+ Pokaż spis treści

Hellada i jej mieszkańcy

Hellada i jej mieszkańcy


  1. Krainy historyczne starożytnej Grecji (źródło: Getoryk / wikimedia)Grecy krainę, w której mieszkali nazywali Helladą, a siebie Hellenami. Cechą charakterystyczną dla środowiska naturalnego Grecji jest kontrast gór i morza. Wysokie łańcuchy górskie odcinają Helladę od reszty Europy, a ich bieg decyduje o podziale półwyspu na naturalne krainy geograficzne. Góry sięgają do samego morza, stąd niewiele miejsca zajmują równiny. Inne tereny sprzyjające rolnictwu to najczęściej doliny lub kotliny górskie.
    Grecja to także wiele wysp, z archipelagiem Cykladów i Kretą na czele, oraz silnie rozwinięta linia brzegowa z licznymi zatokami. Warunki te umożliwiały, tak na Morzu Jońskim jak i Egejskim, rozwój żeglugi przybrzeżnej. Co więcej, wyspy zamykały basen Morza Egejskiego tworząc wraz z wybrzeżami Azji Mniejszej wyodrębniony obszar "świata greckiego".

  2. Hellada posiadała ograniczone zasoby bogactw naturalnych. Największe znaczenie miał doskonały kamień budowlany i glinka ceramiczna. Poza tym występowało żelazo, niewielkie pokłady miedzi, złota i srebra. Powodowało to konieczność sprowadzania metali i kruszców.

  3. Klimat śródziemnomorski umożliwiał intensywną uprawę, ale panował na stosunkowo niewielkim obszarze. W górach występował ostry klimat górski, ze strefą wiecznego śniegu włącznie. Wyspy oraz wybrzeża Azji Mniejszej, a zwłaszcza Jonia, miały klimat łagodny. Uprawiane były zboża (głównie pszenica, w mniejszym stopniu jęczmień), winna latorośl, oliwki. Rosły również morwy, pistacje, oleandry i wiecznie zielone dęby.

  4. Uprawa roli wymagała ogromnej pracy (tereny uprawne znajdowały się przede wszystkim na zboczach gór). Wymuszało to szczególną ochronę gleby - stosowano metodę tarasową. Ważną rolę w rolnictwie odgrywała uprawa oliwek oraz winnej latorośli. Uprawiano również pszenicę, jęczmień, proso, groch, fasolę, soczewicę, bób i dynię. Glebę spulchniano przy pomocy motyk i radeł. Krótkimi sierpami żęto kłosy zbóż. Z ziarna uzyskiwano kaszę lub mąkę.
    W sadach kwitły jabłonie, grusze, figi, migdałowce (brzoskwinie pojawiły się dopiero w czasach rzymskich, cytryny i pomarańcze w ogóle w starożytności nie były uprawiane).
    W hodowli dominowało pasterstwo. Co prawda trzymano świnie i bydło rogate (głównie jako siłę pociągową), ale największe znaczenie miały kozy (mleko) i owce (wełna). Wypasano je w górach, poza strefą pól uprawnych. Z powodu braku dobrych pastwisk ograniczona była hodowla koni, powszechnie hodowano osły i muły.

  5. Ukształtowanie terenu zdecydowanie sposób utrudniało komunikację lądową. Główne szlaki biegły na ogół wzdłuż wybrzeża morskiego. Towary transportowano na zwierzętach jucznych.
    W tej sytuacji morze łączyło, a nie oddzielało. Żegluga umożliwiała szybsze i tańsze przewożenie towarów i ludzi. Sezon żeglarski trwał od maja do października. Pływano wzdłuż wybrzeży, od portu do portu, na noc przybijając do brzegu.
    Morze Śródziemne nie obfitowało w ryby. Mieszkańcy nadmorskich osad nie byli w stanie utrzymywać się wyłącznie z pracy na morzu. Rybołówstwo nie zaspakajało potrzeb, zatem ryby również sprowadzano, głównie znad Morza Czarnego.

  6. Dieta Greków była stosunkowo uboga. Podstawowym pożywieniem był chleb z oliwkami, serem i jarzynami. Spożywano wiele owoców świeżych (latem) i suszonych (zimą - głównie figi i rodzynki). Mięso jedzono rzadko, głównie w związku ze świętami religijnymi (Grecy w ofierze składali kości, wnętrzności i tłuszcz - mięso zjadali, często w czasie wspólnych posiłków). Częściej spożywano ryby (świeże, suszone i marynowane). Podstawowym tłuszczem, używanym do jedzenia, nacierania ciała, oświetlenia pomieszczeń, była oliwa wyciskana z oliwek. Posiłki popijano wodą i winem (pito je zmieszane z wodą, najczęściej w proporcji 2:5 - picie czystego wina było uważane za brak kultury i umiarkowania).
    Świat grecki zagrożony był nie tylko niedostatkiem, ale wręcz głodem. Lokalne niedobory żywności wynikały z kaprysów pogody, wędrówek szarańczy, wojen i epidemii. Nieurodzaj zmuszał do importowania zboża niekiedy nawet mieszkańców wsi, a nadzór władz nad handlem artykułami żywnościowymi nie był czymś niezwykłym. Zboże sprowadzano zazwyczaj z południowej Italii, Sycylii, Egiptu, zachodnich i północnych wybrzeży Morza Czarnego.

  7. Do podstawowych zajęć ludności w Grecji należało rolnictwo i hodowla - a właściwie pasterstwo. Bliskość morza wykształciła rybaków i żeglarzy. Jednakże ciężkie warunki życia wymuszały aktywność handlową, a potrzeba narzędzi i przedmiotów codziennego użytku - rzemieślniczą.
    Ludność mieszkała w osadach miejskich lub wiejskich, przy czym nie wiązało się to z podziałem zajęć. W miastach greckich mieszkali zarówno kupcy i rzemieślnicy, jak i rolnicy, którzy do swoich upraw musieli docierać pokonując niekiedy kilkanaście kilometrów.

  8. Grecy zaczęli się pojawiać na Półwyspie Bałkańskim na początku II tysiąclecia p.n.e. (część badaczy przesuwa tę datę na przełom III i II tysiąclecia p.n.e.).

    Okazuje się bowiem, że ten kraj, który obecnie nazywa się Helladą, nie od razu miał ludność osiadłą, lecz że w dawniejszych czasach odbywały się tu wędrówki, a plemiona łatwo opuszczały swą ziemię, ulegając stale czyjejś przewadze liczebnej.
    (Tukidydes, Wojna peloponeska, I 2)

    Badacze przyjmują, że miały miejsce dwie fale migracji ludów. Początkowo napłynęli Achajowie i Jonowie, którzy swą odrębność wykształcili już po przybyciu i wymieszaniu się z ludnością miejscową. Grecy stopniowo opanowali Helladę, wyspy Morza Egejskiego oraz osiedlili się na zachodnich wybrzeżach Azji Mniejszej.
    W XII w. p.n.e. nastąpił najazd Dorów. Przybyli do Hellady najprawdopodobniej z terenów dzisiejszej Dalmacji i Albanii w poszukiwaniu pastwisk i gruntów rolnych. Opanowali prawie cały półwysep Peloponez, zdobyli Kretę, Rodos, Kos i Półwysep Halikarnaski (południowe Wybrzeże Azji Mniejszej).

  9. W VIII - VI w. p.n.e. rozpoczęła się wędrówka zwana "Wielką Kolonizacją". Jej przyczyn szukać należy w ubóstwie: brakowało dobrej ziemi (z jednej strony ze względu na warunki naturalne, z drugiej w związku ze skupieniem jej w rękach arystokracji - ci, którzy jej nie posiadali nie mieli źródeł utrzymania) i surowców, zwłaszcza rud metali. Mogły ją również powodować względy polityczne - konieczność opuszczenia ojczyzny po porażce w walkach wewnętrznych. Zdobyte ziemie były bardzo żyzne i pozwalały na dynamiczny rozwój rolnictwa. Nowo założone miasta szybko się bogaciły, życie gospodarcze, kulturalne płynęło tu szybciej niż w innych rejonach Grecji. Dużą rolę w życiu kolonistów odgrywał handel - m.in. zbożem, które było chętnie kupowane w Helladzie. Nowe obszary były mocno powiązane z Grecją właściwą. Koloniści, zwłaszcza w pierwszym okresie, potrzebowali artykułów rzemieślniczych, których nie produkowali na miejscu. Rzemieślnicy ze starych miast greckich zyskali ogromny rynek zbytu, który wpłynął na zwiększenie produkcji. Za ceramikę, broń, narzędzia i ozdoby przywożono surowce i żywność.

  10. Grecy nie stworzyli jednego wielkiego państwa. Od VII w. p.n.e. posługiwali się coraz powszechniej terminem Hellenowie, którym określali wszystkich zamieszkujących Helladę (czyli Grecję właściwą) oraz kolonie, którzy mówili językiem greckim, mieli podobne zwyczaje, sposób życia, wierzyli w tych samych bogów, wywodzili swoją historię z tej samej tradycji. Mieli świadomość wielkiej wspólnoty cywilizacyjnej.