PAINTBALL PO IŁAWSKU I PO NASZEMU


„Pod jeden z marketów podjechali mężczyźni ubrani w moro i kominiarki, z bronią gotową do strzału. Napadli na młodego mężczyznę, po czym wpakowali go do volkswagena na niemieckich numerach i z piskiem opon odjechali. Kilka sekund później w komendzie policji rozdzwoniły się telefony. Na nogi zostali postawieni niemal wszyscy policjanci. Szybko namierzyli poszukiwany samochód i zatrzymali napastników.


Sprawa wyjaśniła się bardzo szybko. Okazało się, że cały ten napad z porwaniem zorganizowali znajomi pana młodego jako część wieczoru kawalerskiego. Po „porwaniu” cała grupa miała pojechać na paintball. „Porywaczom” za wywołanie fałszywego alarmu grozi sprawa w sądzie. A co na to przyszły mąż? – „To był bardzo wyjątkowy wieczór kawalerski i nie zapomnę go do końca życia. Bardzo im za to dziękuję” – mówi pan młody.”

(dziennik „Fakt” z 20 października 2014)


Tak było na paintballu zorganizowanym trzy lata temu w Iławie nie przez naszą szkołę. 
A jak było na paintballu zorganizowanym w tym roku przez naszą szkołę, można zobaczyć na zdjęciach.


Dodaj do swoich materiałów