+ Pokaż spis treści

Rozrywki

Rozrywki


W średniowieczu nie istniał wyraźnie wyodrębniony czas wolny, który możnaby było przeznaczyć na rozrywki. Praca pochłaniała bowiem całe życie człowieka, a jej intensywność zależała przede wszystkim od warunków naturalnych. Jednak codzienny trud przetykany był elementami rozrywkowymi, religijnymi czy magicznymi. Dawały one chwile wytchnienia i fizycznego odpoczynku, lecz jednocześnie stanowiły one naturalną część składową każdej pracy. Trudno traktować jako czas wolny wprowadzone po chrystianizacji niedziele i inne święta kościelne, podczas których należało powstrzymywać się od pracy. Uważano je bowiem za czas święty, przeznaczony na służbę Bożą - człowiek nie mógł nim dowolnie rozporządzać. Natomiast uroczystości rodzinne (np. chrzciny, wesela, pogrzeby) i obrzędy doroczne o pogańskim pochodzeniu dawały co prawda okazję do rozrywki, ale ich podstawowym znaczeniem było potwierdzenie miejsca człowieka w lokalnej społeczności lub we wszechświecie.


Trudno jest zatem wskazać czynności, które miały w średniowieczu czysto rozrywkowy charakter. Z drugiej strony elementy rozrywkowe pobocznie występowały w rozmaitych dziedzinach ówczesnego życia, takich jak obrzędy religijne czy wymiar sprawiedliwości (np. widowiskowość egzekucji publicznych).


W społecznościach wiejskich wczesnego średniowiecza największe znaczenie rozrywkowe posiadały zapewne wspomniane obrzędy doroczne i uroczystości rodzinne, które dawały okazję do spotkań towarzyskich w szerszym gronie, biesiad, tańców i maskarad. Typową rozrywką wyższych warstw społecznych były natomiast polowania. Spełniały one jednocześnie rolę ćwiczeń fizycznych typu wojskowego, a zarazem dostarczały pożywienia.


Wszystkie grupy społeczne wysoko ceniły ucztowanie. Uczty urządzano z okazji religijnych, obrzędowych lub osobistych. Zapewniały one pewnych rozrywek towarzyskich (np. rozmowa) czy kulturalnych (np. śpiew i taniec). Najważniejsza była jednak możliwość najedzenia się do syta. Jak wysoko ówcześni ludzie cenili pełny żołądek ukazuje fakt, że poszczenie uważano za jedno z największych wyrzeczeń. Długotrwałe posty były stałym elementem pokuty za ciężkie grzechy lub umartwień świątobliwych mężów.


Średniowieczne karczmy (tzw. taberny) pojawiły się masowo na ziemiach polskich na przełomie XI i XII wieku. Karczmy związane były z targami, a więc organizowano je głównie w podgrodziach. W tabernie omawiano interesy, chowano się w niepogodę, a także bawiono się po udanym targu.


Wiadomo, że rozrywkom towarzyszyła wówczas muzyka. Z opisów i wykopalisk archeologicznych znane są różne instrumenty muzyczne - na przykład gęśle o trzech lub czterech strunach, na których grało się smyczkiem, opierając je o pierś. Popularne były też rozmaite instrumenty dęte: fujarki i piszczałki przypominające fletnię Pana, oraz tzw. ligawki, czyli długie (nawet do półtora metra) drewniane trąbki o głębokim głosie. Ze skór lub pęcherzy produkowano bębny. Wedle Kroniki Galla Anonima w karczmach grywano na cytrach ku rozweseleniu gości. Uprawiano także śpiew, łączony z klaskaniem w dłonie. Nie znane są żadne pieśni świeckie z tego okresu, jednak o rozrywkowym głównie charakterze muzyki i śpiewu świadczą informacje kronikarzy, że towarzyszyły one okazjom radosnym - ucztom weselnym, zaręczynowym, postrzyżynowym, natomiast podczas żałoby po śmierci księcia nawet w karczmach przez rok nie słyszało się muzyki.


Do rozrywek należały także gry. Najprostszą i najpowszechniej uprawianą była gra w kości. Do zabaw elitarnych należały natomiast szachy, niemniej znajomość tej gry na terenie Polski już w IX wieku poświadczona jest przez wykopaliska archeologiczne. Grywano również w bierki i warcaby.