+ Pokaż spis treści

Obieg informacji


W XVII wieku pojawiły się w Rzeczpospolitej pierwsze gazety. Najpierw były to rękopiśmienne gazety pisane, rozsyłane tak jak listy. Jednocześnie ukazywały się drukowane gazety ulotne - jednorazowe wydawnictwa, rozprowadzane przez drukarzy i wędrownych kramarzy. W drugiej połowie XVII wieku pojawiły się gazety seryjne. Były to regularne publikacje związane z konkretnymi wydarzeniami np. z toczonymi obradami sejmowymi.


Pierwsza polska stała gazeta ukazała się z inicjatywy dworu królewskiego w 1661 roku. Jej pełen tytuł brzmiał "Merkuriusz Polski, dzieje wszystkiego świata w sobie zamykający, dla informacji pospolitej". Celem tej gazety było urabianie opinii pod planowane reformy państwa. "Merkuriusz" ukazywał się tylko od 5 maja do 22 lipca w nakładzie 100-300 egzemplarzy. Liczne kolejne próby założenia gazety były podobnie krótkotrwałe. Dopiero w 1729 zaczęła się ukazywać stała gazeta "Nowiny Polskie" (potem przemianowane na "Kurier Polski") wraz z gazetą "Relata Refero" (potem: "Uprzywilejowane Wiadomości z Cudzych Krajów") w nakładzie ok. 1000 egzemplarzy.

Gmach Biblioteki Załuskich w Warszawie, wedle winiety z roku  1752. Mieścił się tam jeden z najbogatszych wówczas księgozbiorów w Europie, w 1747 roku udostępniony do użytku publicznego.Obieg informacji był oparty jednak przede wszystkim na osobistej korespondencji. Listy od znajomych dostarczały najświeższych wiadomości zarówno szlachcie jak i bogatszym mieszkańcom miast. Magnateria utrzymywała stałych, płatnych informatorów w Warszawie, Gdańsku i w ważniejszych miastach zagranicznych. Cały ten system opierał się na sprawnej działalności poczty - w początkach XVIII wieku nawet z najdalszych zakątków Rzeczpospolitej list dochodził do Warszawy po 3-4 dniach.


Produkcja książek stopniowo rosła, jednak w drugiej połowie XVII wieku znowu znaczną rolę zaczęły odgrywać rękopisy. Najbardziej charakterystycznym wytworem intelektualnym środowiska szlacheckiego w tym czasie stały się tzw. sylwy (z j. łacińskiego "silva rerum", czyli "las rzeczy"). Były to rękopiśmienne księgi służące rodzinom szlacheckim, uzupełniane nieraz przez kilka pokoleń. Ich treść była mieszaniną rozmaitych tekstów - wzorów listów, mów publicznych, rozmaitych dokumentów, druków ulotnych, utworów literackich, zapisków o charakterze kronikarskim itd. Nawet niektórzy wybitni literaci tej epoki nie odczuwali potrzeby drukowania swoich utworów - zupełnie wystarczał im sprawny obieg rękopiśmienny. W manuskrypcie pozostawała na przykład twórczość Wacława Potockiego.


Drukiem ukazywała się przede wszystkim literatura dewocyjna i prawnicza, a także panegiryki i kalendarze. Coraz więcej książek pojawiało się w domach szlachty i bogatszych mieszczan. Typowa biblioteka w tych środowiskach obejmowała kilka lub kilkanaście woluminów, na ogół wydawnictw dewocyjnych, poradników i kalendarzy. W 1747 roku biblioteka Załuskich w pałacu przy ul. Daniłowiczowskiej w Warszawie udostępniła do użytku publicznego jeden z najbogatszych księgozbiorów w Europie liczący 180 tys. tomów.