+ Pokaż spis treści

Rozrywki


Schyłek XIX stulecia przyniósł widoczne zmiany sposobów spędzania wolnego czasu. Huczne zabawy i świetne widowiska w Królestwie Polskim ustały już w okresie stanu wojennego poprzedzającego powstanie styczniowe. Popowstaniowe represje spowodowały zubożenie znacznej części społeczeństwa i w związku z tym zmianę stylu życia. Dawną wystawność krytykowali ponadto pozytywiści lansujący hasło oszczędności.


W dalszym ciągu ceniono sobie prowadzenie życia towarzyskiego, ale zmieniły się jego formy. Powoli zaprzestano urządzania kosztownych przyjęć i zabaw. W salonach warszawskich organizowano tzw. wieczorki wełniane, na których kobiety występowały w ostentacyjnie skromnych strojach. Nawet w karnawale często bawiono się na skromnych wieczorkach tanecznych. Zjawiska te dotyczyły przede wszystkim inteligencji, zamieszkałych w mieście ziemian i zubożałej szlachty. Najbogatsi nadal popisywali się luksusem.


Poza domem, w klubach i resursach, rozrywek szukali mężczyźni. Wśród obu płci stale rosła popularność kawiarni. Czas wolny spędzano również w sposób zorganizowany. Panie z wyższych sfer aktywnie działały w towarzystwach dobroczynnych udzielając się zwłaszcza podczas okolicznościowych kiermaszów i koncertów. W miastach pod koniec XIX wieku zaczęły powstawać pierwsze amatorskie kółka dramatyczne angażujące młodych ludzi z różnych warstw społecznych. W zaborach austriackim i pruskim działały liczne organizacje młodzieżowe, na ogół związane z Kościołem. W małych miejscowościach jedyną szansę aktywności dawały istniejące przy kościołach parafialnych chóry i kółka religijne.


W drugiej połowie XIX stulecia rosła popularność koncertów muzycznych, teatru i takich widowisk jak operetka i modna w latach dziewięćdziesiątych rewia. W dużych miastach powstawały nowocześnie wyposażone budynki teatralne, coraz większą wagę przywiązywano do lekceważonych dotąd dekoracji. Do Warszawy przyjeżdżały z występami gościnnymi zagraniczne zespoły teatralne, w tym modne opery włoskie. Ich nieobecność była jednym z symptomów pogorszenia sytuacji gospodarczej w drugiej połowie lat osiemdziesiątych. Bardzo popularne stały się teatry ogródkowe; w miejscowościach uzdrowiskowych budowano nawet specjalne drewniane teatry letnie. Teatr pozostawał jednak rozrywką stosunkowo kosztowną. Dlatego też w mniejszych miastach i w uboższych środowiskach wielkomiejskich chętnie chodzono na przedstawienia amatorskich kółek dramatycznych. Opera, operetka i rewia stanowiły przyjemności zastrzeżone dla mieszkańców największych miast. Na prowincji widowiska muzyczne znajdowały się w repertuarze tamtejszych zawodowych zespołów teatralnych. Śpiewający aktorzy i amatorzy uświetniali ponadto lokalne uroczystości, zarówno świeckie jak i kościelne.


Rozrywką częstszą niż uprzednio, ale jeszcze o dość ograniczonym zasięgu był cyrk. Pod koniec XIX wieku istniały już krajowe zespoły cyrkowe, a w największych miastach często gościły zagraniczne. Powoli natomiast spadało zainteresowanie występami różnego rodzaju wędrownych akrobatów i kuglarzy.


W ostatnich latach XIX wieku pojawiła się nowa rozrywka - kino, początkowo nazywane żywymi fotografiami. Pierwsze pokazy miały miejsce w roku 1896 we Lwowie, później w Warszawie, Krakowie i Łodzi. Trwały one początkowo 15-20 minut i składały się z krótkich, niezależnych od siebie scenek. Nie towarzyszyła im muzyka, nie było też żadnych napisów objaśniających treść. Na początku XX wieku kino bardzo się upowszechniło. W 1913 r. w Warszawie były już 32 kina, w tym dwa na 750 miejsc. W Galicji działało około 70 kin, a największe z nich - na 650 miejsc istniało w Tarnowie. Kino było rozrywką zdecydowanie tańszą od teatru, dostępną dla większości mieszkańców dużych miast. Od początku XX wieku jego repertuar uatrakcyjniał się. Filmom dokumentalnym i fabularnym zaczęła towarzyszyć muzyka wykonywana na żywo przez pianistę grającego na ustawionym pod ekranem pianinie.


Szczególnie chętnie oglądano filmy fabularne, początkowo sprowadzane z zagranicy, przede wszystkim z Francji. Pierwszy polski film pt. Antoś po raz pierwszy w Warszawie powstał w 1909 roku. Do wybuchu pierwszej wojny światowej nakręcono ich jeszcze kilkanaście. Kierując się gustem niezbyt wyrobionej publiczności producenci chętnie kręcili melodramaty i filmy o sensacyjnej treści np. Męty Warszawy czy Niewolnica zmysłów.


Sporo czasu wolnego spędzano w domu. Grano wówczas w gry towarzyskie, śpiewano, w bogatszych domach muzykowano, a kobiety nadal zajmowały się "robótkami". W porównaniu do okresu wcześniejszego zdecydowanie wzrosło czytelnictwo. Inteligencja miejska i wykształceni ziemianie oprócz literatury pięknej regularnie czytali gazety i czasopisma. W okresie tym szybko wzrastała liczba pism kobiecych, pojawiły się też pisma dla dzieci. Choć odsetek analfabetów pozostawał bardzo wysoki (w 1897 roku w Królestwie Polskim wynosił blisko 70 %) umiejętność czytania stawała się powszechniejsza także na wsi i wśród biedoty miejskiej. W tych środowiskach lektura (często głośna) specjalnych pisemek "dla ludu" i chętniej brukowych pism sensacyjnych i "powieści dla kucharek" stała się popularną formą rozrywki.


Upowszechniające się od końca XIX wieku sport i turystyka były rozrywką zamożniejszych warstw społeczeństwa. Ubodzy mieszkańcy miast w lecie co najwyżej odwiedzali rodzinę na wsi. Bogaci natomiast mogli częściej podróżować za granicę dzięki rozwojowi kolei i żeglugi parowej. W celach głównie wypoczynkowych i dla podkreślenia swojego prestiżu chętnie odwiedzali modne uzdrowiska na zachodzie Europy. Tańsze uzdrowiska krajowe (Krynica, Ciechocinek) również cieszyły się dużą popularnością. Turystyka krajowa była domeną inteligencji miejskiej. Modne stały się wśród niej urządzane przez towarzystwa wioślarskie wielodniowe wyprawy z biegiem rzek, niekiedy połączone z amatorskimi badaniami etnograficznymi. W Tatrach szybko rozwijała się turystyka górska. W 1874 roku otwarto pierwsze schronisko nad Morskim Okiem, a Zakopane z czasem stało się modną miejscowością wypoczynkową. Najbogatsi jednak woleli wyjazdy w Alpy szwajcarskie.


Obok turystyki szybko rozwijał się w omawianym okresie sport. Rosła popularność rowerów, a wyścigi urządzane na specjalnych torach tzw. welodromach przyciągały liczną publiczność. Najmodniejszym sportem, uprawianym równie często przez kobiety jak i mężczyzn, było łyżwiarstwo. "Bywanie" na ślizgawce należało do obowiązków towarzyskich, a władze miejskie starały się urządzać lodowiska z oświetleniem i orkiestrą. W Warszawie takim centrum życia sportowo-towarzyskiego stała się Dolina Szwajcarska.


Oprócz takich sezonowych sportów w miastach powstawały i cieszyły się popularnością tzw. zakłady gimnastyczne - prototypy dzisiejszych siłowni. Uprawiano w nich gimnastykę, szermierkę, zapasy, a w niektórych także podnoszenie ciężarów i pływanie. Na upowszechnienie ćwiczeń gimnastycznych duży wpływ miało powstanie w 1867 roku w Galicji Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół", łączącego działalność sportową z patriotyczną. Pod koniec XIX wieku coraz większą wagę zaczęto przywiązywać do wychowania fizycznego dzieci i młodzieży. Założony w 1889 r. przez dr Henryka Jordana w Krakowie "park gier i zabaw dla dzieci i młodzieży wszystkich stanów" dał początek licznym w miastach tzw. ogrodom jordanowskim wyposażonym w boiska i urządzenia do ćwiczeń gimnastycznych.