+ Pokaż spis treści

Nagrywanie słuchowiska

GRYFFINDOR! GRYFFINDOR!!!! GRYFFINDOR!!!!!!!!


„Staraliśmy się odtworzyć dokładnie wszystkie dźwięki, także te, których w dzisiejszych czasach już nie usłyszymy, na przykład szczęk zbroi (…) staraliśmy się zachować wierność oryginałowi do tego stopnia, że odtwarzaliśmy nawet prawdziwe pieśni husyckie. Zatrudniliśmy czeskiego aktora, który najpierw uczył odtwórców ról, jak wymawiać bardzo trudny tekst, a później uczył ich też śpiewać. W podobny sposób były odtwarzane pieśni niemieckie i śląskiego rycerstwa zaciężnego.

(… ) Mieliśmy też nagrania z dziećmi. W książce jest scena lekcji łaciny, więc zatrudniliśmy konsultanta i kilkoro dzieci, które najpierw uczyły się poprawnie czytać teksty, a następnie nagrywali sceny”.


(Tak mówili twórcy monumentalnego „słuchowiskowego” audiobooka „Trylogia husycka” Andrzeja Sapkowskiego.)




Z kolei w naszej szkole p. prof. Andrzej Wegner i nasi gimnazjaliści na warsztatach „artystyczno-dźwiękowych” równie skrupulatnie zabrali się za Harry'ego Pottera. Rezultaty prosimy ocenić po odsłuchaniu fragmentu audiobooka. Specjalne podziękowania pragniemy przekazać p. Andrzejowi Michalskiemu – krakowskiemu i warszawskiemu aktorowi, który zechciał w ramach gościnnych występów roztoczyć nad całym przedsięwzięciem opiekę „interpretacyjno-dykcyjną”.