+ Pokaż spis treści

Arthur Balfour

Arthur Balfour

  • Arthur Balfour (fot. wikimedia)Minister w rządzie Arthura Balfoura, Henry Chaplin, większość swoich umiejętności wkładał w wygłaszanie przemówień w Izbie Gmin, Trzeba powiedzieć, że potrafił zainteresować się wszystkim, szczególnie jeśli nie należało to do jego ministerialnych kompetencji.
    Raz po dwugodzinnym przemówieniu, na temat zawiłości ekonomicznych państwa, otarł czoło i nachylając się do Balfoura, zapytał:
    - Jak to wypadło, Arthurze?
    - Wspaniale Henry, wspaniale.
    - Zrozumiałeś mnie ?
    -Ani słowa. Henry, ani słowa...

     
  • Arthur Balfour, premier Wielkiej Brytanii (1902-1911), był człowiekiem chłodnym, spokojnym i opanowanym. Nie znosił jednak głupoty i niekompetencji, zarówno u opozycji jak i w swojej partii.
    Razu pewnego w Izbie Gmin, będąc szczególnie poirytowany wystąpieniem swego własnego kolegi partyjnego, powiedział o nim:
    -Gdyby miał trochę więcej rozumu, byłby półgłówkiem.

     
  • W 1903 roku Theodor Herzl w imieniu syjonistów prosił ministra kolonii w rządzie Arthura Balfoura, Josepha Chamberlaine'a o poparcie dla uzyskaniu przywileju na osiedlenie się Żydów na półwyspie Synaj. Minister uważający Żydów za przedsiębiorcze narzędzie dla brytyjskiego kolonializmu zaproponował im... Ugandę zamiast Palestyny.
    Kongres syjonistyczny nie przyjął prezentu i premier Balfour chciał wiedzieć dlaczego.
    - Panie Balfour, przypuśćmy, że proponowałbym panu Paryż zamiast Londynu, wziąłby go pan? - zapytał premiera doktor Heizmann.
    - Ależ doktorze Heizmann, my mamy Londyn!
    To prawda, ale my mieliśmy Jerozolimę, kiedy Londyn był jeszcze bagniskiem.