+ Pokaż spis treści

Odżywianie


Kuchnia we dworze - zwraca uwagę otwarte palenisko, na którym najłatwiej było przyrządzać potrawy z rożna. Do gotowania używano natomiast kociołków zawieszanych, bądź ustawianych na specjalnych trójnogach nad ogniem.Podstawowym składnikiem jadłospisu w Polsce XVII i początków XVIII wieku pozostawały produkty zbożowe. Chleb wypiekano zwykle z mąki żytniej razowej, rzadziej pytlowanej. Sporą rolę odgrywały także podpłomyki i różnego rodzaju placki. Pieczywo pszenne jadano natomiast tylko w najbogatszych domach. W miastach pewną popularność zdobywało luksusowe pieczywo produkowane przez zawodowych piekarzy, takie jak pierniki lub obwarzanki. Jadano też dużo klusek i kasz zbożowych, oraz znaczne ilości grochu.


Mięso było stałym elementem jadłospisu tylko na stołach magnackich. Chłopi jadali je rzadko, niektórzy ledwie parę razy rocznie. Większość społeczeństwa Rzeczpospolitej nawet jeśli mogła sobie pozwolić na mięso, to powstrzymywała się od jego spożycia podczas częstych i rygorystycznie przestrzeganych postów. Najpopularniejszym gatunkiem była wołowina, rzadziej podawano wieprzowinę, cielęcinę lub baraninę. Ważną rolę odgrywały także dziczyzna i drób. Mięso podawano zwykle gotowane lub pieczone. Na stołach królewskich, magnackich i najzamożniejszych mieszczan pojawiały się także wędliny i pasztety.


Podobnie ryby, zarówno słodkowodne jak i morskie, trafiały częściej na stoły ludzi bogatszych i zasadniczo miały niewielkie znaczenie dla staropolskiego jadłospisu.


Spożywano także mleko i jego przetwory - masło (na ogół solone, gdyż takie dłużej się przechowywało) i sery, zwykle suszone lub wędzone, przyrządzane z dodatkiem soli, czasem gorczycy lub kminku.


Z warzyw jadano powszechnie kapustę, bób, marchew, rzepę, cebulę, pasternak, rzadziej pietruszkę, buraki, brukiew i ogórki. Na najbardziej wykwintnych stołach pojawiały się szparagi i sałata. Największe znaczenie posiadała jednak kapusta, którą przechowywano w dołach (tzw. skałbunach) grubo wyłożonych gliną, słomą i liśćmi. Po ubiciu główek i zalaniu wodą doły te przykrywano deskami i warstwą liści, a następnie ziemi. W taki sposób kapustę można było przechowywać aż do wiosny.

Ucztowanie służyło nie tylko zaspokojeniu głodu, lecz było także jedną z ulubionych ówczesnych rozrywek. Szczególnie wystawne były biesiady na dworze królewskim i dworach magnackich. Na ilustacji: uczta u króla Jana III Sobieskiego w Jaworowie, 6 lipca 1684 (według współczesnego obrazu)Wśród owoców najpopularniejsze były śliwy, jabłka i gruszki, a także wiśnie i czereśnie. Na bogate stoły trafiały również owoce południowe: pomarańcze, cytryny i oliwki, oraz bakalie - rodzynki, daktyle, migdały i figi. W okresie od schyłku XVI do połowy XVII wieku dziesięciokrotnie wzrósł import towarów kolonialnych do Rzeczpospolitej, przede wszystkim cukru i przypraw korzennych. Dość powszechnie używano pieprzu i szafranu. Bogatsi stosowali także imbir, goździki, liście bobkowe, cynamon, kwiat i gałkę muszkatołową. Popularne były przyprawy i zioła krajowe: takie jak sól, kminek, gorczyca, piołun, chrzan, a także grzyby i ocet. Kuchnia polska tego okresu uchodziła za niezwykle pieprzną i ostrą.


Picie wody było w tym okresie uważane za typowy element praktyk ascetycznych, a poza tym nie było zbyt zdrowe, zwłaszcza w miastach, gdzie źródła wody były na ogół skażone ściekami. Podstawowym napojem było zatem piwo, które jednak nie zawierało więcej niż 2-3% alkoholu. Od końca XVI wieku wzrósł także import wina, a w XVII w. masowa stała się konsumpcja gorzałki. Kawa i herbata początkowo pijane były w celach leczniczych. Stopniowo zyskiwały jednak popularność. W 1724 roku założono pierwszą w Polsce kawiarnię w Warszawie. W najbogatszych domach przyjęła się czekolada, jako napój droższy jeszcze od kawy. Na początku XVII wieku rozpowszechniło się we wszystkich środowiskach Rzeczpospolitej zażywanie tabaki i żucie tytoniu.

Łyżki z XVII w.Chłopi jadali na ławach w misach drewnianych lub glinianych, posługując się łyżkami. Do trunków używano kufli drewnianych lub glinianych. Posiłki przygotowywano w glinianych garnkach, czasem polewanych, a w bogatszych domach także w kotłach miedzianych. Średniozamożne mieszczaństwo i szlachta jadały przy stołach, nierzadko przykrytych obrusem. Zastawa obejmowała około 20 rodzajów różnych naczyń - talerze, miski, półmiski, szklanice, kieliszki, kufle, dzbany, solniczki. Naczynia wykonane były zazwyczaj z cyny lub srebra, rzadziej stosowano ceramiczne i szklane, czasem nawet drewniane. Do jedzenia używano drewnianych bądź metalowych łyżek i pomagano sobie palcami. Noże stołowe pojawiały się tylko na dworach królewskich lub magnackich, podobnie jak widelce (znane jako "widełki" lub "grabki"), które służyły zresztą tylko do nakładania z mis lub półmisków na talerze. Jeszcze w XVII wieku nie zawsze na przyjęciach podawano sztućce, więc nosiło się je z sobą.


Szlachta tradycyjnie jadała dwa obfite posiłki: obiad w godzinach 10-12 i kolację między 17 a 19. W większości domów chłopskich i mieszczańskich jadano trzy, a nawet cztery razy dziennie (w okresie ciężkich prac polowych). Przy stole starano się zachować schludność; za brak dobrego wychowania uznawano np. rozlewanie napojów, hałasowanie kubkami i misami itp. Zapisy o przestrzeganiu manier przy stole pojawiały się nawet w statutach cechowych. Własne rytuały ucztowania posiadały nie tylko środowiska dworskie i szlacheckie, lecz także mieszczanie i chłopi.