+ Pokaż spis treści

Dzień 1.

DZIEŃ PIERWSZY: WĄŻ ZE SKANDYNAWIĄ W PYSKU


„Dawno, dawno temu germański bóg Odyn postanowił zrobić na złość słowiańskiemu bogowi Perunowi, zamienił więc Odrę w wielką żmiję, aby ta wypiła całą wodę z Bałtyku. Na szczęście bóg wód – Pluskon – oderwał kawał wybrzeża Skandynawii i wepchnął w paszczę Odry, więc gad krztusił się i wił na wszystkie strony, próbując go wypluć. Wypełniona wodą paszcza zamieniła się w Zalew Szczeciński, ziemia utworzyła wyspy Uznam i Wolin, a zęby bestii zamieniły się w sterczące z wysp wzgórza. Bestia może jeszcze trochę oddychać tylko dlatego, że pomiędzy wyspami pozostały szerokie przesmyki: rzeki Dziwna, Świna i Piana. Woda płynie w nich raz do morza, innym razem znowu do Zalewu Szczecińskiego, tak jakby żmija chciała jednak mimo wszystko wypić wodę z Bałtyku, ale po jakimś czasie krztusi się i wypluwa ją z powrotem”.


(na podstawie „Krainy pomorskich wysp” Wrzesława Mechły)



Zanim wjechaliśmy w paszczę, powołanej do życia przez Odyna, żmii, mieliśmy wcześniej zaszczyt nie pominąć:
 

  • Kołbacza – gdzie po pobożnym i pracowitych braciach cystersach zostały nam w spadku nie tylko kościół, fragment klasztoru i pałac opata, ale nawet jedyna na świecie gotycka... stodoła;
  • Stargardu Szczecińskiego – najeżonego basztami miasta, w którym rzeka Ina wpływa na starówkę przez bramę, a dzwon w katedrze Najświętszej Marii Panny Królowej Świata odgania jadowite węże;
  • Kamienia Pomorskiego – gdzie z kolei, jeśli wierzyć niesprawdzonym pogłoskom, Bolesław Krzywousty po opanowaniu Pomorza Zachodniego przyjmował na wystającym z wody przy Wyspie Chrząszczewskiej głazie wielką defiladę statków.


A jak już wjechaliśmy w w/w paszczę, to wdrapaliśmy się jeszcze na Gosań - najwyższy na polskiej linii brzegowej punkt (93,4 m. n.p.m.) - u którego stóp spoczywa w morzu wrak niemieckiego okrętu z... betonu. Koniec końców zasnęliśmy snem sprawiedliwych w międzyzdrojskiej Willi Atena, zdążywszy sobie jeszcze uprzednio posiedzieć wieczorkiem na ławeczce Gustawa Holoubka.