Login:
Hasło:
zapomniałem hasło
zarejestruj się
skórka:

Jan Lechoń

Aria z kurantem

Portret Jana Lechonia autorstwa Jana KramsztykaSmutek taki mnie chwycił, że zda się, aż skomli,
Ani przed kim się żalić, kto wie, kiedy minie,
Gdybyż to było można usiąść przy kominie
I czytać sobie stare wiersze Syrokomli!

I marzyć, jakbyś pocztą wędrował podróżną,
O owych lasach, rzekach, tych dworach, tym zdroju,
I myśleć, że są wszyscy w przyległym pokoju,
Od których ciągle listów wyglądasz na próżno.

Cóż znajdę, jeśli wyjdę takiego wieczoru?
Tu wszyscy przecież obcy i każdy gdzieś śpieszy.
Ach, żadna mnie muzyka dzisiaj nie pocieszy,
Chyba "Aria z kurantem" ze Strasznego dworu.

wszelkie prawa zastrzeżone © 2007 Fundacja Nauka i Wiedza