+ Pokaż spis treści

Państwo Franków


Kalendarium
 

IV w. Frankowie opanowują Toksandrię (północne tereny Galii między Mozą a Skaldą)
V w. powstanie państewka plemiennego Franków wokół Tournai (rzymskie Tarnacum)
496 r. przyjęcie chrztu przez Chlodwiga
732 r. zwycięstwo majordoma Karola Młota nad Arabami pod Poitiers
751 r. obalenie przez Pepina Krótkiego, syna Karola Młota dynastii Merowingów
755 r. powstanie Państwa Kościelnego
772 r. królem Franków Karol zwany Wielkim



1. W V wieku doszło do upadku Cesarstwa Zachodniego. Na jego gruzach powstały liczne państwa barbarzyńców, którzy wkraczali w granice Imperium Romanum i podbijali kolejne prowincje. W ten sposób powstało w 411 r. w zachodniej części Półwyspu Iberyjskiego Królestwo Swebów, w 439 r. w Afryce Północnej Królestwo Wandalów, na terenach między Loarą, Rodanem a Renem w 443 r. Królestwo Burgundów, około 450 r. na Wyspach Brytyjskich Królestwo Anglo-Sasów, w 443 r. między Sawą a Dunajem Królestwo Ostrogotów, w 464 r. pozostałej części Półwyspu Iberyjskiego oraz na zachód od Loary i Rodanu Królestwo Wizygotów. Zwyczajowo, utworzenie na Półwyspie Apenińskim w 476 r. Państwa Odoakra i odesłanie przez niego insygniów cesarskich do Bizancjum, uznaje się za upadek Cesarstwa Zachodniorzymskiego. W 486 r. w pn. Galii powstaje Królestwo Franków.


2. Z państw powstałych na terenach dawnego Cesarstwa Zachoniorzymskiego najsilniejszym i najtrwalszym okazało się rządzone przez władców z dynastii Merowingów Królestwo Franków. Dzięki polityce Chlodwiga (rządził od około 481 do 511 roku) ogarnęło ono swoim zasięgiem prawie całą Galię od Renu po Pireneje. Wykorzystując podstęp, przemoc i zdradę usunął on przywódców plemion frankońskich i niebezpiecznych jego zdaniem członków rodziny. Dzięki temu wzmocnił swoją władzę. W celu sprawnego zarządzania państwem przyjął rzymski system administracji. Przyjęcie przez Chlodwiga w Paryżu w Boże Narodzenie 496 roku chrztu wzmocniło aparat państwa o struktury i pomoc Kościoła oraz umożliwiło przyciąganie katolickich mieszkańców państw Wizygotów i Burgundów. Można uznać, że było formą sojuszu politycznego z Kościołem katolickim i możnowładztwem gallo-rzymskim.

Chrzest Chlodwiga, mal. nieznany (fot. wikimedia)Przyjęcie chrztu przez Chlodwiga opisuje legenda łącząca ten ważny akt polityczny ze zwycięstwem nad Alamanami.


"Królowa [Hrothilda, żona Chlodwiga, która była chrześcijanką] nie przestała namawiać [małżonka], aby Boga prawdziwego poznał i porzucił pogaństwo. Atoli w żaden sposób nie można go było do tej wiary nakłonić, aż wreszcie raz przyszło do wojny przeciw Alamanom (plemię germańskie żyjące nad górnym Renem), podczas której zmuszony był koniecznością przychylić się do tego, co przedtem uparcie odrzucał. Stało się zaś to w ten sposób, że przy starciu się obu wojsk padały obficie trupy i wojsko Chlodwiga poczęło szybko topnieć. Ten widząc to, podnosi oczy ku niebu i, dręczony w sercu, do łez wzruszony i skruszony tak modli się: "Jezusie Chrystusie, o którym Hrodhilda powiada, że jesteś synem prawdziwego Boga, który uchodzisz za przynoszącego pomoc tym, którzy są w nieszczęściu, i udzielasz zwycięstwa pokładającym w Tobie ufność, powołując się na sławę Twojej mocy, którą o Tobie głoszą ludzie, od Twego imienia nazwani. Wzywałem bowiem moich bogów, ale ci nie przychodzą z pomocą swoim wyznawcom. Ciebie wzywam, pragnę w Ciebie uwierzyć, byłem tylko uwolnił się od wrogów moich". Skoro to powiedział Alemanowie zaczęli się cofać i zwracać do ucieczki. (...) Wtedy rozkazała królowa zawezwać potajemnie do siebie św, Remigiusza, biskupa miasta Reims, błagając, aby w króla wpoił słowa zbawienia (...) aby [ten] uwierzył w Boga prawdziwego, Stwórcę nieba i ziemi, aby porzucił bogów pogańskich (...). [Król po rozmowie i uzyskaniu poparcia narodu] pierwszy zażądał chrztu od biskupa. (...) Z rycerzy jego zostało ochrzczonych więcej niż trzy tysiące. Przyjęła chrzest siostra jego Albofledis."


(Grzegorz z Tours o przyjęciu chrześcijaństwa przez Chlodwiga,
w: Wiek V-XV w źródłach, Warszawa 1999, s. 66-7)


3. Z inicjatywy Chlodwiga spisano stare salickie prawa ludowe (Pactus legis Salicae; warto wiedzieć, że najstarszy kodeks powstał jako spis prywatny, czyli nie oficjalny i najprawdopodobniej nie z inicjatywy królewskiej), dzięki czemu ujednolicono kary za naruszanie prawa, określono procedury sądowe, uregulowano prawo spadkowe.


Prawa Franków Salickich


III. O kradzieży zwierząt rogatych


1. Jeśli ktoś ukradł wołu lub krowę z cielęciem, niechaj będzie zasądzony 
na 1400 denarów, co czyni 35 solidów1


X. O kradzieży niewolników

1. Jeśliby ktoś ukradł niewolnika bądź konia albo zwierzę juczne, niechaj będzie zasądzony na 1200 denarów, co czyni 30 solidów.


XVIII. O ranach


5. Jeśliby ktoś uderzył człowieka tak, że krew spłynęła na ziemię i 
zostało mu to udowodnione, winien będzie 600 denarów, tj. 15 solidów.


XIX. O czarach


5. Jeśliby ktoś dał komuś zioła do wypicia i spowodował jego śmierć, 
zasądzony będzie na 200 solidów.


XXVII. O różnych kradzieżach


24. Jeśli ktoś zaorał cudze pole bez zezwolenia jego właściciela, zasądzony 
będzie na 15 solidów.


XLI. O zabójstwach dokonanych gromadnie


1. Jeśliby ktoś zabił wolnego Franka lub barbarzyńcę, który podlega prawu 
salickiemu, i zostanie mu to udowodnione, zasadzony zostanie na 8000 denarów, tj. 200 solidów.


3. Jeśliby zaś zabił człowieka pozostajacego pod opieka królewską lub wolną 
kobietę, zasądzony będzie na 24000 denarów, tj. 600 solidów.


7. Jeśliby zaś zabił Rzymianina płacącego podatek gruntowy, zasądzony 
będzie na 63 solidy.


XLV. O przesiedleńcach


1. Jeśliby ktoś zapragnął przesiedlić się na wieś do kogo innego, to 
[nawet] gdyby jeden lub kilku mieszkańców wsi chciało go przyjąć, ale znalazłby się choć jeden sprzeciwiający się temu, wówczas ów nie będzie miał prawa tam się osiedlić.


3. Gdyby zaś kto Przesiedlił się i w ciągu 12 miesięcy nie zgłoszono 
żadnego protestu, niechaj pozostanie spokojnie na miejscu, tak jak i inni sąsiedzi.


(Wiek V-XV w źródłach, op. cit., s. 61-63)


4. Ustrój państwa Franków był bardzo ciekawy. Organizację rodową zastąpiła organizacja sąsiedzka wsi. Regulowała ona całokształt stosunków między sąsiadami, przyjmowała lub odrzucała przybyszów, określała korzystanie ze wspólnych pastwisk. Wsie - były to organizacje wolnych chłopów, którzy mieli obowiązek służby wojskowej na zasadzie pospolitego ruszenia. Każdy rejon wystawiał 100 wojowników zbrojnych w topór bojowy, włócznię, oszczep, miecz, nóż, łuk, i tarczę. Zasadniczym rodzajem wojsk była piechota ustawiona w szyku klinowym. Skrzydła kilku klinów piechoty zabezpieczone były przez jazdę.


Początkowo wolni chłopi mieli prawo decydowania o losach państwa oraz o wyborze króla na wiecach - zjazdach wszystkich wolnych chłopów. Jednakże wraz ze wzrostem potęgi Królestwa Franków wiece przekształciły się w coroczny marcowy przegląd wojsk, natomiast króla wybierano, czy raczej uznawano, przez podniesienie na tarczy dziedzica Merowingów.


5. Państwo Franków podzielone było zgodnie z istniejącymi już w czasach rzymskich rejonami, na czele których stali namiestnicy. Przewodzili oni wiecom sądowym i dowodzili pospolitym ruszeniem. Jako wynagrodzenie za pełnioną funkcję otrzymywali część dawnych włości państwowych oraz 1/3 opłat sądowych. Po przyjęciu chrztu przez Chlodwiga spośród przybocznych urzędników króla, dowódców wojskowych oraz namiestników zaczęła się wykształcać nowa administracja frankijska. Jej pozycja wynikała w dużej mierze z faktu posiadania ziemi, którą otrzymywała od króla. W wyniku tego z jednej strony rosły majątki ziemskie tych ludzi, z drugiej w coraz większym stopniu zaznaczały się w społeczeństwie różnice majątkowe.


6. Merowingowie zwyczajowo dzielili swoje państwo pomiędzy spadkobierców władcy. Prowadziło to do walk między nimi, osłabieniu władzy królewskiej i upadkowi autorytetu dynastii. Jednocześnie taka sytuacja spowodowała wzrost znaczenia możnowładców, od których poparcia zależało nieczęsto sprawowanie przez króla władzy. Już w VII w. jeden z rodów, zwany później Karolingami, zagarnął na wyłączność najwyższy urząd państwowy - majordoma, który stał na czele dworu królewskiego i kontrolował wszystkich pozostałych urzędników. W I połowie VIII w. potęga Karolingów wzrosła w takim stopniu, że majordom Karol Młot odsunął całkowicie od władzy Merowingów, i po śmierci w 737 roku Teodoryka IV nie mianował jego następcy. Umierając w 741 roku, Karol podzielił państwo pomiędzy swoich synów, zupełnie jakby był królem.


7. Następcą Karola Młota został jego syn Pepin Krótki, gdyż jego starszy brat wstąpił w 747 roku wstąpił do klasztoru. "Królem-marionetką" był przedstawiciel rodu Merowingów, Childeryk III, którego synowie Karola Młota osadzili na tronie dla umocnienia swej władzy. W ostatecznym przejęciu korony pomógł Pepinowi sojusz z papieżem. Childeryk został w 451 roku pozbawiony tronu, ostrzyżony (gdyż Frankowie wierzyli, że "moc" sprawiająca, iż Merowingowie sprawowali władzę umiejscowiona była w ich długich włosach - w ten sposób Pepin pokazał, że jego "moc" jest silniejsza) i zesłany do klasztoru. Syn Karola Młota był dwukrotnie namaszczony na króla Franków. Pierwszego, wzorowanego na biblijnej ceremonii namaszczenia królów izraelskich dokonał arcybiskup Moguncji, drugiego, będącego wyrazem sojuszu, jaki zawarł Pepin z papiestwem, papież. Przedstawiciel Karolingów został w ten sposób postawiony wyżej, niż dawni, podnoszeni na tarczy królowie germańscy - jego władza była uświęcona i targnięcie się na nią równałoby się świętokradztwu.


Pepin Krótki zobowiązał się do obrony niezależności Rzymu i pozycji papieża. Pokonał zagrażających Rzymowi Longobardów, a zdobyte na nich ziemie w środkowej Italii z Rewanną oddał w 755 roku we władanie papieżowi. Zyskał dzięki temu tytuł "obrońcy papiestwa"., a zatem stworzył podstawy do utworzenia Państwa Kościelnego. Następcą Pepina został Karol Wielki, który kontynuował politykę zjednoczenia wchodzących w skład monarchii karolińskiej ziem oraz rozszerzenie jej terytorium. Ekspansja prowadzona przez następców Karola Młota potwierdzała dominację Karolingów w państwie, a zarazem dostarczała łupów stanowiących element autorytetu władzy oraz bogactwa jego i służących mu wojowników.



 

1 solid - złota moneta o wadze 4,55 g, bita od początku w Cesarstwie Rzymskim, używana do IX w.