+ Pokaż spis treści

Romantyzm

Aby zrozumieć, z czego wynikały wszystkie romantyczne fascynacje, należy mieć świadomość, czym różniły się ontologia i epistemologia nowej epoki od oświeceniowych koncepcji rzeczywistości. Dla typowego, wychowanego na fizyce newtonowskiej, myśliciela XVII wieku cały wszechświat to po prostu wielki mechanizm, rządzący się spójnymi i niezmiennymi prawami. Aby zgłębić tajemnice bytu i poznać jego istotę, nie trzeba mieć szczególnych umiejętności, wystarczy umieć obserwować fakty i kojarzyć je ze sobą - czyli stosować zasady empiryzmu i racjonalizmu.


Wędrowiec przed morzem mgły, Caspar David FriedrichNatomiast idealistyczna filozofia początku XIX wieku pojmuje wszechświat jako byt, w którym materia jest tylko mniej ważną częścią, zewnętrznym znakiem dużo istotniejszej i kierującej wszystkim siły duchowej. Ponadto prawa rządzące całą rzeczywistością nie są niezmienne, ale przeobrażają się, zmierzając w jakimś określonym kierunku. Poznanie tego wszystkiego za pomocą "szkiełka i oka" - jak to określił w "Romantyczności" Mickiewicz - prowadzi, najdelikatniej rzecz ujmując, do wniosków bardzo powierzchownych. Docieranie do prawdy gwarantowała epistemologia mistyczna, oparta na wierze i intuicji. Do prawdy zbliżały się pewne grupy ludzi, w naturalny sposób wolni od tego, co zamykało drogę prawdziwego poznania. Byli to przede wszystkim ludzie młodzi, szaleńcy, dzieci, a także lud i poeci.


Choć romantycy często znacznie różnili się w szczegółowych kwestiach, to jednak te podstawowe założenia były przez nich uznawane i determinowały spojrzenie na wszelkie elementy rzeczywistości.


W romantycznej ontologii poza zwyczajnymi, otaczającymi nas rzeczami i zjawiskami współistnieją wszystkie byty związane z wyobrażeniami chrześcijańskimi, a także postacie z ludowych demonologii, podań, legend, niesamowitych opowieści. Znajdziemy więc u autorów romantycznych Boga i Szatana, ale także upiory, strzygi i wampiry. Szczególną rolę odgrywa natura. To żywa siła, która rządzi światem i wpływa na niego podobnie jak Bóg. Natura dla romantyka nie jest przyrodą, którą rządzą pewne prawa, lecz potęgą, która działa także w wymiarze etycznym, bo potrafi karać i interweniować, kiedy jej zasady są łamane.


W filozofii romantycznej wszystko żyje. Kolejną siłą, która wpływa na losy ludzi, całych społeczeństw i narodów jest historia. Filozofowie i poeci romantyczni uważali, że historia i jej bieg nie są wypadkową chaotycznych zdarzeń, ale rezultatem rozumnych procesów. Cykl dziejów jest sensowny, można go przewidywać. Niemal wszystkie znaczące postacie epoki zajmowały się historiozofią, czyli filozofią historii, dociekaniem sensu przemian historycznych. Ogromny wpływ na tak wielkie zainteresowanie historia miały niewątpliwie doniosłe wydarzenia historyczne, które zmieniły Europę: rewolucja francuska, wojny napoleońskie, a potem wiele zrywów niepodległościowych szeregu narodów z polskim na czele. Poglądy historiozoficzne stanowiły część światopoglądu niemal wszystkich romantyków. Większość z nich wsłuchiwała się w wielką koncepcję niemieckiego filozofa Hegla. Otóż Hegel twierdził, że dzieje ludzkości są rezultatem pochodu DUCHA HISTORII przez czas. Wciela się on w poszczególne państwa i decyduje w ten sposób o ich hegemonii w świecie danego okresu. Następnie Duch Dziejów wstępuje w inne państwo, później w jeszcze inne i czyni tak aż do całkowitego zrozumienia siebie samego. Ludzie uczestniczący w historycznych wydarzeniach mogą przyjąć dwie postawy: iść w kierunku, w którym Duch Dziejów podąża, lub sprzeciwiać się jego pochodowi. Pierwsi to historyczni zwycięzcy, zwani przez Hegla bohaterami historii, drudzy to historyczni przegrani - kamerdynerzy historii. Sądy Hegla legły u podstaw wielu romantycznych historiozofii. Właściwie każdy romantyk stworzył swoją własną. Polski filozof August Cieszkowski, uczeń Hegla, powtarzał poglądy mistrza, ale sądził w przeciwieństwie do niego, że Duch wciela się nie tylko w narody, które stworzyły państwo. Głosił, że Duch wcielił się w wieku XIX w naród polski, a przecież Polska była zniewolona przez trzech zaborców. W Europie rozpoczynała się właśnie kariera słowa "naród". Francuzi po rewolucji mieli swego cesarza, Cesarza Francuzów, który hasła wolności, równości i braterstwa rozniósł po całej Europie. Romantyzm jest na wskroś rewolucyjny. Efektem idei romantycznych, kultu Napoleona i haseł rewolucji francuskiej będzie Wiosna Ludów.


Dla samych romantyków termin "romantyczny" oznaczał wszystko to, co nie jest klasyczne. Dlatego odwoływano się do Szekspira, Miltona, literatury i kultury średniowiecza, sięgano do tradycji ludowych. Szekspir był dla Byrona romantykiem. Tak bowiem rozumiano historię kultury - jako walkę klasycznego z romantycznym.