+ Pokaż spis treści

Objazd górnośląski

Rok szkolny 2013/14
[-]

PIERWSZY DZIEŃ, CZYLI PROSIMY DOTYKAĆ EKSPONATY


Dla naszych prababć to były sprzęty codziennego użytku, a my już nawet nie domyślamy się, do czego one służyły (oczywiście sprzęty, a nie prababcie). W Muzeum Chleba, Szkoły i Ciekawostek w Radzionkowie nie tylko się eksponaty ogląda, ale też się nimi kręci, potrząsa, ugniata i na wszelkie inne możliwe sposoby testuje. Można też, z czego nie zapomnieliśmy skorzystać, uformować oryginalną bułę i dokonać jej wypieku oraz konsumpcji, dzieląc się przy okazji z bliźnimi.


Inne przeboje dnia to między innymi panorama z Kopca Wyzwolenia w Piekarach Śląskich oraz wieczorna wędrówka w poszukiwaniu ducha po opustoszałych komnatach zamku Wrochema w Tarnowicach Starych (tam też wolno dotykać; nawet wypchanego niedźwiedzia).

Zobacz koniecznie!

Objazd górnośląski

A po kolacji konkurs w rozpoznawaniu - uwiecznionych w filmach fabularnych - ważnych śląskich wydarzeń historycznych. Były i powstania śląskie, i prowokacja gliwicka, i kopalnia Wujek. Jak na wielki wyjazd naukowy przystało.

 

DRUGI DZIEŃ, CZYLI ŚLOSKO GRUBO I ŚLOSKO GODKO


Zajęcia o tym, jak w mozole i trudzie budowano bogactwo i potęgę przemysłową Europy, odbyto, chodząc, a nawet pływając podziemnymi łodziami, po Sztolni Czarnego Pstrąga, zabytkowej kopalni srebra i skansenie maszyn parowych w Tarnowskich Górach.


Po południu udano się z podziemi w kosmos na bliskie spotkanie z astronomią oraz astronautyką podczas seansu „Sąsiedzi Ziemi” w najstarszym i największym polskim planetarium w Chorzowie.  Spieczony Słońcem Merkury z powierzchnią pokrytą pouderzeniowymi kraterami, najgorętsza z planet - Wenus, osłonięta woalką gęstej atmosfery, wreszcie krwawy Mars, którego czerwonawa barwa pochodzi od bogatych w tlenki żelaza skał.


A wieczorem zrealizowano eksluzywną lekcję filologiczną.

Autorzy lekcji: p. dyr. Bogdan Wróbel i jego gość specjalny - ślosko rechtorko.

Temat lekcji: ślosko godko.

Ukoronowanie lekcji: śloski kołocz dla wszystkich.

 


TRZECI DZIEŃ, CZYLI ZEJŚCIE PONIŻEJ NORMALNEGO POZIOMU


Rześki poranek artystyczny


W jednej z powieści Edmunda Niziurskiego pewien bohater potrafił zrobić wszystko za pomocą nożyczek i kleju. W tarnogórskiej galerii "Inny Śląsk" młoda artystka - Andżelika - za pomocą nożyczek, kartek, ołówków, naszych uczniów, kalki i żelazka doprowadziła do wykonania czterdziestu trzech grafik artystycznych. Do obejrzenia w szkole.


Owocne południe hutnicze


Wkroczyliśmy w sam środek „działań produkcyjnych” w pracującej wciąż pełną parą Hucie Szkła Zawiercie - jednym z najbardziej znanych i docenianych polskich wytwórców szkła kryształowego, gdzie tradycyjne, wykonywane przez zdobników od wieków, szlify mieszają się obecnie z designerskimi formami oraz lżejszymi, delikatnymi ornamentami.


Jeden z uczniów dostąpił nawet zaszczytu dmuchania. Warto się uczyć. Nigdy nie wiadomo, co się będzie jeszcze w życiu porabiać.


Romantyczny wieczorek podziemny


Byliśmy na wyjątkowo niskim poziomie, bo 320 metrów pod powierzchnią ziemi. Z najsłynniejszą rzeczą regionu, to znaczy oczywiście z węglem kamiennym, spotkaliśmy się w kopalni Guido w Zabrzu, gdzie wyrobiska są utrzymane w stanie jak najbardziej zbliżonym do tego, w jakim zostawili je, kończący eksploatację w tym miejscu, górnicy. Widzieliśmy dużo węgla, usłyszeliśmy i zobaczyliśmy kombajny w ruchu, nawet przejechaliśmy się kolejką. Przepraszamy za stan niektórych zdjęć, ale ten pył tak walił w obiektyw...

 


CZWARTY DZIEŃ, CZYLI ROZMAITOŚCI ŚLĄSKIE PLUS JEDNO ZAGŁĘBIOWSKA


Radiostacja w Gliwicach – najwyższa drewniana konstrukcja świata; miejsce niemieckiej prowokacji mającej usprawiedliwić atak Hitlera na Polskę.


Kopalnia „Wujek” – miejsce śmierci górników zastrzelonych przez ZOMO podczas stanu wojennego 16 grudnia 1981 roku.


Katowicka wieża spadochronowa – tu 4 września 1939 roku przed atakującymi Niemcami bronili się polscy harcerze.


Giszowiec i Nikiszowiec – wzorcowe osiedle „wiejskie” i wzorcowe  osiedle „miejskie” z początku XX wieku wzniesione dla pracowników spółki „Giesches Erben”.


Spodek i Superjednostka – największa w Polsce hala sportowo-widowiskowa (na ponad 11 tys. widzów) i największy w Polsce „mrówkowiec (na ponad 700 rodzin).


Zamek w Będzinie – najdalej wysunięte na zachód Orle Gniazdo.