+ Pokaż spis treści

Kobieta

Ewa, mal. Albrecht Dürer (fot. Wikimedia)W Biblii - niewiasta

Według Starego Testamentu Bóg stworzył najpierw mężczyznę, Adama, dopiero później, z jego żebra, kobietę, Ewę. Oboje są stworzeni na podobieństwo Boga i są zasadniczo równorzędnymi partnerami. Biblia daje jednak pierwszeństwo mężczyźnie, którego panowanie nad kobietą jest skutkiem grzechu pierworodnego. Najważniejszą funkcją kobiety jest - według Starego Testamentu - macierzyństwo zapewniające ciągłość rodu i plemienia, a bezdzietność - hańbą i oznaką braku przychylności Boga. Jej znaczenie nie jest samodzielne, odgrywa rolę w powiązaniu z rodziną, a właściwą przestrzeń jej życia stanowi gospodarstwo domowe. Tylko wyjątkowo może odgrywać jakąś ważną rolę w życiu publicznym. W odróżnieniu od wielu innych ludów starożytnych, w Izraelu kobiety nie pełnią funkcji kapłańskich. Choć kobieta bierze udział w świętach kultowych, nie jest jednak dopuszczana do pełnienia oficjalnej służby Bożej. Przejawy pobożności kobiet są akcentowane w Starym Testamencie, są one zasadniczo partnerami Boga w przymierzu, niektóre, jako prorokinie wieszczą wolę Bożą.

Nowy Testament przedstawia pozycję kobiet zasadniczo podobnie. Wobec Boga są równe mężczyznom a zbawienie ma i ich dotyczyć na równi z mężczyznami. Choć w otoczeniu Jezusa Chrystusa są kobiety, nie ma ich wśród apostołów. Właściwą sferą ich życia jest rodzina, nie publiczne życie gminy. Niewiele dowiadujemy się o Maryi: dziewicy-matce Jezusa; nie jest przedstawiona w Nowym Testamencie w sposób precyzyjny. Jezus nigdy nie zwraca się do Maryi "matko". Dopiero na krzyżu mówi o niej, jako o tej, która ma być w przyszłości "Matką" Jego uczniów.

Kultura grecka

Bogata w znakomite dzieła starożytna literatura grecka zawiera wiele bardzo ważnych dla późniejszej kultury europejskiej postaci-wzorów kobiet, których imiona staną się dla późniejszych czasów nazwami określonych postaw bądź cech.

W Iliadzie i Odysei Homera (stereotypowo datowany na VIII w. p.n.e.) występuje wiele ważnych postaci kobiecych, które pełnią w kulturze europejskiej funkcje archetypów. Formalną przyczyną wyprawy Greków przeciw Trojanom jest uprowadzenie przez syna króla Troi, Parysa, najpiękniejszej kobiety, żony króla Sparty Menelaosa - Heleny. Jej wizerunek nie jest moralnie jednoznaczny, wydaje się nawet, że jest zadowolona ze swego losu, a w scenie naśladowania głosów żon Greków u boku Konia Trojańskiego, jawi się Helena jako kobieta zdradziecka. Przeciwieństwem do niej jest wierna Odyseuszowi Penelopa, dwadzieścia lat oczekująca na powrót z wyprawy wojennej do domu rodzinnego na Itakę, królewskiego męża. Oblegana przez stu ośmiu zalotników, żądających, by spośród nich wybrała sobie nowego męża, oświadcza, że uczyni to, gdy utka całun śmiertelny dla swego teścia. Jednak to, co w dzień tka, w nocy pruje i w ten sposób stale oddala kolejne zamążpójście; Odyseusz po przybyciu na Itakę pokonuje zalotników. Również uosobieniem kochającej, ale ostatecznie nieszczęśliwej żony, jest Andromacha. W scenie pożegnania męża, Hektora, sposobiącego się do walki z potężnym Achillesem, uosabia miłość żony, przeczuwającej nieszczęście, które ma spotkać męża, ją samą i ich małego syna. Inną szlachetną postacią jest Nauzykaa, królewska córka, którą spotyka na wybrzeżu wyspy Feaków Odyseusz. Jest piękna, mądra i pełna dobrej woli, prowadzi Odyseusza na dwór swoich rodziców, gdzie rozbitek znajduje pomoc. Natomiast ciemne moce objawiają się w zachowaniach czarodziejki Kirki, która zamienia z pomocą czarodziejskiej różdżki, towarzyszy tułaczki Odyseusza, w wieprze. Z kolei nimfa Kalypso potrafi trzymać w swej mocy przez wiele lat Odyseusza i dopiero interwencja Zeusa uwalnia go od służenia jej.

W Pracach i dniach, eposie Hezjoda (VII w. p.n.e.), przedstawiona jest pierwsza kobieta, stworzona przez bogów, jako kara dla mężczyzn (tu utożsamionych z ludźmi w ogóle) za to, że przyjęli od Prometeusza wykradziony przez niego bogom ogień. Zeus oświadcza: "zło im ofiaruję za ogień i oni wszyscy w sercach swych się ucieszą i zło swe ukochają". Pandora, czyli dar od wszystkich bogów, nosi w sercu za sprawą Zeusa "kłamstwo, przebiegłość i podstęp" i to ona otwiera pokrywę beczki, z której wylatują nieszczęścia na świat, by odtąd wszyscy ludzie musieli cierpieć. Pandora jawi się jako specyficznie grecka odpowiedniczka biblijnej Ewy.

Antygona, córka Edypa i Jokasty, tytułowa bohaterka tragedii Sofoklesa (V w. p.n.e.), po śmierci swego nieszczęśliwego ojca, któremu towarzyszyła na wygnaniu, wraca do Teb, gdzie zastaje zwłoki swoich braci, którzy zabili się wzajemnie w walce o władzę. Wbrew zakazowi nowego władcy Teb, Kreona, brata matki, Antygona grzebie zwłoki swego brata Polinika, uznanego przez Kreona za zdrajcę ojczyzny. W obliczu przeciwieństwa prawa moralnego, boskiego, nakazującego pogrzebanie zwłok i prawa państwowego, nakazującego posłuszeństwo wobec władcy wybiera to pierwsze, za co zostaje skazana przez wuja na zamurowanie żywcem i odbiera sobie życie. Jej los jest ucieleśnieniem tragizmu.

W słynnym dialogu Platona (427 - 347 p.n.e.) pod tytułem Uczta, Sokrates prezentuje biesiadnikom zgromadzonym w domu Agatona niezwykłą wizję Erosa-filozofa, zaznaczając, że o naturze Erosa pouczyła go tajemnicza wieszczka z Mantinei Diotyma. Platoński Sokrates przedstawia siebie jako jej ucznia. W starożytnej literaturze filozoficznej zabieg taki jest czymś wyjątkowym: wielki filozof uczniem kobiety. Warto też zaznaczyć, że Platon zgoła inaczej zapatrywał się na intelektualne i moralne właściwości kobiet i co się z tym wiąże, na pozycję kobiet w życiu społecznym, aniżeli nieomal wszyscy greccy filozofowie starożytni. Najczęściej sądzili oni, że w umysłach kobiet dominuje czynnik emocjonalny i zmysłowy, przeciwny filozofii i w ogóle bezinteresownemu dociekaniu prawdy. Platon natomiast w swojej wizji doskonałego państwa przyznawał kobietom prawa równe mężczyznom, mogły i one, wykazawszy się odpowiednio ukształtowaną duszą, w której dominować powinien rozum, zostać filozofami i sprawować władzę. Również kobiety, zdaniem Platona, mogą walczyć zbrojnie i należeć do drugiej, po filozofach warstwy w państwie - strażników: "(...)niech biorą udział w wojnie i w innej służbie strażniczej około państwa (...). A tylko przydzielić kobietom lżejszą służbę niż mężczyznom, bo ich płeć jest słabsza" (przekł. W. Witwicki, Państwo, 457).

Niewiele natomiast doniosłych postaci nieliterackich, które pełnią rolę wzorów kulturowych, możemy odnaleźć w greckiej starożytności. Do nich należy poetka Safona, mieszkająca na wyspie Lesbos (przełom VII i VI w. p.n.e.), autorka zachowanych jedynie we fragmentach, pięknych, pełnych osobistego uczucia liryków poświęconych miłości. Najwspanialsze z nich adresowane są do przyjaciółek.

Do Mnasidike 

            Spleć, Dike, wiotkie gałązki
            delikatnymi rękami
            i przystrój bujne kędziory
            zielonym pachnącym wieńcem!
            Z radością patrzą Charyty
            na strojne w kwiatach dziewczęta,
            lecz nie obdarzą spojrzeniem
            tych, które wieńców nie noszą. 

            (przekł. Janina Brzostowska, cyt. za: Safona, Pieśni, PIW, 1978,s. 15) 

Inną interesującą postacią jest Aspazja (V w. p.n.e.), towarzyszka życia najwybitniejszego przywódcy demokratycznych Aten Peryklesa. Choć nie pełniła żadnych oficjalnych funkcji w życiu publicznym, uważa się, że odgrywała ważną, choć zakulisową rolę w życiu politycznym u boku swojego znakomitego męża.

W tym samym czasie w Atenach żyła inna sławna później kobieta: Ksantypa, żona Sokratesa, filozofa. Według opinii ukształtowanej jeszcze za ich życia, miała być kłótliwą i złośliwą jędzą. Dla Sokratesa, pożycie z nią miało być stałym wyzwaniem i ćwiczeniem w cierpliwości. Jej imię stało się synonimem głupoty i kłótliwości, tak, jak imię jej męża, synonimem mądrości i dobroci. Nie jest może przypadkiem, że Sokrates miał dziękować bogom, że urodził się Grekiem a nie barbarzyńcą, człowiekiem wolnym a nie niewolnikiem i mężczyzną a nie kobietą.

Niezwykle barwną postacią jest królowa Egiptu z dynastii Ptolemeuszów, Kleopatra (I w. p.n.e.). Łączy ona w sobie mądrość, wykształcenie, niezmierną ambicję i interesującą urodę. Kochanka Juliusza Cezara a później Marka Antoniusza została uznana za ucieleśnienie bogini miłości. By nie dopuścić do wystąpienia w Rzymie w charakterze trofeum zwycięskiego Oktawiana (późniejszego Cesarza Augusta), popełniła samobójstwo, posługując się kobrą, co wzmaga jeszcze nastrój niezwykłości otaczający tę silną kobietę. Los jej został przedstawiony w licznych dziełach sztuki, w szczególności w tragedii historycznej Szekspira pod tytułem Antoniusz i Kleopatra.

Specyficznym pierwowzorem kobiety uczonej i jednocześnie męczennicy jest żyjąca u schyłku starożytności Hypatia z Aleksandrii(przełom IV i V w. n.e.). Była matematykiem, filozofem neoplatońskim, astronomem, profesorem w Muzeum Aleksandryjskim, córką Teona, znakomitego matematyka i wydawcy Elementów Euklidesa. Jako zwolenniczka religii pogańskiej została zamordowana przez sfanatyzowany tłum chrześcijan.

Kultura chrześcijańska w starożytności i w średniowieczu

W chrześcijańskiej kulturze starożytnej i w średniowieczu znaczenie kobiet w życiu publicznym zmniejsza się. Można jednak wyróżnić pewne nieliczne wzorce kobiet, mające szersze znaczenie: przede wszystkim święte, ponadto sprawujące władzę, a także kochanki czy też obiekty miłości i wreszcie nieliczne uczone. Niektóre słynne postacie łączą w sobie różne właściwości.

Galeria świętych tego okresu jest obfita. Zachowało się wiele imion kobiet, przeważnie młodych, które poświęciły życie za wiarę, szczególnie w czasach chrześcijaństwa starożytnego: Agata, Agnieszka, Cecylia, Łucja, Katarzyna, Małgorzata, Eulalia i wiele innych.

Z kulturą polską związane są dwie święte Jadwigi. Najpierw Św. Jadwiga zwana śląską (ok. 1174 - 1243), Niemka arystokratycznego pochodzenia, żona Henryka Brodatego. Była pierwszą udzielną księżną na ziemiach polskich, która porzuciła zamek na rzecz klasztoru. Zamieszkała w ufundowanym przez jej męża klasztorze w Trzebnicy. Po urodzeniu siedmiorga dzieci, postanowiła żyć w celibacie. Oddawała się pokucie, umartwieniom oraz opiece nad ubogimi i chorymi.

Bardziej znaną jest niedawno ogłoszona świętą Jadwiga (ok. 1374 - 1399), żona króla Władysława Jagiełły. Krótkie jej życie ma znaczenie dla dziejów kultury polskiej, ponieważ przeznaczyła własne klejnoty na odnowienie upadłej po śmierci Kazimierza Wielkiego Akademii Krakowskiej.

Na tle bardzo wielu kobiet zasiadających na tronach w różnych krajach Europy i wyróżniających się swoimi cechami moralnymi i intelektualnymi odznacza się młoda dziewczyna, wywodząca się z ludu, francuska święta i bohaterka narodowa, Joanna d'Arc, zwana Dziewicą Orleańską (ok. 1412 - 1431). Będąc zaledwie siedemnastoletnią wieśniaczką potrafiła w istotny sposób wpłynąć na losy "wojny stuletniej", w której stronami byli Anglicy i Francuzi. Dzięki jej akcji do obozu francuskiego powróciła wola skutecznej walki z najeźdźcami angielskimi. Pojmana przez Anglików, uznana za czarownicę, została spalona na stosie. Dopiero w ćwierć wieku później zrehabilitowano ją. Jej życie stało się symbolem heroizmu i męczeństwa.

Powolne dojrzewanie i subtelnienie kultury średniowiecznej objawia się w przekształceniu relacji między światem mężczyzn i kobiet. O ile we wczesnym średniowieczu kobieta traktowana jest także w ramach kultury wyższej, jako przedmiot zmagań mężczyzn, nie zaś podmiotowo, o tyle od XI wieku powoli, jako obiekt idealizowanej miłości, wyrażanej w śpiewanej poezji trubadurów, wywodzących się z Prowansji, nabiera nowych właściwości kulturowych, przedtem nieznanych, później często wręcz utożsamianych z istotą kobiecości. Delikatność, subtelność, miękkość, ale także prawo do wyboru swojego kawalera, oddanego jej bezgranicznie, to "nowe nabytki" ówczesnej kobiety z najwyższych sfer dworskich. Zmiana jaka zaszła na polu relacji miłosnej była tylko pierwszym zwiastunem dalej idących przeobrażeń w kulturze społeczeństwa średniowiecznego.

Owo przekształcenie objawiło się także w szczególnym losie Heloizy, uczennicy a później żony Piotra Abelarda (1079 - 1142). Niezwykle zdolna i zarazem urodziwa młoda Heloiza, córka kanonika katedry Notre Dame w Paryżu, zakochała się z wzajemnością w swoim 34-letnim nauczycielu, którym był jeden z najświetniejszych filozofów i teologów średniowiecza, człowiek o ogromnym autorytecie, uwielbiany przez studentów, autor dzieł opozycyjnych wobec panujących wówczas poglądów. Gdy zaszła w ciążę, potajemnie wzięli ślub. Ojciec Heloizy postanowił zemścić się na Abelardzie i opłacił bandytów, którzy go wykastrowali. Heloiza i Abelard wstąpili do klasztorów. Ich korespondencja, która częściowo się zachowała, jest świadectwem miłości zgoła nie średniowiecznej, lecz już nowożytnej, w której silne uczucia osobiste sprzęgnięte są z głęboką refleksją. Historia moich niedoli Piotra Abelarda, obszerny list, którego adresat nie jest znany, opisuje dzieje związku tych dwojga ludzi.

Renesans i początki epoki nowożytnej

Wyzwolenie wielkich sił, dotychczas tłumionych przez średniowieczne formy życia społecznego i intelektualnego jest charakterystyczne dla Odrodzenia. Także nowe możliwości objawiają się w życiu kobiet. W szczególności w życiu politycznym zajmują one ważne miejsca. Rzadko kiedy samodzielnie kierowały państwami - aczkolwiek istniały wyjątki. Do nich należała Elżbieta I (zwana Wielką, panowała w latach 1558 - 1603) odegrała doniosłą rolę w rozwoju Anglii i przekształceniu tego kraju w prawdziwą potęgę (za jej panowania został rozstrzygnięty na korzyść Anglii spór z Hiszpanią o dominację na morzach świata: w 1588 flota angielska rozbiła hiszpańską Armadę). Jej bezwzględny charakter ujawnił się w sporze dynastycznym z inną kobietą: Marią Stuart, królową Szkotów, torującą sobie drogę do władzy z pomocą spisku i którą ścięto na podstawie wyroku śmierci podpisanego przez królową Elżbietę I w 1587 roku. Inną niezwykłą władczynią była królowa Szwecji Krystyna, ostatnia ze szwedzkiej linii Wazów (panowała 1632 - 1654). Była protektorką nauki i sztuki. Sprowadziła do Sztokholmu znakomitego filozofa francuskiego Kartezjusza (1596 - 1650) i słuchała jego wykładów, jednak Kartezjusz, który otrzymał niestosowną siedzibę i któremu królowa wyznaczyła w zimie bardzo wczesną godzinę spotkań w miejscu oddalonym od miejsca jego zamieszkania, zachorował i zmarł. Prawdziwą władzą dysponowała także cesarzowa rosyjska Katarzyna II (panowała 1762 - 1796), która doszła do niej w wyniku zamachu a wiec objawiła inicjatywę polityczną nie cofającą się przed morderstwem. Starała się przenosić na grunt rosyjski idee absolutyzmu oświeconego, była gorliwą czytelniczką francuskich encyklopedystów, korespondowała z Wolterem, d'Alembertem, Diderotem i innymi. Niedługo po tym jak objęła tron rosyjski zaprosiła ich do Petersburga, jednak tylko Denis Diderot skorzystał z zaproszenia. Działała dwutorowo: występowała z niezwykle postępowymi ideami (np. z instrukcją pod tytułem Nakaz, która miała stanowić wytyczną dla nowego kodeksu, a który zawierał świetne połączenie idei Włocha Beccarii, przeciwnika kary śmierci oraz Francuza Monteskiusza, filozofa polityki i prawa, a która wzbudziła istny zachwyt w zachodniej Europie) a jednocześnie podejmowała okrutne zarządzenia i decyzje (np. ukaz na mocy którego każdy pańszczyźniany chłop, który złożył skargę na swego pana, miał być skazany na katorgę).

W epoce Oświecenia kobiety odgrywały istotną rolę w życiu kulturalnym, zwłaszcza we Francji.