Rozwój telefonii, zwłaszcza komórkowej, powoduje, że coraz rzadziej stajemy przed koniecznością nadania telegramu. Może się jednak zdarzyć, że ktoś namówi cię na włóczęgę po najdalszych zakątkach Bieszczadów, gdzie komórka nie będzie miała zasięgu, a na połączenie z Gdańskiem będziesz czekał w rozmównicy ponad godzinę. Wtedy lepszym rozwiązaniem będzie nadanie telegramu, zwanego inaczej
depeszą. Na poczcie znajdziesz specjalny blankiet ze wskazówkami, jak go wypełnić. W odpowiednim miejscu podasz adres swój i odbiorcy, a w wolnych linijkach wpiszesz tekst telegramu. Pamiętaj: płacisz za każde słowo, więc nie rozpisuj się. Używaj
równoważników zdań i
zdań pojedynczych nierozwiniętych. Pomijaj słowa, które nie niosą istotnych informacji. Jeśli bardzo jesteś zmuszony do oszczędności, pomiń
przyimki.
Przykłady
Wracam tydzień później. Arek
Czekajcie dworzec czwartek 17.00. Ania
Dojechałem. W porządku. Marek