobycie ukochanej doskonały rycerz miał być skłonny do wszelkich ofiar. Maria Ossowska w cytowanej pracy pisze: "Rycerze zaprzysiężeni swoim damom dzielnie opierali się wyznaniom miłosnym zakochanych w nich innych pań. W jednej z ballad Marie de France ojciec obiecuje rycerzowi córkę, jeżeli ten zdoła ją zanieść, bez odpoczynku, w objęciach na wysoką górę. Panienka, pragnąc gorąco by mu się udało, głodzi się, żeby być lżejszą i kładzie na siebie jak najlżejsze szaty. Jednakże rzecz kończy się tragicznie. Rycerz wnosi wprawdzie ukochaną na szczyt, ale z wycieńczenia pada martwy" (tamże).
     

  • Wierność i przyjaźń. Choć rycerze stanowili we własnym mniemaniu elitę i konkurowali bezustannie ze sobą o sławę, miłość kobiet, pierwszeństwo na każdym polu, to jednak łączyło ich poczucie solidarności i wzajemnej uczciwości. Przysięga, dotrzymywanie danego słowa, zasadniczo stawianie zawsze wyżej od korzyści materialnych ideałów - są to wartości stale akcentowane w literaturze obrazującej rycerzy średniowiecznych. Maria Ossowska w cytowanej już pracy pisze: "Nieustanne zabieganie o pierwszeństwo nie staje na przeszkodzie solidarności tej elity jako elity, solidarności, która obejmowała i wrogów także do elity należących. Czyta się o podejmowaniu pokonanych wrogów przez Anglików po bitwie pod Crecy i pod Poitiers, o wspólnym ucztowaniu i zawodach sportowych. Gdy w bitwie z 1398 r. Anglików dziesiątkuje głód i dezynteria, rycerze angielscy idą leczyć się u Francuzów, po czym wracają i bitwa toczy się na nowo" (tamże, s.73).
     

  • Sława i nadzwyczajne cele walkiLiteratura średniowieczna przedstawia rycerzy starających się osiągnąć jakieś zupełnie nadzwyczajne cele. Poszukują oni przygód, starają się o sławę, chcą zwrócić na siebie uwagę dam. Rycerze króla Artura (zwłaszcza Lancelot, Galahad, Parsifal) poszukują Świętego Graala (przedstawiany na różne sposoby: jako kamień, półmisek czy puchar, do którego biblijny Józef z Arymatei miał wlać krew z przebitego boku Chrystusa; w tym wypadku był nim kielich), inni walczą ze smokiem (św. Jerzy, męczennik, ścięty za cesarza Dioklecjana w 303 r., w XII wieku powstaje legenda o jego walce ze smokiem, Beowulf, bohater najstarszego i jedynego kompletnie zachowanego eposu bohaterskiego literatury staroangielskiej, idealny rycerz, pokonuje smoka, czy Sigurd [Zygfryd], bohater skandynawskiej Pieśni o Nibelungach, pokonuje straszliwego smoka Fafnira, by zdobyć skarb karłów). 


Fizyczna postać rycerza

Miał być piękny, zawsze promieniować wdziękiem i urodą, ubierać się w stroje wyszukane, dbać o klejnoty, nawet jego zbroja i uprząż konia powinna być obsypana drogimi kamieniami. Rycerz idealny jawił się jako wysoki i silny: przecież jego zbroja miała ważyć 60 do 80 kilogramów, powinien moc swoją przejawiać już od dziecka: w powieści Krzyżacy Henryka Sienkiewicza rycerz Zbyszko z Bogdańca potrafił już w młodym wieku tak ściskać gałąź drzewa, że sok z niej wyciskał i tak korbą kuszy zakręcał, że nawet dorosły by nie potrafił lepiej tego zrobić (warto ten motyw porównać z zachowaniem starego Odyseusza naciągającego łuk, czy rzucającego dyskiem na zawodach u Feaków).

Ideał rycerstwa i jego działanie

Mityczny wymiar rycerstwa łacińskiego odegrał wielką rolę w kształtowaniu się ideałów kultury europejskiej. Czasami, jak napisał Vilfredo Pareto "nic nie jest tak realne, jak ideał" (przekł. Marii Ossowskiej). Późniejsze formy szlacheckie epoki nowożytnej i kultury dworskiej wyrastają z ideałów średniowiecznego rycerstwa łacińskiego. Powrót do średniowiecznych motywów, tak charakterystyczny dla romantyzmu, natchnął Adama Mickiewicza do napisania poematu pod tytułem Grażyna, w którym motyw rycerza i kobiety są ze sobą przedziwnie splecione: kobieta udaje, że jest rycerzem.

Znowu w poetyckiej powieści pod tytułem Konrad Wallenrod ukazuje poeta motyw zemsty na Krzyżakach. Alf, jako dziecko pojmany przez Krzyżaków, pod przybranym imieniem rycerza Konrada, osiąga godność wielkiego mistrza i dokonuje zemsty na nich przez zdradę. Zawiera się tu specyficzne przeciwstawienie wartości: solidarności z ludem, z którego się wywodzi Konrad i z Krzyżakami, którymi dowodzi.

Rycerz średniowieczny jako ideał, posiadał niejedną cechę bohatera antycznego, na przykład Achillesa, Odyseusza, czy Herkulesa. Widzimy tu ważny objaw ciągłości kultury europejskie od jej pierwotnych, greckich form.