Rok szkolny 2015/16
[-]

DZIEŃ SIÓDMY – BOLOŃSKI


DZIESIĘĆ WIEKÓW PATRZY NA NAS. NO, PRAWIE DZIESIĘĆ.


„Uniwersytety są skarbnicami wiedzy: studenci przychodzą ze szkół przekonani, że wiedzą już prawie wszystko; po latach odchodzą pewni, że nie wiedzą praktycznie niczego. Gdzie się podziewa ta wiedza? Zostaje na uniwersytecie, gdzie jest starannie suszona i składana w magazynach.”


(Terry Pratchett)



Wizyta na najstarszym uniwersytecie zobowiązuje (1088 rok – nie bagatela!). Przed nami byli tu Dante Alighieri, Francesco Petrarca, Mikołaj Kopernik, Albrecht Durer, Torquato Tasso, Luigi Galvani, Carlo Goldoni. A Umberto Eco nawet wciąż tu jest!


Natomiast torre degli Asinelli oraz torre della Garisenda są wprawdzie nieco mniej krzywe niż ich koleżanka z Pizy, ale za to po pierwsze występują w duecie, a po drugie Asinelli jest prawie dwa razy wyższa od torre pendente di Pisa (a wejście na nią sześć razy tańsze).