+ Pokaż spis treści

Mieszkanie


Niewiele wiadomo na temat zabudowy mieszkalnej z okresu monarchii wczesnopiastowskiej. Wykopaliska archeologiczne pozwalają poznać przede wszystkim budowle sakralne. Spośród tych o świeckim charakterze stosunkowo dobrze poznane są tzw. palatia - murowane rezydencje, w których zatrzymywał się władca objeżdżając swe ziemie. Prawdopodobnie początkowo spełniały one także funkcje sakralne, były bowiem połączone z kaplicami; dopiero w XII wieku wznoszono je osobno. Budowano je z kamieni polnych i narzutowych, niekiedy łącząc je zaprawą gipsową. Na początku X wieku zaczęto stosować zasady konstrukcji romańskich: łuk, przypory i wspierające sklepienie kolumny. Pozwalały one na wznoszenie większych budynków, niekiedy nawet piętrowych. Ściany palatiów pokryte były tynkiem, a miejscami zdobione mozaiką. Najlepiej zachowane pozostałości wczesnośredniowiecznego palatium odkryto na Ostrowie Lednickim pod Poznaniem.


Ani wykopaliska ani kroniki nie pozwalają na odtworzenie wyposażenia wnętrz rezydencji władców. Zapewne znajdowały się w nich przedmioty luksusowe, a więc łoża, dywany, kobierce.


Pozostałe budynki mieszkalne, zarówno w osadach wiejskich jak i grodowych wznoszono z materiałów nietrwałych. Podstawowym surowcem budowlanym było drewno, gałęzie brzozowe i wierzbowe, oraz glina używana do uszczelniania ścian. Domy miały konstrukcję plecionkową, słupową lub zrębową. W budynkach pierwszego typu ściany tworzono ze splecionych gałęzi brzozy lub wierzby, podłogę wykładano także plecionką, bądź tworzyła ją ubita glina.


W przypadku budynków słupowych podstawowym elementem konstrukcyjnym ścian i nośnym dla dachu były wbijane w ziemię na głębokość kilkudziesięciu centymetrów słupy. Natomiast płaszczyzny ścian zwykle również tworzono z plecionki uszczelnianej gliną.


Ściany domów o konstrukcji zrębowej budowano z równych belek drewnianych układanych poziomo jedna na drugiej. Na rogach budynku belki dzięki odpowiednim nacięciom zahaczały się jedna o drugą i wychodziły poza naroża tworząc charakterystyczne zręby.


Na wsi dość często budowano domy zagłębione w ziemię - tzw. ziemianki (wkopane na głębokość 80-100 cm) lub półziemianki (o głębokości 30-80 cm). Ich powierzchnia rzadko przekraczała 20 m2. Wiejskie budynki zrębowe były jednak jeszcze mniejsze - maksimum 10 m2. Jedynie budynki o konstrukcji słupowej bywały dość spore, o powierzchni nawet do 50 m2.


Najważniejszym elementem wyposażenia domów mieszkalnych było palenisko, a później piec służący do przygotowywania pożywienia oraz zapewniający ciepło i oświetlenie. Spano razem (dorośli i dzieci) na pryczach lub ławach, których nogi często na stałe wkopywano w ziemię. Jedynie niemowlęta spały same w wiszących kołyskach. Poza tym korzystano jedynie z podstawowych sprzętów do siedzenia: pieńków, zydli i ław. Te ostatnie pełniły także rolę stołu. Na ścianach prawdopodobnie wieszano drewniane półki, na których stawiano naczynia. Żywność i odzież trzymano w dużych pojemnikach ze słomy, beczkach, bądź prostych skrzyniach. W domach przechowywano także narzędzia rolnicze i rzemieślnicze.


W osadach wiejskich znajdowały się również rozmaite pomieszczenia gospodarcze spełniające funkcje magazynów, warsztatów, czy nawet łaźni. Trzymano w nich także zwierzęta hodowlane nie mieszczące się w niewielkich budynkach mieszkalnych.


Zabudowa mieszkalna grodów także była dość zróżnicowana. Najpopularniejsze i największe (o powierzchni dochodzącej do 35 m2) były domy plecionkowe. Domy o konstrukcji zrębowej były natomiast najtrwalsze i zapewniały najlepszą ochronę przed zimnem. Miały jednak mniejszą powierzchnię - przeciętnie około 20 m2. Bardzo małe okna wypełniano w nich rybimi pęcherzami, a niskie drzwi (o wysokości nie przekraczającej 135 cm) wykonywano najczęściej z plecionki. Pozostałości tego typu domów odkryto między innymi w Gdańsku, Opolu i Wrocławiu. Wyposażenie wnętrz grodowych budynków mieszkalnych było bardzo zbliżone do chałup wiejskich. Różnice wynikały jedynie z wykonywanych przez ich mieszkańców zajęć - więcej było narzędzi rzemieślniczych.