+ Pokaż spis treści

Praca

Praca


W XIII wieku powstała jednolita warstwa ludności, której zajęciem była służba wojskowa, a przywilejem współudział w rządzeniu, zaś podstawę ekonomiczną jej utrzymania stanowiły dobra ziemskie obrabiane zwykle cudzymi rękami. W skład tej grupy, zwanej szlachtą lub rycerstwem, weszło dawne możnowładztwo, niegdysiejsi drużynnicy osadzeni na roli i zamożniejsi wojowie (ci, których stać na utrzymanie konia i odpowiedniego wyposażenia rycerskiego). Pomimo znacznych nieraz różnic majątkowych środowiska tę połączył dodatkowo przyjęty z Zachodu obyczaj rycerski, który dopomógł wyodrębnieniu się stanu szlacheckiego.


Powiększał się liczebnie także stan duchowny, który zyskawszy pełną niezależność od państwa stał się w ówczesnym społeczeństwie odpowiednikiem dzisiejszej inteligencji.


W XIII wieku wraz z lokacjami miast pojawiło się mieszczaństwo, w skład którego wchodzili głównie ludzie zajmujący się rzemiosłem i handlem. Od mieszkańców podgrodzi w epoce wczesnopiastowskiej różnił ich nie tyle rodzaj pracy, ile posiadanie specjalnych praw. Z jednej strony cieszyli się oni licznymi przywilejami, z wolnością osobistą na czele, z drugiej zaś musieli się podporządkować różnorodnym ograniczeniom korporacyjnym, zwłaszcza w sferze swoich zajęć zarobkowych. Rzemieślnicy zrzeszeni byli w cechy, kupcy zaś w gildie, które sprawowały nadzór nad jakością i wielkością ich produkcji lub obrotów handlowych, ustalały ceny itd.


Zdecydowaną większość społeczeństwa zajmowała się jednak uprawą ziemi i hodowlą. Organizacja pracy na wsi znacznie zmieniła się pod wpływem tzw. kolonizacji na prawie niemieckim, czyli tworzeniu nowych wsi, mieszkańcom których nadawano ziemię w zamian za świadczenie określonej renty pieniężnej i danin naturalnych. Z czasem na prawo to przenoszono także ludność dawnych wsi.


Stała wysokość świadczeń oznaczała, że wszystkie nadwyżki produkcyjne zostawały w gospodarstwie chłopskim. Z punktu widzenia chłopa opłaciło się zatem podnosić wydajność swojej pracy, a dodatkowe plony sprzedawać w mieście. Stanowiło to bodziec do unowocześniania metod uprawy ziemi. Wraz z kolonizacją upowszechniła się trójpolówka - wprowadzająca przymus uprawy zbiorowej obowiązujący we wsiach, w których grunty podzielone były na trzy wielkie niwy służące kolejno uprawie ozimej, jarej oraz na ugór. Na osobnym terenie organizowano pastwisko dla zwierząt hodowlanych całej wsi. Gospodarstwo rolne - zarówno kmiece, sołtysie czy pańskie - w tym okresie nie mogło być obrobione siłami własnymi (domowników, czeladzi itd.). Trzeba było sięgać po pracę najemną, której źródłem była zamieszkała na wsi ludność bezrolna. W gospodarce pańskiej znaczną rolę pełniły również obowiązkowe świadczenia kmiece. Należała do nich przede wszystkim orka wykonywana na pańskim gruncie przez kmieci przy pomocy własnego sprzętu i zaprzęgu.


Prymitywne techniki uprawy roli powodowały, że osiągnięcie lepszych plonów wymagało przede wszystkim wielokrotnego orania. Orka była podstawowym, pochłaniającym najwięcej czasu zajęciem ludności rolniczej. W XII - XIII wieku rozpowszechniło się nowe narzędzie uprawy roli - pług z żelaznym lemieszem. Pług nie tylko kroił i poruszał zewnętrzną warstwę ziemi, lecz także odkładał skibę na bok, co powodowało przemieszanie i wydobycie na wierzch dolnej warstwy gleby Pług był bardziej wydajny od stosowanego wcześniej radła (rozgarniającego tylko ziemię na boki), ale wymagał również zaprzęgu złożonego co najmniej z pary wołów. Radło nie wyszło jednak z użycia - zostało podstawowym narzędziem orania gleb lekkich. W XIII wieku w użycie weszła kosa wypierając stopniowo dawniejszy sierp. Dzięki niej można było ścinać trawę tuż przy ziemi. Kos używano jednak tylko do cięcia trawy (jako paszy dla bydła) - zboże wciąż żęto sierpem. Wszystkie te zmiany w technikach uprawy ziemi spowodowały znaczący wzrost plonów między XIII a XV wiekiem.