+ Pokaż spis treści

Reforma Kościoła (kontrreformacja)


Przed Kościołem katolickim stanęła konieczność gruntownych reform. Fatalną pułapką dla papieży okazało się ich zaangażowanie w bieżące sprawy polityczne. Nie było możliwości dokonywania choćby prowizorycznych reform. W 1527 roku wojsko cesarskie dowodzone przez księcia Karola Bourbona, walcząc z tzw. Ligą z Cognac (Francja, papiestwo, miasta włoskie), zdobyło Rzym. Wydany na pastwę najemnego żołdactwa Rzym został doszczętnie złupiony (Sacco di Roma). Dopiero papież Paweł III mógł przystąpić do reformy kościoła. Za jego pontyfikatu rozpoczął się Sobór Trydencki, trwający z przerwami osiemnaście lat (1545-1563). Wielką rolę w pracach soboru odegrał kardynał Caraffa, który zostawszy papieżem, jako Paweł IV (1559-1565) sobór ów zakończył.

Stosunek Kościoła do protestantyzmu

Zgodnie z metodą wywodzącą się ze średniowiecza wszelkie wyznania protestanckie objęto nazwą herezji. Jak mówiły doświadczenie i tradycja, Kościół nigdy nie prowadził dialogu z heretykami. Kościół potrydencki był zatem kościołem walki. Ustawy soborowe potępiały tezy i dogmaty wszystkich kierunków reformacji. Z inicjatywy Caraffy (jeszcze kardynała) zreformowano istniejący od 1231 roku Trybunał Inkwizycyjny (Sacrum Officium). Zreformowano go w duchu hiszpańskim, biorąc za wzór dokonania Tomasza Torquemady. Trybunał miał szerokie kompetencje - łącznie z wydawaniem kar śmierci na heretyków. Ukarany mógł być każdy, bez względu na pochodzenie społeczne i stan (nawet suknia duchowna nie broniła przed karą), natomiast prawo do ułaskawienia przysługiwało tylko papieżowi. Co prawda przestępstwo herezji bądź bluźnierstwa trybunał musiał oskarżonemu udowodnić, nadto temuż oskarżonemu przysługiwało prawo do obrony (nie o każdym trybunale królewskim w Europie Zachodniej można było to powiedzieć), lecz z drugiej strony Inkwizycja nader często opierała się na anonimowych donosach i fałszywych oskarżeniach, a obrońcy znajdowali się pod silną presją strachu, aby samemu nie paść ofiarą czyichś oskarżeń o sprzyjanie herezji. Trybunał inkwizycyjny dość ponuro zapisał się w historii, a to ze względu na praktykowaną często karę stosu i bezsensowną z dzisiejszego punktu widzenia śmierć niewinnych ludzi. Wyroki wszakże wykonywała władza państwowa. Inkwizytorzy stali się także cenzorami książek i wszelkich innych publikacji. Doprowadziło to w końcu do utworzenia Indeksu Ksiąg Zakazanych
(pierwszy spis 1559).

Jezuici

Szczególną rolę w walce z reformacją powierzył sobór powstałemu w roku 1534 roku Towarzystwu Jezusowemu (zakon jezuitów). Zakon ten został utworzony przez byłego wyższego oficera armii hiszpańskiej Ignacego Loyolę i od razu pomyślany był jako instytucja elitarna. Kandydaci do zakonu musieli odznaczać się wykształceniem, dobrą kondycją fizyczną i zgodzić się na ostrą dyscyplinę. "Volo et nolo non habitant in has domo" - powiedział Loyola do jednego z kandydatów. Miało to oznaczać, że w Towarzystwie Jezusowym nie ma miejsca dla słów "chcę" i "nie chcę". Jezuita musiał być bezwzględnie podporządkowany rozkazom swojego zwierzchnika. Kto wstępował do Towarzystwa, ten musiał porzucić swoje dobra lub rozdać je ubogim. Nowicjat mógł trwać latami. Na czele zakonu stał generał podległy bezpośrednio i wyłącznie papieżowi. Jezuici nie używali wobec heretyków środków represyjnych. Skutecznie oddziaływali poprzez publiczne dysputy z protestantami. Zakładali także szkoły, zajmujące się kształceniem elity ówczesnych społeczeństw, tj. szlachty. Ich szkolnictwo słynęło z niesłychanie wysokiego poziomu i było bardzo konkurencyjne wobec protestanckiego. Najgłośniejsze szkoły jezuickie owej doby to Collegium Romanum (1551) i Collegium Germanicum (1552), oba znajdowały się w Rzymie. Najbardziej inteligentni i odpowiedzialni jezuici zostawali kapelanami, spowiednikami, a nierzadko i doradcami władców katolickich. Do takich należał Piotr Skarga - kaznodzieja na dworze Zygmunta III Wazy. Towarzystwo Jezusowe prowadziło także imponującą działalność misyjną (Ameryka, Afryka, kraje azjatyckie).Wielu jezuitów przypłaciło tę działalność życiem. Z czasem ich wysoki poziom organizacyjny, moralny, umiejętności, zdolności i oddanie sprawie - osłabną.

Zmiany wewnątrz Kościoła

Kompromisowo zakończono spór kurialistów (zwolenników prymatu papieża) z koncyliarystami (zwolennicy prymatu soboru). To sobór, co prawda, decydował o strategii Kościoła i o sprawach dogmatycznych, ale w okresach między soborami przywództwo papieża nie podlegało dyskusji. Trydent położył nacisk na zwiększenie poziomu wykształcenia i dyscyplinę kleru. Biskupi zostali zmuszeni do wywiązywania się z obowiązków, szczególnie do nadzoru podwładnych i przestrzegania uchwał soboru. Sobór ustalił dokładnie zasady wiary. Podstawą wiary miało być nie tylko Pismo Święte (wzorem protestantów przetłumaczone na języki narodowe), ale także przekazy późniejszej tradycji. Jedynym interpretatorem Biblii pozostawał kapłan. Utrzymano wszystkie sakramenty i inne dotychczasowe zasady. Kościół miał oddziaływać także i przez sztukę. Przepych kościołów barokowych i dźwięk organów miały przemawiać do wyobraźni wiernych (pierwszym takim kościołem był kościół II Gesu w Rzymie - 1571). W walce z reformacją kościół zaczął docierać bezpośrednio do ludu, stosując odpowiedni do tego język i środki ekspresji. Oczywiście liturgia słowa nadal była sprawowana w języku łacińskim (miało to się zmienić dopiero w wyniku postanowień II Soboru Watykańskiego w latach sześćdziesiątych XX wieku).

Skutki

Kościołowi nie udało się cofnąć reformacji w Niemczech, Anglii, krajach skandynawskich oraz Holandii. Sukcesy odniósł w Rzeczypospolitej, we Francji i na Węgrzech. Zaś Hiszpania i państewka włoskie były wzorcowym przykładem wcielenia w życie nauk soborowych . Nie powiodła się Unia Brzeska (1596) z prawosławiem. Kontrreformacja bardzo ujemnie odbiła się na nauce, jeśli ośmielała się ona głosić tezy inne niż oficjalna nauka kościoła. Księgi o takiej treści były palone na stosach, czasem razem z autorami (Giordano Bruno - 1600). Pełnym sukcesem zakończyły się za to pozaeuropejskie akcje misyjne. Zwieńczeniem tej działalności było utworzenie przez papieża Grzegorza XV Kongregacji do Spraw szerzenia wiary.