+ Pokaż spis treści

Mieszczanie

Mieszczanie


1.   W Średniowieczu powstało wiele nowych miast. Dawne powstawały bez żadnego planu, tworząc chaos wąskich i krętych uliczek. Nowe, tzw. lokacyjne, opierały się na planach. Główne ulice przecinały się pod kątem prostym, rynek był położony centralnie, na nim miały swoją siedzibę w ratuszu władze miejskie, w pobliżu znajdował się kościół i hale targowe. Na rynku średniowiecznego miasta zwykle stał także pręgierz, przeznaczony dla osób sprzeciwiających się prawu.

2.   Średniowieczne miasta były otoczone murami, nie tylko w celach obronnych, ale także by móc pobierać opłaty za wjazd do niego. Mury sięgały do wysokości około 10 metrów i były zakończone blankami (grzebieniastym kamiennym zwieńczeniem umożliwiającym skuteczną obronę). W regularnych odstępach na murach rozmieszczano baszty z otworami strzelniczymi.

3.   Do miasta wjeżdżało się przez bramę miejską, zabezpieczoną opuszczaną kratownicą. Brama ta była zamykana o zachodzie słońca. Podróżni, kupcy, którzy nie zdążyli wejść do miasta przed zamknięciem bram musieli oczekiwać pod murami do dnia następnego

4.   Miasta były przede wszystkim ośrodkami handlu o gwarnych ulicach pełnych kramów i sklepików. Niewiele osób umiało czytać toteż sklepy informowały o swych towarach wywieszając np. bochen chleba u piekarza, but u szewca, itp. W niektórych miastach nazwy ulic pochodziły od rzemieślników poszczególnych specjalności, np. Szewska, Igielna, Piwna itd. Do dziś w wielu miastach przetrwały taikie dawne nazwy ulic.

5.   W miastach mieszkali również drobni rzemieślnicy. Byli oni zrzeszeni w cechy, organizacje mające strzec ich interesów..

6.   Życie miasta toczyło się do zachodu słońca, gdyż nie funkcjonowało oświetlenie ulic. Nocni stróże patrolowali ulice z latarniami, by zapobiec przestępstwom. Brak oświetlenia sprzyjał także innym kłopotom. Średniowieczne miasta nie posiadały kanalizacji, często nieczystości były wylewane nocami przez okna. Nic dziwnego, że gdy zapadał zmierzch na ulicach rozbrzmiewały pokrzykiwania "idzie się, idzie". Nikt nie chciał narażać się na spotkanie z zawartością jakiegoś nocnika.

7.   Brud, wylewanie nieczystości na ulice sprzyjało rozprzestrzenianiu się chorób, często ilość zachorowań sięgała nawet połowy liczby mieszkańców. Masowe zachorowania określamy mianem epidemii. W średniowieczu z racji słabej wiedzy medycznej i nie poszanowania zasad higieny, epidemie były zjawiskiem bardzo częstym. Dochodziło nawet do zamykania pogrążonego w epidemii miasta, by uchronić przybyszy.

8.   Plagą miast średniowiecznych stały się pożary, które błyskawicznie pochłaniały drewnianą zabudowę wąskich ulic. Drewniana, ścisła zabudowa sprzyjała szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia.

9.   Średniowieczne miasta na początku XIV wieku liczyły przeciętnie poniżej 100 tys. mieszkańców. Największym miastem średniowiecznej Europy był Paryż, w którym mieszkało około 200 tysięcy mieszczan.