+ Pokaż spis treści

Kultura rzymska


1.
   Narodzinom sztuki rzymskiej w Italii patronowała istniejąca tam wcześniej wysoko rozwinięta sztuka etruska. Dotarła ona do Rzymu poprzez władców z dynastii Tarkiwiniuszy i miała duży wpływ na rozwój kultury rzymskiej aż do podboju przez Rzym Grecji w II w. p.n.e. W tym okresie wykształcony i kulturalny Rzymianin posługiwał się językiem etruskim.

Rzymianie zawdzięczają wpływom etruskim bardzo dużo. To właśnie dzięki nim nauczyli się budowy świątyń, dróg i ścieków, obróbki brązu oraz przejęli wiele obrządków religijnych, w tym zwyczaj zasięgania rady bogów poprzez objaśnianie przepowiedni. Warto ponadto wspomnieć o przejęciu wzorca organizacji militarnej. W dziedzinie obyczajowości Etruskowie nauczyli Rzymian zamiłowania do wydawania wielkich uczt, w których brały udział także kobiety, jedzenia posiłków na leżąco, a raczej w pozycji wyciągniętej, na boku. Etruscy królowie wprowadzili zwyczaj urządzania wyścigów rydwanów. W okresie republiki strój wyższego urzędnika wzorowany  był na stroju etruskich królów. Rzymscy wodzowie tryumfalnie wjeżdżający do miast  zakładali togi haftowane złotem, ich skronie zdobił wieniec laurowy. Identyczny stój znajdujemy na malowidle etruskim z IV w. p. n. e. Etruskowie upowszechnili w Italii kulturę grecką i Wschodu.

Wilczyca kapitolińska - figurki Romulusa i Remusa zostały w XVI wieku dodane przez Michała Anioła2.   Największy rozkwit sztuka etruska przeżywała w VII - VI w. i IV - III w. p.n.e. Etruskowie budowali prostokątne świątynie kryte dwuspadowym dachem. Miały one bardzo rozbudowany przedsionek, okryty okapem dachu wspartym na dwóch rzędach kolumn. Domy mieszkalne miały centralne atrium.

Rzeźbiarze etruscy tworzyli głównie w brązie. Wyrabiali niewielkich rozmiarów figurki dekoracyjne i wotywne. Monumentalnych rozmiarów terakoty zdobiły świątynie. Zachowało się wiele malowideł ściennych, zwłaszcza w grobowcach. Wysoko ceniono etruskie wyroby artystyczne, które Rzymianie kolekcjonowali jako cenne dzieła sztuki.

Najbardziej znanymi rzymskimi przykładami sztuki etruskiej były Świątynia Jowisza na Kapitolu oraz "Wilczyca kapitolińska". Po podboju Etrurii Rzymianie wchłonęli cały dorobek kulturalny Etrusków, a sztuka etruska wygasła ustępując miejsca rzymskiej.

Akwedukt - zwróć uwagę na charakterystyczny łuk rzymski3.   W architekturze Rzymianie udoskonalili i zastosowali na szeroką skalę konstrukcje łukowe i sklepienia. Do budowy zaczęli stosować wypaloną cegłę łączoną cementem, a ściany pokrywali tynkiem. Rozbudowywali fasady budynków. Stosowali, co prawda, greckie porządki kolumnowe, ale straciły on charakter kanonu i zostały uzupełnione kolumną jońsko - koryncką i porządkiem etruskim. W architekturze sakralnej pojawiły się świątynie okrągłe (wzorowane na hellenistycznych lub imitujące italską chatę-szałas) oraz typ mieszany tj. okrągłe z prostokątnym przedsionkiem, np. Panteon w Rzymie.

Opanowanie konstrukcji łukowych pozwalało nie tylko na budowę akweduktów i mostów, ale umożliwiało wznoszenie monumentalnych, wielopiętrowych budowli. Założenia urbanistyczne wzorowane na hellenistycznych i etruskich (siatka przecinających się pod kątem prostym ulic, dwie główne arterie, forum) zostały udoskonalone przez system komunikacji i kanalizacji.

Do zabytków architektury zaliczamy również takie monumentalne pomniki, jak łuki triumfalne i kolumny zwieńczone posągami cesarzy.

4.   Rzeźbiarze rzymscy pozostawali pod wpływem sztuki greckiej. Szczególnie rozwinęła się w czasach Cesarstwa rzeźba portretowa i typ "oficjalnego portretu" panujących. Obok idealizujących, wzorem greckim, wygląd twarzy i sylwetki, rzeźbiono również popiersia portretowe, w których bardzo wiernie oddawano rysy twarzy, uwypuklając wszelkie deformacje i oszpecenia spowodowane chorobą lub podeszłym wiekiem.

Rzymianie na wielką skalę kopiowali arcydzieła rzeźby greckiej. W Grecji, a od I w. p.n.e. również w Rzymie, powstawały specjalne warsztaty rzeźbiarzy-kopistów. Kopie wykonywano z marmuru, często odtwarzając rzeźby wykonane z brązu, co wymusiło pewne modyfikacje w technice rzeźbienia.

Rozwinął się relief dekoracyjny o tematyce historycznej. Umieszczano go na ścianach budowli publicznych, pomnikach, łukach triumfalnych i kolumnach. Upamiętniano w ten sposób ważne wydarzenia, będące dumą Rzymian.

5.   Malarstwo rzymskie znane jest przede wszystkim z dekoracji ściennych. Przedstawiano sceny mitologiczne, krajobrazy, sceny z ludźmi w bujnej zieleni, martwe natury i egzotyczne zwierzęta oraz architekturę. Artyści w mistrzowski sposób stosowali perspektywę i światłocień.

Posadzki domów, a niekiedy również ściany, zdobiono mozaikami. Układano je z kostek kamiennych, terakotowych i szklanych. Najstarsze powtarzały schematy hellenistyczne. W I w. p.n.e. pojawiła się mozaika dwubarwna (czarne motywy na jasnym tle), a w III w. n.e. utrwalił się podział posadzki na kwatery z pojedynczymi motywami figuralnymi.

6.   Twórcami i wykonawcami większości rzymskich dzieł sztuki byli Grecy. Jednak pracowali dla Rzymian, na ich zamówienie, zgodnie z ich gustami i oczekiwaniami. Stąd też problem oryginalności sztuki rzymskiej jest bardzo złożony. Na pewno można powiedzieć, że Rzymianie wiele czerpali z kultury greckiej.

7.   Zwrócić należy uwagę na działalność Caiusa Cilniusa Maecenasa, przyjaciela i bliskiego współpracownika cesarza Oktawiana Augusta. Był on protektorem artystów, zwłaszcza pisarzy i poetów. Przez ich twórczość wpływał na kształtowanie opinii publicznej tak, aby cesarz uzyskał jak największe poparcie dla swoich poczynań. Imię Mecenasa przetrwało jako synonim patrona sztuki i literatury.

8.   Rozkwit literatury rzymskiej przypadł na czasy panowania Oktawiana Augusta. Wśród licznych twórców należy zwrócić uwagę na czterech:

  • Wergiliusz był autorem "Eneidy", epopei opiewającej tradycyjnego protoplastę Rzymian, Trojańczyka Eneasza,
  • Horacy tworzył drobniejsze formy poetyckie, był autorem m.in. "Satyr" i "Pieśni",
  • Owidiusz był najwybitniejszym przedstawicielem poezji miłosnej, autorem "Miłostek", "Listów miłosnych" i "Sztuki kochania", które były poradnikiem dla uwodzicielek i uwodzicieli,
  • Tytus Liwiusz napisał monumentalne, składające się ze 142 ksiąg, "Dzieje Rzymu od założenia miasta".

Niezbędnym warunkiem zrobienia kariery w Rzymie była sztuka wymowy. Niekwestionowanym mistrzem w tej dziedzinie był Cyceron. Był on także teoretykiem wymowy; uważał, że mówca musi być wszechstronnie wykształcony i musi znać literaturę, historię, prawo i filozofię. Na jego "Mowach" uczyły się sztuki wypowiedzi pokolenia rzymskich polityków.

Warto jeszcze zwrócić uwagę na najsłynniejszego literata wśród polityków jakim był Gajusz Juliusz Cezar. Pozostawił on utwory, w których relacjonował prowadzone przez siebie kampanie wojenne: "O wojnie galijskiej" i "O wojnie domowej".

9.   Do dzisiaj jest obecne w naszej kulturze rzymskie prawo. Opierały się na nim średniowieczne, nowożytne i współczesne systemy prawne. Już w początkach Republiki spisano zbiór zwany "Prawem XII Tablic". W I wieku p.n.e. rzymscy prawnicy (teoretycy i znawcy prawa) stworzyli pojęcie prawa jako zespołu ogólnych zasad rozpatrywania poszczególnych przypadków łamania obowiązujących norm. Prawo miało być niezależne od szeroko rozumianej polityki. W III wieku zebrano pojęcia i reguły, składające się na rzymskie prawo, w logiczny i spójny system, który później został spisany (tzw. Kodeks Justyniana - Codex Iustinianus został ogłoszony w 529 roku, po opracowaniu przez powołaną przez cesarza specjalną komisję; w 533 roku ukazały się Digesta, które zawierały zestawienie opinii prawników na określony temat, nierzadko ze sobą sprzecznych; wybrane fragmenty obu dzieł umieszczono w Institutiones, które pełniły rolę podręcznika prawa).

10.   Nie ma w życiu współczesnym instytucji, którą można byłoby postawić na równi z rdzennie rzymską instytucją, jaką były termy - jeden kompleks budowli i mieścił często obok siebie gorące i zimne łaźnie, baseny pływackie, sale gimnastyczne, ogrody, muzea, biblioteki. Rzymianie przychodzili tutaj,  aby pokrzepić ciało, odpocząć po debatach w senacie, czy rozprawach na forum. Do term mógł pójść każdy, obok prywatnych budowano bowiem i publiczne.

11.   Tradycyjnym strojem obywatela rzymskiego była toga. Sporządzona z materiału (wełna, później również len) w formie elipsy, o długości trzykrotnego wzrostu tego, kto miał ją nosić, układała się wokół figury tworząc udrapowania i fałdy, z których wychodziło tylko jedno wolne prawe ramię. Z czasem stała się rytualnym strojem podczas ceremonii publicznych.

Togę zastępowano pallium. Była to długa i szeroka szata, która okrywała barki, skrzyżowana na przodzie, ściśnięta pasem w talii. Ten lekki, prosty i praktyczny strój nie był tak wytworny i dostojny jak toga.

Dla ochrony przed chłodem i niepogodą Rzymianie narzucali na togę krótki płaszcz z ciemnej wełny, zapinany nad barkiem albo pod brodą sprzączką i uzupełniany kapturem. W czasie podróży noszono paenulę - okrągły kawał wełnianego materiału  z otworem na głowę w środku. Żołnierze nosili kwadratowy, spinany na dwóch rogach, na piersiach lub na barku, opadający na plecy płaszcz zwany sagum (zwrot "nakładać sagum" oznaczał "iść na wojnę", a "zdejmować sagum" - "zawierać pokój").

Najbardziej powszechnym odzieniem była tunika. Sporządzano ją z dwóch prostokątów wełnianej tkaniny, zszytej wzdłuż boków i powyżej barków, z niezbędnymi otworami na głowę i ramiona. Puszczona wolno tunika sięgała aż do łydki; pasek wiązany w talii pozwalał tunikę podciągnąć, skracając ją do woli. Na ogół nie posiadała rękawów. Prócz tuniki była jeszcze tunica palmata, nazywana tak dlatego, że zdobiły ją motywy roślinne: zakładali ją wodzowie podczas triumfu, albo konsulowie występujący publicznie w czasie jakiejś uroczystości.

Kobiety na tunikę zakładały stolę - długą i bogatą szatę z paskiem w talii, ozdobioną u dołu purpurową falbaną. Wychodząc z domu zakładały na stole płaszcz (palla) - rodzaj prostokątnej togi, której kawałkiem można było zakrywać głowę. Podczas ceremonii religijnych kobiety okrywały głowę kwadratową chustą z purpurowego lub błękitnego materiału, ozdobionego frędzlem.

Noszenie togi przez kobiety było oznaką hańby ustaloną przez senat wobec tych, które splamiły się ciężkimi przewinieniami.

12.   Dzień rozpoczynał się dla Rzymianina bardzo wcześnie, z pierwszym pianiem koguta. Marnowanie światła dziennego uważano za grzech, dlatego wstawano o świcie. Rzymianie spali w tunice, bez prześcieradła, owinięci kocem. O higienie ciała pomyślano już poprzedniego wieczora, po pracy. Ranny posiłek był skromny: chleb, mleko, owoce albo ser.

Pierwszym zajęciem patrycjusza rzymskiego w dzień powszedni było przyjmowanie klientów, którzy go pozdrawiali, przedstawiali zmartwienia i kłopoty, prosząc o radę i pomoc. Patron powinien udzielić im jednego i drugiego. Zwyczaj wymagał, aby każda znakomita osobistość, której klienci oddali cześć, zapewniła im jakąś pomoc w naturze. Niewolnicy napełniali zatem przynoszone przez klientów koszyki żywnością - później poranny podarek zastąpiono datkiem pieniężnym.

Poranek i godziny południowe patrycjusz spędzał wypełniając obowiązki urzędnicze lub załatwiał sprawy na Forum.

Jeśli czas pozwalał, około południa zjadano lekkie śniadanie, złożone z ciepłych potraw. Niekiedy latem Rzymianie pozwalali sobie na krótki odpoczynek w najgorętszych godzinach. Następnie znów zabierali się do pracy. Po jej zakończeniu przypadały godziny odpoczynku, które często spędzano w łaźniach (termach). Tam najpierw się myli, a następnie rozmawiali z przyjaciółmi, grali, odpoczywali. Około godziny 16 zimą, a 19 - 20 latem udawano się do domu na obiad, który był najważniejszym posiłkiem w całym dniu.

Rzemieślnicy, handlarze, drobni urzędnicy o wiele rzadziej pojawiali się na Forum. Większą część dnia spędzali przy pracy albo w sklepach, często pozostając tam przez cały dzień. Ale i oni po pracy udawali się do łaźni albo przechadzali z przyjaciółmi.

Kobiety wstawały tak wcześnie jak mężczyźni i zaczynały kierowanie sprawami domowymi. Wolno urodzone tradycyjnie wyłączone były od wszelkich prac służebnych - nie miały innych obowiązków poza przędzeniem wełny, co uważano za zajęcie szlachetne. Dbały, przy pomocy niewolnic-specjalistek, o swoją urodę, a następnie składały wizyty. Niektóre matrony prowadziły prawdziwe salony, w których dyskutowano o modzie, polityce, literaturze, a nawet filozofii. Wczesnym popołudniem lub późnym rankiem rozrywką były zakupy. Odwiedzały sklepy handlarzy tkanin i odzieży; o kupowanie żywności troszczyły się niewolnice.

Cyrk rzymski13.   "Panem et circenses!" ("chleba i igrzysk") domagał się lud rzymski, obojętny na sprawy państwa. Igrzyska rzymskie miały charakter ludowy i rozrywkowy. Organizowali je edylowie, następnie, w okresie cesarstwa, najczęściej władcy lub członkowie ich rodzin, starając się przy ich pomocy pozyskać sympatie plebsu.

"[Cesarz Klaudiusz] igrzyska urządzał często nawet na Wzgórzu Watykańskim, niekiedy urozmaicając je w przerwie między jednym a drugim pięciobojem polowaniem na dzikie zwierzęta. (...) Oprócz wyścigów na kwadrygach urządzał jeszcze (...) walki afrykańskie [czyli zapasy gladiatorów z dzikimi zwierzętami]. (...) Ponadto pokazywał jeźdźców tessalskich, którzy ścigają po całej arenie cyrku dzikie byki, wskakują na karki zwierząt zmęczonych gonitwą oraz, chwyciwszy za rogi, przyginają zwierzęta ku ziemi. Walki gladiatorów urządzał rozmaitego rodzaju i często: doroczne w obozie pretoriańskim bez walk z dzikimi zwierzętami i bez żadnego przepychu, inne stałe i przypisane prawem - na Septach; tam również nadprogramowe i krótkie, zaledwie kilkudniowe (...). Oto wydając te igrzyska po raz pierwszy, ogłosił w obwieszczeniu urzędowym, że zaprasza lud na obiadek zaimprowizowany bez żadnych szczególnych przygotowań. Na żadnym z dotychczasowych widowisk nie okazał się bardziej przystępny, ani bardziej rozbawiony. Na równi z całym pospólstwem, wzniósłszy lewą rękę do góry, liczył głośno na palcach złote monety rzucane zwycięzcom. (...) Oto pewnemu gladiatorowi, za którego prosili jego czterej synowie, darował ku powszechnemu zadowoleniu laskę [był to symbol zwolnienia od dalszych występów na arenie za  wysługę lat, liczbę zwycięstw lub jako dowód wyjątkowego uznania]. (...) Również na Polu Marsowym urządził widowisko zdobywania i grabieży miasta, jak na wojnie, oraz poddania się królowi Brytanii. Temu widowisku przewodniczył ubrany w płaszcz wodza. Przed spuszczeniem wód z Jeziora Fucyńskiego wystawił przedtem bitwę morską. Gdy marynarze zawołali: Witaj, Cesarzu, idący na śmierć pozdrawiają cię ["Ave Caesar, morituri te salutant"], Klaudiusz odpowiedział: Albo i nie. (...) Na tym widowisku stoczyły bój dwie floty, sycylijska i rodyjska, każda w ilości dwunastu trójrzędowców. Do walki wzywał na trąbce srebrny tryton [bóstwo morskie, syn Posejdona i Amfitryty, grą na muszli podnosił lub uspokajał wzburzone fale morskie; przedstawiany jako pół-człowiek pół-ryba z trąbą w dłoni], który ze środka jeziora wynurzył się przy pomocy maszynerii".
(Swetoniusz, Żywot Klaudiusza, 21)

Igrzyska rzymskie były prawdziwą walką, często krwawą i zakończoną śmiercią uczestników.
Dzieliły się na :

Wnętrze cyrku rzymskiego
  • cyrkowe: wyścigi rydwanów zaprzężonych w dwa lub cztery konie (odbywały się w cyrku);
  • gladiatorów: były prawdziwą walką, często krwawą i zakończoną śmiercią uczestników; obejmowały walki gladiatorów i walki ludzi z dzikimi zwierzętami; z czasem wprowadzono również walki okrętów; (odbywały się w amfiteatrze)
  • teatralne: wystawianie tragedii, komedii, mimów.

W Grecji opinia widzów stawała się wskazówką dla sądu konkursowego, oceniającego wystawiane dramaty. Z zachowania publiczności rzymskiej można było wnioskować o nastrojach politycznych, o sympatiach i niechęci w stosunku do znanych osobistości. Widownia stawała się barometrem uczuć i nastrojów społeczeństwa.

14.   Rezydencje patrycjuszy określano mianem domus. Ich wygląd mogliśmy odtworzyć dzięki znaleziskom archeologicznym w Pompejach. Były one wzorowane na domach greckich.

W czasach dawniejszych życie rodzinne skupiało się w atrium. Tu płonęło ognisko domowe i przy nim przyjmowano gości, pracowano, jadano posiłki; tu gromadzili się panowie i niewolnicy. Kiedy w II w. p.n.e. domus powiększył się przez dobudowanie perystylu, atrium stało się tylko przedpokojem. Była tam mała kapliczka Larów, tam też przechowywano "kasę pancerną" i ozdobne przedmioty, często zbytkowne, a między nimi niekiedy popiersie pana domu.

Perystyl (peristylium) był to ogród ze wszystkich stron otoczony portykiem; wychodziły nań różne pomieszczenia. Portyk i ogród mogły wzbudzać powszechny podziw: pierwszy dzięki bogactwu kolumn, drugi dzięki bardzo starannej uprawie. Kwiaty i rośliny zielone rozmieszczano tak, by tworzyły symetryczne wzory; gdzieniegdzie zakładano wodotryski, a wśród zieleni ustawiano posążki, stoły, kolumienki - cenne przedmioty mające wszystko dookoła uczynić jeszcze bardziej wyszukanym.

Od czasu, gdy Rzym przejął grecki zwyczaj ucztowania w pozycji leżącej, w bogatym domu przeznaczano na jadalnię specjalne pomieszczenie (triclinium).

Pomieszczenia wychodzące na atrium i perystyl służyły za sypialnię, pokoje przyjęć albo jadalnie. Niewolnicy spali tam, gdzie uznano to za dogodne. Niektórzy, zapewne zaufani, sypiali w małych przedpokojach poprzedzających sypialnie, aby zapewnić swoim panom bezpieczniejszy odpoczynek.

Większość Rzymian mieszkała jednak w domach czynszowych. Były one kilkukondygnacyjne, a z racji stałego wzrostu liczby mieszkańców miasta oraz bardzo dużych kosztów wynajmu, wiele rodzin podnajmowało chętnym jedną lub więcej izb. Sprawiało to, że ludzie żyli bardzo stłoczeni. Jeżeli uzmysłowimy sobie, że Rzymianie nie znali kominów, a kanalizacja w takich domach nie funkcjonowała, to zrozumiemy dlaczego narzekano na warunki mieszkaniowe.

15.   Rzymianie nazywali swoje miasto Urbs (łac. "miasto"; wszyscy mieszkańcy Imperium Romanum wiedzieli, że nie trzeba wymieniać nazwy Rzymu - wystarczyło powiedzieć Urbs). Stając się ówczesną metropolią, Rzym systematycznie zmieniał swoje oblicze. Prawdziwa rewolucja budowlana dokonała się pod koniec I w. p.n.e. "Zastałem miasto z cegły, a zostawiłem marmurowe" miał według Swetoniusza powiedzieć Oktawian August. Rzeczywiście, w czasie jego rządów zaczęto na szeroką skalę stosować do budowy świątyń, budynków publicznych oraz prywatnych biały marmur z kamieniołomów w Luni (Toskania).

Wielkie budowle cesarskie powstawały wokół Forum Romanum, na Palatynie, Polu Marsowym i w części Eskwilinu. Wobec wzrostu zapotrzebowania na wodę odrestaurowano akwedukty oraz rozpoczęto budowę nowych. Odbudowano cały system kanalizacyjny Rzymu (m.in. zakryto Cloaca Maxima na całym jej biegu).       W związku ze wzrostem liczby budynków August przystąpił do kompletnej przebudowy ulic, zarówno miejskich jak i podmiejskich. W wielu miejscach poszerzono jezdnie, a na skrzyżowaniach wznoszono ołtarze lub figurki wotywne. Wyremontowano niektóre mosty, zbudowano nowe. Ułatwiono dojazd do miasta przez wielkie drogi, jak Via Appia, Via Flamina, Via Cassia.       Ku czci cesarza i młodych książąt z domu cesarskiego, Druzusa Germanika i Tyberiusza, wzniesiono łuki triumfalne, odbudowano niezliczone świątynie, portyki, łaźnie i fontanny. Zakończono również budowę rozpoczętych przez Cezara gmachów publicznych i poświęcono mu jako bogu świątynię na Forum Romanum (templum Divi Julii - świątynia boskiego Juliusza, w miejscu spalenia ciała dyktatora).

Ulica w Pompejach (stan obecny) - w Rzymie były budowane w podobny sposóbObok rozpoczętego przez Cezara Forum Julium wyrosło nowe, wspaniałe Forum Augusti - dzieło, jakiego z powodu ogromu budowli, bogactwa marmurów, przepychu dekoracji Rzym jeszcze nie widział. Jednym z najpiękniejszych zakątków stało się Pole Marsowe z ołtarzem Ara Pacis i Mauzoleum Augusta.

W uznaniu zasług Senat nadał Oktawianowi Augustowi tytuł "restitutor aedium sacrarum et operum publicorum" ("odnowiciel budowli poświęconych bogom i gmachów publicznych").

Mimo wielkich przedsięwzięć budowlanych Augusta i jego współpracowników ogólny wygląd Rzymu niewiele się zmienił. Pozostały przede wszystkim ogromne różnice poziomów między szczytami wzgórz i dnami dolin (dzisiejszy wygląd Rzymu nie oddaje tych proporcji - niektóre ulice są wyżej o ponad 15 m w stosunku do czasów Augusta).

Ulice, ściśnięte i zagrodzone 3-4 piętrowymi domami przebiegały zgodnie z traktem wyznaczonym przez ukształtowanie terenu. Rynsztoki miały tylko ulice główne. Stąd, między innymi, wywodziły się pragnienia Cezara, Oktawiana i ich następców, aby całkowicie zmienić układ urbanistyczny miasta. Neron posunął się aż do próby spalenia miasta, by móc je zbudować od nowa.

Przy budowie świątyń August korzystał z doświadczeń Greków, którzy nie tylko byli architektami i budowniczymi, ale również dekoratorami. W ten sposób Oktawian zapoczątkował dzieło, dzięki któremu Rzym stał się pierwszym miastem świata, a o geniuszu architektów i o potędze Imperium świadczyły takie budowle, jak wzniesiony przez Hadriana Panteon, amfiteatr Flawiuszów, pałac Domicjana na Palatynie, termy Trajana, Karakalli, Dioklecjana.