+ Pokaż spis treści

Prądy artystyczne

Klasycyzm


W literaturze i sztuce Oświecenia pojawiały się doktryny estetyczne sięgające swymi korzeniami wieku siedemnastego i epok wcześniejszych. Głównym prądem artystycznym był klasycyzm (łac. classicus) uznający i w pełni akceptujący wzorce literatury antycznej. Najpełniejszy rozkwit klasycyzmu jako obowiązującej zasady przypada na wiek XVII we Francji. Oświecenie przejęło prawidła poetyki klasycznej czerpiąc ze słynnego poematu dydaktycznego "Sztuka poetycka" (L' Art poetique 1674) N. Boileau. Trzeba jednak pamiętać, że klasycyzm oświeceniowy miał swoje własne oblicze, w XVIII w. sięgano po nowe gatunki, starano się sztywną doktrynę podporządkować potrzebom czasu.

Adam Naruszewicz (fot.: wikimedia)W Polsce klasycyzm był najważniejszym prądem literatury oświeceniowej. Jako element poetyckiego wychowania obecny był w programach szkół jezuickich i pijarskich ( por. postulaty S. Konarskiego). Do utrwalania założeń klasycyzmu bezsprzecznie przyczyniły się także szkolne wykłady z retoryki.
W czasach stanisławowskich ( po roku 1764) klasycyzm dominował w kręgu pisarzy związanych z obozem królewskim (I. Krasicki, A. Naruszewicz, S. Trembecki, F. Bohomolec). Literatura klasyczna miała służyć oświeceniowemu programowi reform państwa i społeczeństwa. Odwołując się do praw rozumu i natury, pisarze klasycy starali się tworzyć harmonijny i spójny stylistycznie i gatunkowo wyrazisty obraz rzeczywistości i człowiek

Wychodząc od antycznej zasady naśladowania (mimesis), respektując teorię trzech stylów i założenia decorum, twórcy klasyczni posługiwali się regułami, których naruszenie traktowano jako brak gustu. Dzieło powinno, wedle tych założeń, naśladować naturę i nie przekraczać granicy prawdopodobieństwa. Pisarz miał poskramiać nadmiernie rozbudzoną wyobraźnię, pamiętając o horacjańskiej regule "docere, movere, delectare". W kręgu tych zadań i celów klasycy akcentowali cele dydaktyczne i moralne, służące formowaniu osobowości. Tak rozumiana literatura ujmowała z jednej strony społeczność w czasie historycznym, z drugiej widziała człowieka w pełnym, uniwersalnym i ponadczasowym wymiarze.

Na gruncie polskim prezentowano teorię literatury klasycznej w postaci rozpraw i poematów. Do tych ostatnich należała słynna "Sztuka rymotwórcza" (1788) F. K. Dmochowskiego.

Po 1795r. klasycyzm rozwijał się głównie w środowisku literatów warszawskich. W nowej sytuacji politycznej (utrata niepodległości) traktowano klasycyzm jako prąd literacki podległy myśli konserwatywnej i lojalnej wobec zaborcy. Ta skutecznie utrwalana później ocena krzywdziła niewątpliwie pisarzy klasyków okresu postanisławowskiego. Związki ich twórczości z polityką były daleko bardziej złożone.

Klasycy postanisławowscy musieli zająć stanowisko wobec nowej - w ich mniemaniu barbarzyńskiej - literatury romantycznej. Ten niezwykle ważny w historii literatury polskiej spór, zakończony zwycięstwem romantyków, nazwano walką klasyków z romantykami.(por. J. Śniadecki "O pismach klasycznych i romantycznych", K. Brodziński "O klasyczności i romantyczności tudzież o duchu poezji polskiej", M. Mochnacki "Niektóre uwagi nad poezją romantyczną...", a także ballada A. Mickiewicza "Romantyczność").

Sentymentalizm


Sentymentalizm (ang. sentiment) był drugim, obok klasycyzmu, znaczącym prądem Oświecenia. Swą nazwę zawdzięcza tytułowi powieści angielskiego pisarza L. Stern'a "Podróż sentymentalna" (1768). Sentymentaliści koncentrowali swe zainteresowania przede wszystkim na człowieku i jego prywatnym świecie. Obserwacja ludzkich uczuć, zachowań i emocji dostarczała materiału poetyckiego, mówiła o relacjach człowieka ze światem, prowadziła do wniosków na temat natury ludzkiej. Sentymentalizm - w przeciwieństwie do racjonalnie zorientowanego klasycyzmu - był więc nastawiony na czerpanie z doświadczenia. Był to prąd o charakterze zdecydowanie empirycznym. Sentymentalistów najbardziej interesowało doświadczenie wewnętrzne człowieka. W ten sposób odkrywano i badano jego psychologiczny wymiar. Ludzkie odczucia i doznania stawały się miarą indywidualności.

W twórczości sentymentalistów ważna była relacja człowieka z naturą. Na jej tle człowiek rysował się jako byt odrębny, ale zarazem dramatycznie z nią związany. Cywilizacyjne rozerwanie harmonii człowieka z naturą stawało się przyczyną wielu perypetii.

Podstawową kategorią literatury sentymentalnej było czucie. To ono decydowało o charakterze bohatera i rodzaju więzi międzyludzkich. Sentymentaliści rozwijając teorię czułości, odwoływali się do poglądów J. J. Rousseau, który w samym człowieku dostrzegał sprzeczności między jego pierwotną - czułą - naturą, a cechami narzuconymi w procesie cywilizacyjnym. Dlatego tak mocno podkreślano autonomię człowieka.

Franciszek Dionizy Kniaźnin (fot.: wikimedia)Sentymentaliści podkreślali - odwołując się właśnie do natury - równość wszystkich ludzi (był to swoisty demokratyzm, odpowiadający poglądom emancypującego się wówczas dynamicznie mieszczaństwa) oraz wagę osobistych (w przeciwieństwie do obiektywnego klasycyzmu) przeżyć i doznań. Prowadziło to do podkreślenia roli indywidualnego talentu w procesie twórczym.

Autorzy sentymentalni opowiadali się za literaturą czułą - prostą i zrozumiałą. Form wyrazu szukano w tradycji ludowej, w związkach poezji i muzyki, w doświadczeniach poezji arkadyjskiej. Prowadziło to do idealizacji świata przedstawionego. Wartości pozytywnych szukano w przeszłości, w ujmowanej sielankowo rzeczywistości wiejskiej, odrzucając miasto i czas teraźniejszy.
Literatura sentymentalna to głównie liryka - pieśni, sielanki, elegie, dumy - ale także formy dramatyczne jak np. drama mieszczańska łącząca w sobie cechy różnych gatunków, czy wreszcie epika z powieścią na pierwszym miejscu.
Sentymentalizm - poprzez zdecydowane podjęcie tematów związanych z uczuciem - torował drogę romantyzmowi, ale - należy o tym pamiętać - nie był jego fazą wstępną.

W Polsce tendencje literatury czułej odnajdujemy już w latach sześćdziesiątych XVIII w. Początkowo są to przeróbki i adaptacje obcych autorów. Swoiście polski sentymentalizm rozwija się dopiero w ostatnich dekadach XVIII w. i pierwszych XIX w. Do najwybitniejszych polskich pisarzy sentymentalnych należą bez wątpienia: F. Karpiński, D. Kniaźnin, M. Wirtemberska, K. Brodziński i C. Godebski.

Rokoko


Trzecim prądem zaznaczającym swe wpływy na literaturę Oświecenia było rokoko (fr. rocaille). Termin pierwotnie oznaczał muszlę, a następnie również dekorację grot parkowych, przypominające skamieliny morskich muszli. Słowem tym posługiwano się na określenie sztuki pierwszej połowy XVIII w. - szczególnie sztuki francuskiej czasów Ludwika XV i sztuki saskiej. Cechy rokokowe pojawiły się również w literaturze, która zrezygnowała z wielkich tematów i podniosłego stylu na rzecz form drobnych, miniaturowych, dających odbiorcy dużo estetycznej przyjemności i zadowolenia. Styl rokokowy charakteryzuje kategoria wdzięku. Delikatność, subtelność, lekkość w ujmowaniu tematów nadają utworom rokokowym niezwykle wysmakowaną postać.

Rokoko był sztuką ludzi "dobrego gustu". Literatura służyła przede wszystkim dobrej zabawie, spełniała rolę elementu gry towarzyskiej. Sprzyjały temu drobne, epigramatyczne, jakby konwersacyjne formy wypowiedzi, świetnie oddające nastrój salonowych i buduarowych igraszek.
Rokokowy epikureizm pozwalał na oderwanie się od monotonii życia codziennego.

Pisarze uprawiający literaturę w stylu rokokowym sięgali do sielanek, poematów heroikomicznych, powiastek, piosenek, kupletów, epigramatów, biletów poetyckich.

Do Polski styl rokokowy docierał przede wszystkim z Francji, za sprawą dworu króla Stanisława Leszczyńskiego w Nancy oraz z saskiego Drezna, skąd na przykład przywędrowała idea zakładania w rezydencjach magnackich teatrów muzycznych.

Polskie rokoko rozwijało się między innymi w Puławach u Czartoryskich. Najbardziej znaczący poeci tego kręgu to: J. Szymanowski (autor "Listów o guście" - podstawowego wykładu estetyki polskiego rokoka), F. D. Kniaźnin, F. Zabłocki. Wśród poetów wykorzystujących styl rokokowy odnaleźć można także ówczesnych kontestatorów oficjalnego życia literackiego i towarzyskiego - J. Ancutę i J. Jasińskiego.