+ Pokaż spis treści

Berlin

DAS IST BERLIN, BERLIN, DIE EWIG JUNGE STADT!



"Okolice Berlina to jedno morze piasku.

Ktokolwiek zbudował tutaj miasto, musiał być szalony."


(Stendhal)
 

"Berlin jest najbardziej nowoczesnym miastem, jakie zobaczyłem. Nawet Chicago wypada przy nim staro i szaro."


(Mark Twain)
 

We wtorek 9 grudnia Anno Domini 2014, dokładnie godz. o 5.55, my – to znaczy najwspanialsza klasa trzecia gimnazjum - wyruszyliśmy na niesamowitą wyprawę na podbój Niemiec, a precyzyjniej rzecz ujmując, na podbój samego serca Niemiec.


Już parę minut po 11.00 mogliśmy podziwiać jeden z najpiękniejszych dworców w Europie, mianowicie Berlin Hauptbahnhof. Po wstępnym rozpoznaniu miejsca odpoczynku wyruszyliśmy na pierwszy spacer po zachodniej ziemi. Idąc główną ulicą Berlina (Unter den Linden) zachwycaliśmy się m.in. monumentalną Bramą Brandenburską , najstarszym Uniwersytetem w Berlinie (Humboldt Universitӓt) , katedrą i tak kroczek za kroczkiem doszliśmy do Placu Aleksandra, gdzie przywitał nas przepiękny bazarek bożonarodzeniowy (jeden z ok. 80. tego typu targów w mieście). Tam pożywialiśmy się każdego dnia, jedząc nie tylko KEBAB i CURRYWURSTA i nabierając sił na jakże intensywne zwiedzanie.


Podczas kolejnych dni pobytu spenetrowaliśmy m.in. dawne przejście graniczne Checkpoint Charlie i mieszczące się w pobliżu Muzeum Muru Berlińskiego oraz usytuowaną na świeżym powietrzu East Side Gallery ze słynnym pocałunkiem Breżniewa i Honeckera (to chyba chyba najchętniej fotografowany punkt Berlina). Nie mogło nas oczywiście zabraknąć na kultowym dworcu ZOO (do zwierzątek nie zachodziliśmy; zwierzątka przepraszamy).


Jednym z punktów kulminacyjnych była wizyta w Reichstagu. Mieliśmy okazję nie tylko podziwiać kopułę niemieckiego parlamentu, ale także posłuchać wykładu o historii i polityce Niemiec. Zostaliśmy z honorami oprowadzeni po sali plenarnej; nie zamknięto też przed nami kuluarów siedziby niemieckiego rządu.


No i oczywiście muzea! Widzieliśmy:

 

  • Muzeum Żydowskie (dwa tygodnie wcześniej byliśmy w nowo otwartym warszawskim Muzeum Żydów Polskich, zatem mieliśmy idealną okazję aby porównać obie instytucje).
  • Muzeum Techniki (tutaj spędziliśmy wiele, wiele, wiele godzin, gdyż szybciej nie dało się przebyć drogi, jaka pokonała inżynieria przez tyle wieków historii świata).
  • Muzeum Pergamońskie (Brama Isztar, Brama z Miletu , sztuka islamu).


Te parę dni bardzo szybko minęło i z bólem (przede wszystkim kończyn dolnych, ale trochę i serca) musieliśmy wrócić do naszej stolicy.


Warto jest (Uwaga!!! Tekst zawiera lokowanie produktu!) odwiedzić Berlin, szczególnie w okresie przedświątecznym!