+ Pokaż spis treści

Kartka z pamiętnika


Kartka z pamiętnika (dziennika) nie jest osobną formą wypowiedzi, może najwyżej posłużyć jako rama podkreślająca urok innej, wstawionej w nią formy. Jedyny wymóg to postawienie na początku daty naszych zapisków. One same mogą przyjmować zupełnie dowolny kształt. Bywają opowiadaniem o wydarzeniach z naszego życia, opisem napotkanych rzeczy, zjawisk, krajobrazów, charakterystyką poznanych osób czy opisem przeżyć wewnętrznych, które stały się naszym udziałem w jakichś niezwykłych okolicznościach. W młodszych klasach kartka z pamiętnika jest utożsamiana z opowiadaniem, w starszych możesz pokusić się o jakąś dojrzalszą formę.

Pamiętaj, że kartka z pamiętnika to fragment pewnej większej całości. Pamiętnik autor pisze dla siebie i nie przedstawia w nim co dzień od nowa znanych już spraw i ludzi. Twoje szkolne wypracowanie nie może i nie powinno sprawiać wrażenia pierwszej i jedynej kartki, chyba że twoim celem jest zredagowanie początku pamiętnika i dajesz to jasno do zrozumienia.

Język takiego wypracowania może być znacznie swobodniejszy niż w innych formach wypowiedzi. Możesz pisać tak, jak mówisz na co dzień. Pamiętaj jednak, że pisana na lekcję kartka z pamiętnika to też praca podlegająca ocenie. To, że pamiętniki ludzie piszą dla siebie, nie jest powodem usprawiedliwiającym oczywistą nieznajomość zasad gramatyki i braki w wiadomościach.

Pamiętnik lub dziennik był szkołą pisarską wielu sławnych mistrzów pióra. Na jego kartkach dawali oni upust swoim troskom i radościom, ale także kształtowali swój styl. Dziś rzadziej się słyszy o tym, że ktoś prowadzi pamiętnik. A szkoda, bo to jedyna w swoim rodzaju szkoła pisania i refleksji. Pisząc pamiętnik, autor uświadamia sobie, jakie prowadzi życie. Ubogie życie to ubogie i nudne zapiski w dzienniku, ale za to dzienniki ludzi myślących, nawet jeśli nie byli sławnymi podróżnikami czy aktorami, są niezwykle ciekawą lekturą.

Niekiedy musisz napisać kartkę z pamiętnika jakiegoś bohatera literackiego. Postaraj się wyobrazić sobie jego uczucia, myśli i poglądy. Spójrz na świat jego oczami i dopiero wtedy pisz. Nie pozbawiaj swego bohatera charakteru, czyniąc go autorem nudnego i płytkiego pamiętnika.

Przykład

W Ani z Zielonego Wzgórza nie ma mowy o tym, że Diana prowadzi pamiętnik. Nie szkodzi. Wyobraź sobie, co napisałaby w nim o pierwszym spotkaniu z Anią. Opis tej sceny jest w utworze, Dianę znasz. Stań razem z nią naprzeciw dziwnej nieznajomej, patrz i pisz. Nie przekręcaj tylko faktów znanych z utworu. Nie próbuj przedstawiać Maryli, przecież Diana zna ją od zawsze. Nie wiesz jeszcze jak? To przeczytaj poniższe wypracowanie.

Kartki z pamiętnika Diany Barry

29 czerwca 1890 r.
Kiedy wróciłam od ciotki z Carmody, mama opowiedziała mi, że na Zielonym Wzgórzu zamieszkała dziewczynka w moim wieku. Jestem niesłychanie ciekawa, czy okaże się dobrą towarzyszką do zabawy i do wspólnej nauki, bo żadna z dziewcząt z klasy nie mieszka tak blisko. Mama mówi o niej jakieś dziwne rzeczy. Że miał być chłopiec, ale przez pomyłkę do Cuthbertów trafiła właśnie ona, że nie ma rodziców, że mieszkała w sierocińcu i że podobno dziwnie wygląda. Chciałabym do niej pobiec, ale to by wyglądało na ciekawość. Może wkrótce mama albo Maryla znajdą jakąś okazję do spotkania się. Wtedy poznam Anię. Tyle o niej myślę, że aż wszyscy mają pretensję, że nie opowiadam, jak było u ciotki.

1 lipca 1890r.
Spotkałam w sklepie Jankę Andrews, ale ona nie poznała jeszcze Ani. Widziała ją tylko w kościele w kapeluszu śmiesznie przybranym kwiatami. Boję się rozczarowania...

3 lipca 1890r.
Dziś Maryla przyszła do mamy po wzór fartuszka i przyprowadziła ze sobą Anię. Mama wysłała nas do ogrodu. Było z początku trochę niezręcznie, nie wiedziałam, jak się odezwać. Ania wygląda rzeczywiście nieco dziwnie. Ma prawie całkiem czerwone włosy, dużo piegów i zielone oczy. Ubrana była w jakąś niemodną sukienkę. Na szczęście odezwała się pierwsza. Od razu ją polubiłam, bo mówiła o przyjaźni inaczej niż wszystkie dziewczynki, dla których to tylko zabawa. Wydaje mi się, że ona jest bardzo samotna. Obiecałam jej, że w szkole będziemy siedzieć w jednej ławce.