Login:
Hasło:
zapomniałem hasło
zarejestruj się
skórka:

John R. R. Tolkien

Hobbit

J. R. R. Tolkiem w 1916 r. (fot. wikimedia)- A teraz muzyka! - rzekł Thorin. - Przynieście instrumenty.
Kili i Fili skoczyli po swoje worki i wrócili każdy ze skrzypcami; Dori, Nori i Ori wydobyli spod płaszczy flety, Bombur przyniósł z hallu bęben; Bifur i Bofur także wyszli na chwilkę i zjawili się z klarnetami, które postawili przedtem wśród lasek w sieni; Dwalin i Balin powiedzieli: - Przepraszam, zostawiłem swój instrument na ganku - na co Thorin zawołał: przynieście i mój przy sposobności! - przytaszczyli więc dwie ogromne wiolonczele, większe niemal od nich samych, oraz harfę Thorina w zielonym pokrowcu. Była to piękna złota harfa, a gdy Thorin dotknął strun, natychmiast zabrzmiała muzyka tak niespodziana i słodka, że Bilbo zapomniał o wszystkim i wyobraźnia przeniosła go daleko, w tajemnicze krainy, nad którymi świecą dziwne księżyce, daleko za Wodę, daleko od hobbickiej norki pod Pagórkiem.

(tłum. Maria Skibniewska)

wszelkie prawa zastrzeżone © 2007 Fundacja Nauka i Wiedza