+ Pokaż spis treści

Imperium Aleksandryjskie


Kalendarium

359 r. p.n.e.      początek panowania Filipa II
341 r. p.n.e.      Macedonia podbija Trację
338 r. p.n.e.      zwycięstwo Macedończyków nad Grekami w bitwie pod Cheroneją
337 r. p.n.e.      założenie Związku Korynckiego pod wodzą Macedonii, plany wyprawy na Persję
336 r. p.n.e.      po śmierci Filipa II królem Macedonii został jego syn Aleksander
334 r. p.n.e.      Aleksander na czele wojsk greckich wkracza do Persji
333 r. p.n.e.      rozbicie wielkiej armii Dariusza, króla perskiego pod Issos
332 r. p.n.e.      wkroczenie do Egiptu, założenie Aleksandrii
331 r. p.n.e.      rozgromienie Persów pod Gaugamelą, Aleksander podporządkował sobie Persję
330 - 327 r. p.n.e.      opanowanie Iranu, zakładanie miast greckich w Azji Środkowej
327 - 324 r. p.n.e.      próba podboju Indii
323 r. p.n.e.      śmierć Aleksandra w Babilonie
323 - 301 r. p.n.e.      próby współrządzenia państwem Aleksandra przez jego następców (diadochów) zakończone walkami i rozpadem na oddzielne monarchie, początek epoki hellenistycznej


1. Po wojnach z Persami w V w. p.n.e. doszło do walk o hegemonię między największymi greckimi polis. Ze starcia Aten ze Spartą, zwanego wojną peloponeską, zwycięsko wyszli Lacedemończycy. Z kolei przeciw ich polityce wystąpił Związek Beocki z Tebami na czele, który pokonał Spartę w bitwie pod Leuktrami w Beocji w 371 r. p.n.e. Równocześnie rosły nowe potęgi: Tesalia i Macedonia.

2. Macedonia była królestwem w północnej części Półwyspu Bałkańskiego. Grecy nie uważali jej za część Hellady, ludność traktowali jak nie-Greków. Jedynie przedstawiciele domu panującego byli uważani za Hellenów i dopuszczani do udziału w greckich świętach i igrzyskach. Wynikało to z odmiennego sposobu życia, np. w Macedonii nie wykształciła się polis.

Filip II Macedoński (fot. wikimedia)3. Twórcą potęgi Macedonii był król Filip II . Zreorganizował armię, rozszerzył państwo na północ pokonując Ilirów i podbijając Trację. Wykorzystując "świętą wojnę" o panowanie nad Delfami, wystąpił jako obrońca świętego przybytku i podporządkował sobie Grecję środkową. Następnie, po pokonaniu w 338 r. p.n.e. pod Cheroneją w Beocji koalicji antymacedońskiej pod przywództwem Aten, został hegemonem Grecji jako przywódca tzw. Związku Korynckiego (jedynie Sparta nie weszła do Związku i nie brała udziału w późniejszych podbojach macedońskich). Został zamordowany w 336 r. p.n.e. w czasie przygotowań do wyprawy na Persję.

4. Armia macedońska opierała swą siłę przede wszystkim na doskonałej jeździe. Filip II zmienił szyk konnicy ustawiając ją w klin, na którego czele walczył dowódca wskazując kierunek ataku. Reformując piechotę zmienił jej uzbrojenie, dodając długie na 6 m, trzymane oburącz włócznie - sarissy. Piechurzy macedońscy walczyli w watowanych kaftanach, skórzanych czapkach, z niewielkimi, okrągłymi tarczami, krótkimi mieczami i sarissami, które umożliwiały walkę z przeciwnikiem oddalonym nawet o 4 m. Żołnierze ustawiani byli w szyku falangi, głębokiej na 8 do 16 szeregów, przy czym mogli prowadzić walkę ze wszystkich stron formacji. Wymagało to regularnych ćwiczeń. Również dzięki ćwiczeniom ciężkozbrojni piechurzy, walczący i uzbrojeni jak hoplici, byli w stanie w walce dotrzymać kroku greckiej falandze.

Aleksander Macedoński dodatkowo w czasie kampanii perskiej zmienił ustawienie szyku falangi, wzorując się na Tebańczykach, na ukośny, uzyskując silniejsze uderzenie na wybranym kierunku ataku. Jako jeden z pierwszych wodzów starożytnych potrafił wykorzystać współdziałanie dwóch rodzajów wojsk: konnicy i piechoty. Wymagało to jednak doskonałego wyszkolenia dowódców i żołnierzy.

Podstawą ugrupowana bojowego armii Aleksandra była falanga ciężkozbrojnej piechoty. Prawe skrzydło szyku bojowego składało się zwykle ze średniej piechoty i ciężkiej konnicy, lewe skrzydło - z lekkiej piechoty i konnicy sprzymierzeńców. Większa część lekkiej konnicy i piechoty znajdowała się przed frontem szyku. Lekkie wojska miały za zadanie nawiązywać walkę, a następnie zwalczać słonie i wozy bojowe przeciwnika. Niekiedy Aleksander ustawiał część lekkozbrojnych w drugim rzucie za skrzydłami. Część wojsk zawsze chroniła obóz.

Natarcie armii macedońskiej rozpoczynało zwykle prawe skrzydło. Ciężkozbrojna konnica, najczęściej pod dowództwem samego Aleksandra, wykonywała główne uderzenie. W miejsce przełamania frontu nieprzyjaciela uderzała następnie średnia piechota, zaś ciężkozbrojna dokonywała ostatecznego pogromu. Lekkokonni prowadzili rozpoznanie. Jak widzimy każdy rodzaj wojsk miał swoje ściśle określone zadanie.

Aleksander Wielki (fot. wikimedia)5. Politykę Filipa II kontynuował jego syn Aleksander. W 334 r. p.n.e. na czele wielkiej wyprawy przekroczył Hellespont, wkraczając do państwa perskiego. Jego armia liczyła około 40 tysięcy ludzi.

"Sam (Aleksander) dokonał dokładnego przeliczenia towarzyszącej mu siły zbrojnej. Stan liczebny wykazywał w piechocie 12000 Macedończyków, 7000 sprzymierzeńców, najemników 5000; nad nimi wszystkimi dowództwo sprawował Parmenion. Dalej brało udział w wyprawie 5000 Odrysów, Triballów i Iliryjczyków oraz 1000 łuczników i tzw. Agrianów, tak, iż cała piechota liczyła 30000 ludzi. Kawalerii zaś było 1800 Macedończyków pod wodzą Filotasa, syna Permaniona, 1800 Tesalów pod wodzą Kallasa (...), z pozostałych Greków ogółem 600 (...), dalej oddziały Traków i Paionów 900 (...) tak, iż cała konnica liczyła 5100 głów. To była siła wojsk, które razem z Aleksandrem przeszły do Azji. Armia zaś pozostawiona w Europie (...) liczyła 12000 piechoty i 1500 jazdy."
(Teksty źródłowe do nauki historii w szkole średniej, z. 8, 2, Kraków 1924)

Zwycięska bitwa nad rzeką Granik (obecnie Kocabas, po raz pierwszy w historii w bitwie tej decydującą rolę odegrała jazda) umożliwiła Aleksandrowi opanowanie Azji Mniejszej. W następnym roku pokonał pod Issos wojska dowodzone przez króla perskiego Dariusza III. Mimo przewagi liczebnej Persowie ponieśli klęskę, a ich król uciekł z pola walki.

"(...) Aleksander (...) chciał jak najprędzej doprowadzić do spotkania w ciasnych przełęczach górskich, Dariusz zaś pragnął wydostać się na miejsce poprzedniego postoju i armię swą z tych wąskich dolin wycofać. Zrozumiał bowiem, że zapuścił się w teren zupełnie dla siebie nieodpowiedni, zamknięty morzem, górami i płynącą pośrodku rzeką Pinaros, nie nadający się do użycia konnicy, rozdzierający mu armię na wiele osobnych części i z tym wszystkim bardzo korzystny dla ograniczonej liczby wojsk przeciwnika.
Dla Aleksandra więc było to miejsce prawdziwym darem losu. Ale jeszcze bardziej niż to, co mu dawało szczęście, do zwycięstwa przyczyniła się jego zręczność strategiczna. Bo choć liczbą wojska tak bardzo ustępował Persom, nie pozwolił przecież wziąć się w kocioł, lecz sam nawet wysunął swe prawe skrzydło poza ich lewe i uderzywszy na nieprzyjaciela z boku, po swojej stronie zmusił barbarzyńców do ucieczki. Walczył przy tym w pierwszych szeregach, tak że nawet został ranny mieczem w udo.
Ranę tę miał mu zadać, według Charesa, sam Dariusz. Bo przyszło między nimi podobno do walki wręcz. Jednakże Aleksander, pisząc w liście do Antypatra o tej bitwie, nie powiedział, kto go zranił. Napisał tylko, że został ranny sztyletem w udo, lecz ranna nie była niebezpieczna.
Odniósł więc wspaniałe zwycięstwo, kładąc trupem ponad sto tysięcy nieprzyjaciela. Ale samego Dariusza nie pojmał. Ten wyprzedził go w ucieczce (...). Zdobył natomiast jego rydwan i łuk i z tym wrócił do swoich."

(Plutarch, Żywoty sławnych mężów, Aleksander Wielki, 20)

W bitwie pod Issos Aleksander zmusił swojego przeciwnika, władcę perskiego Dariusza III, do ucieczki z pola walki - Macedończyk otworzył sobie drogę w głąb państwa perskiegoBitwa pod Issos
(...) Dowodzący armią perski król Dariusz III rozporządzał znacznie większymi siłami niż jego przeciwnicy, zajmował jednak niedogodną pozycję między górami a Morzem Śródziemnym. Armia macedońska dowodzona przez Aleksandra III Wielkiego była znacznie lepiej przygotowana i wyćwiczona, toteż Persowie, mimo liczebnej przewagi, ponieśli druzgocącą klęskę; Dariusz III uciekł z pola bitwy. Po tej bitwie Aleksander Wielki miał otwartą drogę w głąb państwa perskiego."

(notka z: Encyklopedia Szkolna, Historia, Warszawa 1993)

Po opanowaniu Syrii, Fenicji i Egiptu, w 331 r. p.n.e. Aleksander ruszył w głąb Persji. Zwyciężywszy kolejny raz Dariusza III pod Gaugamelą, do 327 r. p.n.e. opanował wszystkie ziemie podporządkowane do tej pory Persji. Następnie próbował podbić Indie, ale krwawe walki i niesprzyjający klimat zniechęciły armię, co zmusiło Aleksandra do odwrotu.

6. Aleksander rozpoczął budowę nowego państwa. Chciał swoje panowanie na Wschodzie oprzeć na miejscowych elitach, a zwłaszcza na irańskiej arystokracji. Nie był bezpośrednim sprawcą śmierci Dariusza III, którego zabił jeden z satrapów perskich po bitwie pod Gaugamelą. Pozwoliło mu to wystąpić w roli spadkobiercy i mściciela Dariusza, zwłaszcza po poślubieniu jego córki.

"(...) wśród jeńców (po bitwie pod Issos) przyprowadzono także matkę i żonę Dariusza, i dwie jego córki w wieku panieńskim, (...) na widok wozu i łuku Dariusza zaczęły płakać i szlochać w przekonaniu, że Dariusz zginął. (Aleksander) Zastanowił się na chwilę, przejęty bardziej ich losem niż swoim szczęściem, po czym wysłał do nich Leonnatosa, by im powiedział, że ani Dariusz nie zginął, ani Aleksandra bać się nie trzeba: >>On bowiem wojnę o pierwszeństwo prowadzi z Dariuszem. Kobiety zachowają u niego tę samą cześć, jaką cieszyły się za panowania Dariusza< Słowa te wydały im się bardzo ludzkie i szlachetne. Lecz jeszcze bardziej godne człowieka wydało się im jego postępowanie. Pozwolił im pogrzebać wszystkich Persów, których chciały, przydzielając im do tego szaty i ozdoby ze zdobytych łupów; nie pozbawił ich żadnej z uświęconych zwyczajem oznak czci i godności."
(Plutarch, op. cit., 21)

"Stąd pomaszerował do kraju Partów. Tu korzystając ze spokoju po raz pierwszy włożył na siebie strój obcokrajowców. I nie wiadomo, czy chciał tylko przystosować się do miejscowych obyczajów, zdając sobie sprawę, jak wielki wpływ na przychylne dla niego nastroje wśród ogółu ludności ma równość obyczajów i zewnętrznych form życia (...).
Używał tego stroju początkowo tylko w rozmowach z ludźmi pochodzenia niehelleńskiego, a z towarzyszami swymi w prywatnym życiu. Później jednak zaczął się w nim pokazywać także publicznie i oficjalnie.
Dla Macedończyków był to widok nieprzyjemny. Ale ponieważ żywili podziw dla innych jego cnót i dla męstwa, uważali, że trzeba mu w pewnych rzeczach pobłażać, jeśli go bawią lub zaspakajają jego próżność."

(Plutarch, op. cit., 45)

"(...) swój sposób życia jeszcze bardziej dostosował do miejscowych obyczajów, a te znowu starał się nagiąć do macedońskich. Sądził bowiem, że (...) postąpi pewniej panując nad sytuacją przez taką wymianę i wyrównanie obyczaju niż przez przemoc.
Z tego powodu kazał nawet trzydzieści tysięcy wybranej młodzieży tamtejszej uczyć języka greckiego i ćwiczyć we władaniu bronią macedońską, wyznaczając do tego bardzo wielu instruktorów."

(Plutarch, op. cit., 47)

"Z czasem też młodzież owa w liczbie trzydziestu tysięcy, którą pozostawił był na miejscu, by się ćwiczyła i kształciła, wyrosła na okazałych i dzielnych mężczyzn, wykazujących przy ćwiczeniach podziwu godną lekkość i sprawność."
(Plutarch, op. cit., 71)

"W Suzach sprawił Aleksander swym przyjaciołom uroczystości weselne, przy czym sam pojął za żonę (w 324 r. p.n.e.) córkę Dariusza, Statejrę, a innym najgodniejszym swoim towarzyszom przydzielił najgodniejsze żony. Dla tych zaś Macedończyków, którzy pożenili się już przedtem, urządził wspólną ucztę weselną (...)."
(Plutarch, op. cit., 70)

7. Aleksander znany był pod różnymi przydomkami. Z racji pochodzenia nazywano go Macedońskim. Jednak dzisiaj najczęściej nazywamy, za Hellenami, tego nieprzeciętnego wodza i polityka Aleksandrem Wielkim.

"Aleksander był najpiękniejszy pod względem fizycznym, najwytrwalszy na trudy i najsprawniejszy, pod względem duchowym najdzielniejszy, najambitniejszy, najbardziej lubiący niebezpieczeństwo, najbardziej troskliwy o bóstwo. Był najpowściągliwszy na punkcie rozkoszy ciała, o ile zaś chodzi o rozkosze ducha, był tylko nienasycony pochwały. Umiał najlepiej rozeznać rzecz, którą należało uczynić, w czasie gdy była jeszcze zakryta, oraz najtrafniej wyciągnąć wnioski z rzeczy widocznych; umiał też najlepiej uszykować, uzbroić i zaopatrzyć armię. Gdy szło o to, by dodać ducha żołnierzom, napełnić ich otuchą i bojaźń w niebezpieczeństwie usunąć własną nieustraszonością, we wszystkim tym był najtęższy. W niejasnej sytuacji działał z największą śmiałością. Zaskoczyć nieprzyjaciela akcją, zanim tenże mógł zaniepokoić się o jej możliwość, do tego był najsprawniejszy. Był najstalszy w dotrzymywaniu układów i umów, umiał jednak najlepiej zabezpieczyć się przed wyprowadzeniem w pole. W wydatkach na własne przyjemności był najoszczędniejszy, najhojniejszy zaś, gdy chodziło o dobrodziejstwa dla swoich bliskich."
(Arrian, Anabasis, VII 28)

8. Po śmierci Aleksandra jego ogromne imperium rozpadło się na samodzielne państwa: królestwo Ptolemeuszów w Egipcie ze stolicą w Aleksandrii, królestwo Seleukidów obejmujące początkowo pozostałe ziemie monarchii perskiej ze stolicą w Antiochii oraz królestwo Antygonidów na terenie Macedonii i Grecji. Wśród później powstałych państw szczególne znaczenie odegrał Pergamon. Państwami tymi władali potomkowie najbliższych towarzyszy Macedończyka. Popierali zakładanie nowych miast przez osadników greckich i macedońskich. Swoją władzę oparli na armiach tworzonych przede wszystkim z helleńskich najemników. Elity wschodnich społeczeństw przejęły grecki styl życia. Język grecki stał się językiem urzędników i kupców na całym poaleksandryjskim Wschodzie. Powstała kultura hellenistyczna, która rozwijała się głównie na dworach władców. Wpływ cywilizacji wschodu najbardziej zaznaczył się w religii. W wyniku rozwoju filozofii i nauk przyrodniczych, przedmiotem zainteresowania artystów hellenistycznych stał się człowiek. W sztukach plastycznych zaczął dominować naturalizm, a klasyczna harmonia, rytm i symetria ustąpiły kontrastowi piękna i brzydoty. W architekturze na pierwszy plan wysunęła się urbanistyka, zakładano bowiem wiele nowych miast oraz przebudowywano istniejące. Budowano je na geometrycznym planie o wyraźnie zaznaczonych granicach, z centralnie usytuowaną agorą i regularną prostokątną siatką ulic biegnących w kierunkach: wschód-zachód, północ-południe. Ważne miejsce zaczęły zajmować szerokie magistrale, tereny zielone oraz urządzenia sanitarne (kanalizacja, doprowadzanie wody do domów). Portykami otaczano nie tylko agory, ale również święte okręgi, gimnazjony i palestry. Popularny stał się również portyk piętrowy.